Gość: m IP: 80.51.232.* 14.11.08, 10:40 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: y Re: Na szybko IP: *.k2.pl 14.11.08, 11:04 no gdyby krytykować gry za to czego w nich nie ma to pewnie Sławku jedna recenzję prostej gierki pisałbyś tydzień, a takiego Fallout3 czy innego kolosa recenzowałbyś do końca życia dla przykładu test drive unlimited: brak dynamicznych warunków atmosferycznych, tankowania, systemu uszkodzeń, kierowców (AI) poruszających się normalnie po jezdni, zmiennej fizyki jazdy w zależności od nawierzchni, innej nawierzchni, itd. itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L@p Re: Na szybko IP: *.idzik.pl 14.11.08, 11:14 czy to artykul reklamowy? gry blizzarda dobre, tzn lepsze niz innych producentow? conajwyzej lepsza maja promocje... ktora polega na tym, ze przetrzymuje sie graczy ladnych kilka lat informujac ich ze owszem robimy taka gre ale to wymaga czasu by byla "idealna" po czym jak w koncu sie ta gra w sklepie pojawi po 3 latach oczekiwan to wszyscy sie na nia rzucaja i wmawiaja sobie i innym ze jest faktycznie taka idealna... a idealna napewno nie jest... jest conajwyzej dobra... nie powiem w diablo 1 gralem oj gralem bardzodlugo, w diablo 2 tez, ale juz mnie w niej kul brak mrocznego klimatu, gralem bo coz wszyscy grali troche wiec przyznaje poplynalem z pradem... starcrafta nigdy nie lubilem... warcraft 3 moim zdaniem porazka... tak samo world of warcraft... ta ich cukierkowa grafika blagam, co to gry dla 3 latkow? i jeszcze placic ten comiesieczny characz... blizzard jest przereklamowany... nie umie zrobic nic nowego ciagnei na 3 tytulach na krzyz dopisujac nowe cyferki za nazwa gry... tak wiem zaraz sie posypie ze inne stajnie tez tak robia bo ile bylo FIFek i owszem zgodze sie inni producenci tez juz teraz tylko kase licza... tak trabia na to piractwo, ale moim zdaniem sami sie na nie skazuja swoim lenistwem... takie call of duty, w ktorych kampania trwa 6h blaaaaaagam... gdzie czasy gier w ktore gralo sie po 50-100h... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Na szybko IP: *.k2.pl 14.11.08, 11:21 @L@p stary co jak co ale pieprzysz tak, że nie da się Ciebie słuchać - diablo? kultowe, diablo 2? jeszcze bardziej kultowe, starcraft? idealnie zbalansowany RTS ekhm... kultowy, Warcraft? patrz wyżej. WoW - najlepiej sprzedający się MMO na świecie, nie ważne, że nie jest ideałem skoro 11 mln ludzi na całym świecie co wieczór loguje się na jeden z serwerów, nawet jak olejesz to co napisałem to kilkanaście milionów ludzi Cie po prostu zakrzyczy. Blizzard dopieszcza gry jak mało kto i kupując je wiesz za co płacisz. To tak jak by przypieprzać się do dobrego samochodu za to, że jest po prostu solidny i dobry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buhaha Na szybko IP: *.chello.pl 14.11.08, 11:22 Jak na osobę która wsławiła się dawaniem bez żenady zawyżonych ocen ten blogowy wpis jest nadzwyczaj śmieszny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leniu82 Na szybko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 11:28 Pracę domową odrobiłem wczoraj, dostałem Fifa Manager 09 do zrecenzowania, dawno nie widziałem gry z taka ilością bugów ;/ Teraz trzeba poczekać do poniedziałku na FM 2009 i zobaczyć jak konkurencja wygrywa kolejny raz z rzędu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L@p Na szybko IP: *.idzik.pl 14.11.08, 11:35 @y byc moze pod wzgledem technicznym nie mozna im nic zarzucic. A to ze kultowe to tak jak pisalem magia marketingu i byc moze dobrego nosa jaka gre kiedy wypuscic na rynek bo akurat jest na cos takiego zapotrzebowanie. WoW trafil po prostu na dobry moment, podejzewam, ze jakby zrobili oni czy inni podoba gre w mroczniejszym swiecie i bez tych cholernych oplat to by graczy byllo ze 2 razy tyle... Diablo 2 odnioslo sukces bo mialo nazwe diablo w nazwie... 1 byla genialna przyznaje bez bicia, 2 niedorasta 1 do piet niestety... niby tyle mozliwosci rozwoju postaci i tak wszyscy mieli takie same bo innych sie nie oplacalo... rozgrywka polegala na ciaglym tworzeniu nowych gier zabijaniu jednego bossa i wychodzeniu celem zdobycia exp. po prostu cod miod orzeszk inie? idealna gra ... od starcrafta wole inne rts'y bo sam starcraft ze strategia to ma malo wspolnego, to gra "klikanka" im szybciej ruszasz myszka i klikasz to wygrywasz... to bardziej zrecznosciowka... to moje osobiste zdanie i pozwol ze takie ono pozostanie, nie widze w grach blizzardanic wyjatkowego... Odpowiedz Link Zgłoś
slawomir.serafin Na szybko 14.11.08, 11:45 Jak na osobę która wsławiła się dawaniem bez żenady zawyżonych ocen ten blogowy wpis jest nadzwyczaj śmieszny. ---- wsławiła się? o matku a możesz podać jeden przykład jakiś? musi ich być sporo, skoro się "wsławiłem", wybranie jednego nie powinno być problemem, nie? no to czekam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Na szybko IP: *.k2.pl 14.11.08, 11:47 jeżeli wierzysz w to, że marketing z sukcesem gry nie ma nic wspólnego to chyba czas dorosnąć. genialny marketing to połowa sukcesu najlepsza gra się nie rozejdzie sama bez wsparcia reklamą zwłaszcza przy tak zawalonym tytułami rynku. Sam pracuje w reklamie i jest tak, że ten kto ma więcej kasy opłaci lepsza agencję, będzie miał lepszy zasięg i wypchnie się przed szereg żadna nowość i psioczenie na coś takiego jest po prostu dziecinne. Bahh to, że D1 było lepsze od D2 to fakt, ale raczej jesteśmy tutaj w mniejszości, kogo nie znam uważa na odwrót. No właśnie dzięki takiemu modelowi rozgrywki to w Starcrafta sieka się na wszystkich eventach e-sportu... a strategia? polecam obejrzeć filmik mistrza świata vs. mistrza polski w tą właśnie gierkę może zobaczysz gdzie jest strategia w tej grze. może i Twoje osobiste zdanie ale nie obiektywne, w większości nie poparte żadnymi konkretnymi przykładami i do tego mocno szczeniacko roszczeniowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L@p Na szybko IP: *.idzik.pl 14.11.08, 11:54 a czy ja cos mowilem ze marketing nie ma nic wspolnego z sukcesem gry? chyba wrecz przeciwnie... mowie ze ma on za duzy wplyw na sukces gry... ludzie daja sobie wmawiac rzeczy niestworzone... tak jak z proszkami do prania i innymi produktami... podchodza do tego bezkrytycznie... co im sie powie to w to wierza, mowia ze gra swietna to tak tez uwazaja... boja sie wyrazic wlasne zdanie... to, ze zdanie moje jest subiektywne... coz chyba nikt nie potrafi sie obiektywnie wypowiedziec, zawsze to co sie mowi jest poparte swoimi osobistymi wyjatkowymi na swoj sposob doswiadczeniami. a za szczeniaka hmmm chyba podziekuej troszke mnei odmlodziles hehe pozdrawiam PS. no i w ogole bez urazy to tylko gry nie walczymy o niepodleglosc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marvel Na szybko IP: *.teta.com.pl 14.11.08, 12:11 Żaden marketing nie wmówi mi, że gra się zajefajnie, gdy po prostu gra się kiepsko. Marketing może decydować o ilości sprzedanych egzemplarzy ale prawdziwym sukcesem jest zarobienie na pozycji i FRAJDA ludzi. A szczytne idee? Zrobienie gry naprawdę rewelacyjnej? Może na zachodzie się da, bo są środki, w polsce to niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Na szybko IP: *.k2.pl 14.11.08, 12:33 owszem ale grę kupisz i dopiero w trakcie weryfikacji zdasz sobie sprawę z tego ile marketingu było w genialności gry o to chodzi liczy się sprzedaż i zysk potem reszta niestety. jak nie możliwe a wiedźmin, którym się wszyscy tak zachwycają (sarkazm)? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Na szybko 14.11.08, 13:01 Zgadzam sie z Y. To bzdura ze Diablo czy Starcraft cokolwiek soba reprezentuja - to sa durne gry zrecznosciowe nie wymagajace myslenia, udajace cos czym nie sa i nigdy nie beda. Warcraft byl tylko nieco lepszy, ale niewiele. Jak chcesz, Marvel, zobaczyc strategie czasu rzeczywistego (a nie odmiane Kurki Wodnej, ktora jest Starcraft) to zapraszam do pierwszych edycji Close Combat lub do Total Annihilation. Moze sie zdziwisz - te gry tez byly kultowe A co do pytania postawionego w artykule - prawdziwych krytykow, ktorzy "miazdza" hollywoodzkie produkcje jest malo, a ludzie, ktorzy na nie chodza do kina ich nie czytaja. W swiecie gier jest tak samo - mainstream ma sie swietnie, wiekszosc ludzi nie jest zainteresowana rzeczowa krytyka pod adresem gier i tak wlasnie powstaje ta kretynska papka, ktora zalega na polkach z multimediami. Co do World of Goo, to jak najbardziej mozna sie do niej przyczepic - brakuje edytora, potencjal tez nie zostal wykorzystany - poziomow jest za malo. Radze sobie przypomniec roznice miedzy Lemmings (to byl przelom i gra, ktorej pozornie nic nie mozna zarzucic) i Lemmings 2 Tribes. Ja czekam na World of Goo 2 Tribes Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Na szybko IP: *.k2.pl 14.11.08, 13:20 @kretynofil ale mi nie o to kompletnie chodziło - reprezentują sobą pewną jakość i styl charakterystyczną dla Blizz'a. I niczego nie udają, Diablo to 'hack and slash', jeżeli oczekujesz po takiej grze myślenia to lepiej nawet nie siadaj do poważniejszych tytułów h&s z założenia ma być radosną rozpierduchą i z takim nastawieniem powinno się grać w Diabła. To co w Diablo było unikatowe i przełomowe i co jest zasługą Blizzarda to battle.net - takiego systemu miltiplayer w tamtych czasach nie miała żadna gra co przyczyniło się do straszliwej ilości awantur w moim domu za rachunki nabijane na modemie Starcraft to nie tylko szybkie klikanie ale przede wszystkim zdobycie przewagi nad 2gracze za pomocą narzędzia jakim jest gra, serio pooglądajcie sobie ligowe mecze na youtube i zobaczycie, że ci kolesie robią wszystko w odpowiednim czasie potrafią odpowiednio zareagować i mają strategię na praktycznie każdą sytuację (ci najlepsi ofc)... z całym szacunkiem dla CC czy Total Anihilation, które są rewelacyjne ale żadna z tych gier nie sprawdziłą by się w e-sporcie tak dobrze jak Starcraft... moim zdaniem to jest genialne u Blizza właśnie oraz to jak potrafią się przepchać marketingowo Mogę się też założyć, że gdybyście zapytali dowolne średni studio developerskie parające się produkcją gier do jakiego ideału dążą w ich wypowiedzi przynajmniej raz padnie słowo Blizzard to jest doskonale skontrowana machina robiąca solidne gry i do tego rentowna jak cholera, czego więcej chcieć. A gracze? Ideały? jak widać na Blizzcon przyjeżdża co roku cała masa ludzi, która świata nie widzi poza ich grami... więc chyba coś w tym jest co? Mainstream? Nie w nim nic złego bo z tego da się teraz wyżyć, 15 lat temu mogła jedna osoba zrobić świetną grę zarywając noce po pracy i weekendy teraz to jest biznes, który generuje większy zysk niż to nieszczęsne plugawe hollywood i nie ma tutaj już praktycznie miejsca na zabawę w ideały bo nikt na tak nie pewną kartę nie postawi kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów baksów... Odpowiedz Link Zgłoś
slawomir.serafin Na szybko 14.11.08, 13:23 o to chodzi liczy się sprzedaż i zysk potem reszta niestety. ---- to tak jak z ewolucją dla niej ważne jest tylko rozmnażanie - jak się rozmnożysz, to już możesz umrzeć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Na szybko IP: *.k2.pl 14.11.08, 13:42 no to ja sobie jeszcze pożyje preferuje rozmnażanie bez efektów ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Na szybko 14.11.08, 13:49 @Y Nadal bede utrzymywal ze gry Blizzarda sa tylko cieniutkimi imitacjami tego czym moglyby byc, gdyby ich celem bylo stworzenie czegos przelomowego. To kalki innych gier (ja z ta Kurka Wodna na powaznie, naprawde!), moze doskonale wywazone, moze doskonale wypromowane, ale nadal slabe, plytkie, puste. To, ze nadaja sie do e-sportu o niczym nie swiadczy, moim zdaniem. Wymagaja malpiej zrecznosci i schematycznego myslenia (co sam przyznales) - to moze byc podstawa e-sportu, ale nie ambitnej rozrywki. Masz tez racje co do popularnosci gier Blizza, tylko ze to o niczym nie swiadczy. Na MTV Movie Awards tez zawsze sa tlumy - a krytycy po prezentowanym tam materiale filmowym jezdza bezlitosnie. I slusznie, bo jest marny. Tak samo do gier mainstreamowych powinni odnosic sie krytycy gier, ale takich jeszcze sie nie dorobilismy. Wszystkie czasopisma poswiecone grom sa na poziomie TeleTygodnia czy innego Bravo Girl - a SS domaga sie czegos wiecej i ma racje. Nam nie jest potrzebny kolejny magazyn/portal, w ktorym tepawy redaktorzyna roztkliwia sie nad losami cycatej bohaterki jakiegos odmozdzajadzego badziewia, tylko rzetelna, brutalna krytyka. Przypomnij sobie artykul o ktorym dyskutujemy A tak na marginesie, to mi sie nicki pomerdaly - nie zgadzam sie z Y, a zgadzam sie z Marvel i L@P Odpowiedz Link Zgłoś
slawomir.serafin Na szybko 14.11.08, 15:22 Nam nie jest potrzebny kolejny magazyn/portal, w ktorym tepawy redaktorzyna roztkliwia sie nad losami cycatej bohaterki jakiegos odmozdzajadzego badziewia, tylko rzetelna, brutalna krytyka. ---- W zawodzie dziennikarza growego najbardziej cenię sobie brutalną krytykę. I gwałcenie. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Na szybko 14.11.08, 15:58 W zawodzie dziennikarza growego najbardziej cenię sobie brutalną krytykę. I gwałcenie. ---- Istotnie, zabawnie mi to wyszlo Niemniej jednak uwazam, ze wiecej bezkompromisowej, pozbawionej sentymentu krytyki jest potrzebne. Takiej, ktora nie boi sie spadku sprzedazy pisma, ogladalnosci portalu; takiej ktora nie nianczy tworcow; takiej, ktora nie pozostawia pola do interpretacji. Jednym slowem - brutalnej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buhaha Na szybko IP: *.chello.pl 14.11.08, 16:20 Dwa jaskrawe przykłady "dziennikarzu" bez dyplomu wystarczą? Na tle wystawionych ocen poniższym grom cały ten blogowy wpis to bzdet. gry.onet.pl/2944,73983,1,Ascension_to_the_Throne,recenzja.html gry.wp.pl/core.html?filtr=0,0&x=gra,25,11699,4120 Odpowiedz Link Zgłoś
slawomir.serafin Na szybko 14.11.08, 16:32 @buhaha - i gdzie ty tu widzisz zawyżone oceny? Ascension jest bardzo fajne i na 8/10 zasługuje w całej rozciągłości - to takie połączenie Heroesów i Gothica. A co do Alone in the Dark - grałeś? Czy tylko sugerujesz się opiniami innych. Ja grałem. Gra jest kapitalna. poza tym - nie znalazłeś jakiegoś bardziej jaskrawego przykładu mojego "wsławiania się" zawyżonymi ocenami? uuu, coś kiepsko, te dwie recenzje nie są ani trochę kontrowersyjne. Podpowiem ci nawet - kiedyś dałem Serious Sam 10/10 chyba. Jakieś siedem lat temu, na Strefa.com. Powodzenia w szukaniu tekstu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Na szybko IP: *.k2.pl 14.11.08, 16:45 strefa.com - kurde co to byl za portal tyle wspomnień. nie wiedziałem, że maczałeś w nim palce stara cytadela.pl prowadzona przez Gylo i strefa.com to kiedyś były strony, które katowałem od rana do wieczora. piękne czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
slawomir.serafin Na szybko 14.11.08, 17:21 nie wiedziałem, że maczałeś w nim palce ---- maczałem, mocno i zdecydowanie dwa lata robiłem newsy i całą resztę z Dahmanem i potem z Dorim, a Dagwood redaktorował naczelnie a potem sam jeden machałem łopatą na pogrzebie Strefy ehh, piękne, beztroskie czasy Odpowiedz Link Zgłoś