Dodaj do ulubionych

Trine - pogromca LittleBigPlanet?

    • Gość: y Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? IP: *.k2.pl 08.12.08, 14:21
      no przyjęli, przyjęli - najlepsza buda z hot dogami w galmoku polecam, do twojego mogę nawet ekstra dodatki zaserwować jak chcesz wink
    • kretynofil Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? 08.12.08, 14:30
      @slawomir.serafin:

      "tak, tak, musimy poczekać, az dorośniemy do LittleBigPlanet"

      Widzi Pan, Panie Redaktorze ("Mamy butelki z benzyną i kamienie wymierzone w ciebie!"), moze to ciezko ogarnac, ale jedna z tych rzeczy, ktorych sie nabiera wraz z doswiadczeniem, jest dystans do samego siebie, do swojej pozycji spolecznej, do tego co "przystoi" i "wypada". Do tego co jest "dorosle" a co "dziecinne".

      Tak jest z muzyka, tak jest z filmem, tak jest z religia, z literatura, z seksem i tak tez jest z grami.

      Tak, do LBP trzeba dorosnac. Trzeba umiec sie smiac z tej konwencji, trzeba nabrac dystansu do swojej doroslosci. Uwierzyc w magiczna strone tej gry - tylko wtedy mozna powiedziec ze sie w nia gralo.

      "poza tym patrząc na te komentarze specjalista psycholog nie miałby wątpliwości, kto tu cierpi na kompleksy"

      A czy ja gdzies napisalem ze jestem ponad Was, albo ze ja, w odroznieniu od Was, nie mam kompleksow?

      Nie, nigdzie tego nie napisalem. Wasze uprzedzenia i kompleksy Wam to podpowiedzialy. O tym tez mozecie pogadac z tym psychologiem, to wytlumaczy Wam w jakich sytuacjach i dlaczego ludzie potrafia uslyszec cos co nie zostalo powiedziane smile)))

      Ogolnie, Panie Redaktorze, doceniam to ze starasz sie patrzec na mnie z gory i nie mam Ci tego za zle. Kazdy ma prawo bladzic, kazdy ma prawo podszczekiwac, czas rozliczy nasze bledy smile
    • don_wroc_love Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? 08.12.08, 14:34
      @L@p

      przejrzyj fora konsolowe - było już o tym tyle tekstów, że aż głowa boli smile

      ale IMHO myślę, że najważniejsze są gry w jakie będziesz grał - klocek i chlebak różnią się przede wszystkim grami - np. na ps masz MGS4, LBP a niedługo killerskie ponoć killzone 2 a na xboxie Gearsow, Halo Fable II a niedługo dodatki do GTA IV.
      najlepsze było by myślę zrobienie sobie swojej własnej listy plusów i minusów bo tu dużą rolę gra gust smile
    • don_wroc_love Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? 08.12.08, 14:38
      a co do gry - i tak żadna platformówka nie przebije Mario 64 na Nintendo64 smile
    • Gość: y Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? IP: *.k2.pl 08.12.08, 14:43
      jak już to Mario Kart smile na SNES to dopiero była frajda...
    • kretynofil Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? 08.12.08, 14:48
      @L@P:

      Ja generalnie jestem fanbojem Sony, ale postaram sie w miare obiektywnie odpowiedziec na Twoje pytanie o wybor konsoli.

      Wydajnosc w grach:
      Porownywalna - niektore gry wygladaja lepiej na PS3, niektore na XBoxie.

      Cena konsoli:
      X360 Arcade jest sporo tanszy od PS3, ale to troche okrojona wersja. X360 Elite, najlepsza chyba wersja X360 jest w podobnej cenie. Musisz sobie sam odpowiedziec na pytanie, czy potrzebne ci np. WiFi albo wielki dysk.

      Rozbudowa:
      Do PS3 mozesz wsadzic jakikolwiek dysk SATA 2,5 cala. Do X360 musi on byc kupiony od M$ - a to kosztuje. Jesli nie planujesz go rozbudowywac, to bez znaczenia, ale raczej sie z tym licz. Do PS3 mozesz kupic (jeszcze nie w PL, ale od czego jest amazon) PlayTV i mozesz korzystac z darmowej cyfrowej telewizji wysokiej rozdzielczosci (tej, co to ma wymusic wymiane telewizorow za trzy lata). Do tego masz funkcjonalnosc nagrywarki TV.

      Exclusives:
      Generalnie z X360 jest taki problem, ze (tak jak w przypadku GoW), exclusivy wychodza i tak na PC, wiec tu lepiej wypada PS3.

      XBL / PSN:
      Z XBox Live sa w Polsce problemy, ale pewnie wkrotce zostana rozwiazane. PSN jest dostepny juz dzis. Marketplace zawiera wiecej pozycji, ale X mial premiere wczesniej, PSS ma mniej gier, ale nadal ich przybywa. Live niestety jest platny, PSN jest darmowy.

      Piractwo:
      X360 tak, PS3 jeszcze nie. Plusem nowego firmware to X'a jest mozliwosc zrzucania obrazu plyty na dysk i odpalanie tak gier. PS tego nie przewiduje, a szkoda.

      Mozliwosci multimedialne:
      O BD nie bede pisal, bo to, poki co, glupota. Ogolnie jest jednak jeden problem z X360 - halas podczas pracy. Jesli Twoj piec chodzi jak suszarka, to pewnie Ci to nie bedzie przeszkadzalo - ale ja zawsze wyciszalem pecety na maksa (tak zeby najglosniejszy byl dysk twardy - a i te kupowalem najcichsze), wiec nie bylbym w stanie zniesc wycia X'a podczas sluchania muzyki. Minus - PS3 sie grzeje, wiec nie mozesz go postawic gdziekolwiek (kolo kaloryfera). PS3 ma jeszcze remote play (razem z PSP) - i jest to super, bo w sypialni podlaczam sie do PS3 (nawet nie musze wstawac zeby go wlaczyc, sam sie wlacza przy nawiazaniu polaczenia) i moge ogladac filmy/sluchac muzyki z konsoli. Bajer, ale wygodny. Grac sie tak nie da!

      Zgodnosc wstecz:
      PS3 tylko z PS1, niektore (wycofane juz dawno modele) z PS2. X360 jest "czesciowo zgodny" z pierwszym klockiem - to znaczy czesc gier chodzi. Nie znam statystyk.

      Awaryjnosc:
      To chyba sam wiesz - PS3 jest w zasadzie bezawaryjne, X360 slynie z RROD.

      Ogolnie:
      Wybor miedzy wielkanoca a swietami bozego narodzenia. Zastanow sie co jest dla Ciebie najwazniejsze. Dla mnie byla to cicha praca (centrum multimedialne nie moze halasowac), wspolpraca z PSP, bezawaryjnosc i exclusivy Sony w ktore nigdy nie zagram na PC.

      Pierdy jak FullHD, BD, WiFi nie mialy dla mnie znaczenia.

      Powodzenia i milej zabawy!
    • slawomir.serafin Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? 08.12.08, 14:50
      Ogolnie, Panie Redaktorze, doceniam to ze starasz sie patrzec na mnie z gory i nie mam Ci tego za zle. Kazdy ma prawo bladzic, kazdy ma prawo podszczekiwac, czas rozliczy nasze bledy smile

      ----

      Patrzę na ciebie z góry nie dlatego, że coś tam forsujesz, ale dlatego, że forsujesz to jak 11-letni szczeniak chcący dorosłych uczyć kultury i dojrzałości. Sorry, ale dla mnie jesteś nietolerancyjnym fanbojem, który dorabia sobie wątłą ideologię do aktualnej pozy. I to jest naprawdę żałosne. Generalnie nie chce mi sie juz z tobą wchodzić w jakiekolwiek dyskusje - od dziś pomijam wzrokiem twoje posty tak jak to robię z postami "m". Do innych apeluję o to samo - nie karmcie trolla, bardzo Was proszę.
    • kretynofil Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? 08.12.08, 14:54
      @slawomir.serafin:

      Coz, w takim razie dziekuje za szczerosc. I zycze milego... wszystkiego smile
    • kretynofil Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? 08.12.08, 15:00
      @slawomir.serafin:

      To poniewaz na powaznie juz odpowiedzialem, to teraz bedzie zlosliwosc.

      "Generalnie nie chce mi sie juz z tobą wchodzić w jakiekolwiek dyskusje - od dziś pomijam wzrokiem twoje posty tak jak to robię z postami "m". Do innych apeluję o to samo - nie karmcie trolla, bardzo Was proszę."

      A moge dostac banana?
    • Gość: m Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? IP: 80.51.232.* 08.12.08, 15:28
      redaktor slawomirkropkaserfin pomija wzrokiem moje posty? alez bol, rozpcacz po prost
      swoja droga chetnie pomijalbym zrokiem twoje redaktorku teksty, ale chyba nic z tego, szkoda, dalejprzyjdzie i rzewnie plakac nad twoja glupota
    • Gość: kretynofob Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? IP: 195.94.195.* 08.12.08, 15:44
      Jak czytam te zalosne wypociny kretynofila to zaczynam rozumiec niechec do konsolowcow.
      No chyba ze kretynofil to taki sabotazysta - tak naprawde jest fanbojem PC, ktory podszywa sie pod zidiocałego, chamskiego fanboja konsol w celu obrzydzenia konsol i konsolowców i wyrobienia sobie na ich temat negatywnego zdania wlasnie na podstawie takich postów.

      No chyba ze kretynofil naprawde jest konsolowcem, ale tak głupim, że nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, ze jego denne posty tak naprawde szkodza sprawie konsol.

      Jedyny sensowny post ktory napisal to porownanie konsol xbox360 i ps3 - widac ze zna sie na rzeczy, szkoda tylko ze nie potrafi pisać postów bez obrażania adwersarzy.
    • Gość: y Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? IP: *.k2.pl 08.12.08, 15:54
      no właśnie szkoda...
    • kretynofil Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? 08.12.08, 16:10
      @y, kretynofob:

      "szkoda tylko ze nie potrafi pisać postów bez obrażania adwersarzy."

      Potrafi, potrafi, mozecie mi wierzyc.

      Problem w tym, ze jesli ktos pisze w jednym poscie ze konsola jest "be" i pyta mnie czy swoje posty pisze na konsoli (kiedy juz setke razy pisalem ze jak KAZDY konsolowiec mam i pieca i konsole), to szlag moze czlowieka trafic.

      Nie wspominajac o tekstach SS (a co, jak sie nie lubimy, to sie nie lubimy) takich jak ten, ze jemu konsola Sony nie podeszla, bo nie ma autostartu plyty.

      No ja przepraszam, ale to jakas porazka. Ja rozumiem, ze mozna sie uprzedzic, ze mozna do konsol podchodzic z dystansem - ale z umiarem i chociaz minimum otwartosci.

      Kurde, jak ja ide do afrykanskiej knajpy to nie oczekuje ze dostane tam schabowego z kapusta i nie wybrzydzam ze nie ma kartofli, rozumiecie analogie?

      Wyobrazcie sobie ze komus chcecie polecic dobre sushi, a ten ktos odpowiada ze surowa ryba to zuuuuo i niedobro, poza tym surowa ryba to drogi snobizm i tylko dla biedakow (piecowi fanboje nadal nie moga sie zdecydowac czy konsole sa drogie czy tanie tongue_out) i ze on tam nie pojdzie, bo obiad bez kartofli to porazka, a poza tym nie bedzie jadl surowego ryzu i pil krwi niemowlat smile

      No sorry... Za pierwszym, drugim, dziesiatym razem jeszcze bedziecie probowali podjac polemike, za setnym juz Wam sie nie bedzie chcialo i po prostu z tej osoby bedziecie sie smiac...

      A teraz sobie wyobrazcie ze to wszystko (o surowym ryzu, krwi niemowlat, zepsutej rybie i drogim-tanim snobizmie) mowi recenzent z jakiegos poradnika po knajpach. To juz nawet nie jest smieszne, tylko naprawde, strasznie zalosne...
    • Gość: y Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? IP: *.k2.pl 08.12.08, 16:13
      widzisz nie wiem jak fob ale ja sie czepiam tylko do formy twoich postów merytorycznie zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości sam mam konsole ba nawet po nowym roku (o ile wejdą premie za projekty [wersja dla "m"- sprzedam 1000 hot dogow więcej w styczniu]) kupuje ps3, żeby mieć komplet konsol i morderce pieca - ja mam to gdzieś jaka platforma liczy się dla mnie tyko gra dla samej frajdy z gry i na to przeznaczam polowe swojej pensji co miesiąc bo mi to sprawia frajdę smile
    • kretynofil Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? 08.12.08, 16:21
      @y:

      Moze i masz racje, moze przegialem z forma komentarzy. Problem w tym, ze naprawde, nie uwazam zebym wypadl jakos ponizej poziomu tego forum.

      I jeszcze taka jedna mysl, na podsumowanie tak skrytykowanego tu mojego fanbojstwa:

      Ja Wam zycze, pecetowi fanboje, zebyscie o konsolach wiedzieli chociaz polowe tego co ja wiem o xklocku, ktorego nigdy na oczy (w sensie grania na nim) nie widzialem, ktorego pada nigdy nie mialem w reku.

      Naprawde, szczerze Wam zycze, zebyscie byli w stanie kiedykolwiek o mozliwosciach konsol, ich oprogramowaniu, wadach i zaletach, powiedziec tyle ile ja, zagorzaly przeciwnik xkloca moge o nim napisac z marszu.

      I tyle w temacie. Fanbojstwo fanbojstwem, a ignorancja ignorancja. Jedno drugiego nie implikuje ani nawet nie usprawiedliwia.
    • Gość: Toma Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? IP: 212.191.80.* 08.12.08, 16:30
      Zostawcie już tego kretynofila. Nie dostrzegacie tego, że to Troll, i że jest tu tylko po to aby popsuć dyskusję?!
    • kretynofil Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? 08.12.08, 16:39
      @Toma:

      "Nie dostrzegacie tego, że to Troll"

      Poniekad tak jest - staram sie sprowokowac dyskusje, wykazac ze zeby krytykowac konsole trzeba o nich cos wiedziec. Jesli tak zdefiniujemy trollowanie, to ja jestem trollem smile

      "i że jest tu tylko po to aby popsuć dyskusję?!"

      Jaka dyskusje? O wyzszosci PC nad konsolami? Ten o gasce Balbince?

      To ja przepraszam smile
    • ratheal Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? 08.12.08, 16:50
      hehe smile k'fil jeszcze nie zrozumiałeś, że ktoś może miec inne zdanie niż ty, i to co ty powiesz nie jest święte?
    • kretynofil Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? 08.12.08, 17:00
      @ratheal:

      "k'fil jeszcze nie zrozumiałeś, że ktoś może miec inne zdanie niż ty"

      Alez oczywiscie ze to rozumiem.

      Na przyklad ktos moze uwazac ze do konsoli nie mozna podlaczyc klawiatury i myszki.

      Albo moze uwazac ze w PS3 nie ma autostartu plyty.

      Moze tez uwazac ze na PC sa wszystkie gry konsolowe, a na konsolach nie ma wielu gier pecetowych.

      Mozliwe jest rowniez ze ktos uwaza, ze mozna wypowiadac sie na temat o ktorym sie nie ma pojecia.

      I ten sam ktos, w swojej blogiej nieswiadomosci moze uwazac ze ma prawo wypowiadac sie na temat konsol smile

      "to co ty powiesz nie jest święte?"

      No wybacz, ale co do szargania swietosci, to iscie religijnym gniewem zaplonal do mnie SS czy inni lokalni fanboje.

      Ja nie uwazam ze mam wylacznosc na racje, bo cos takiego jak "miodnosc" gry to sprawa indywidualna.

      Problem w tym, ze w swiatyni pieca osmielilem sie napisac, ze DLA MNIE pecetowa rozgrywka nie jest tak fajna jak gra ze znajomymi w LBP - i za to zostalem obrzucony blotem.

      Przez ludzi, co warto podkreslic, nigdy nie probowali pograc w LBP z przyjaciolmi, wiec nie maja nic do powiedzenia na ten temat smile

      Gadanie na tym forum o konsolach z pecetowcami przypomina dyskusje ze slepym o kolorach - i to takim slepym, ktory bylby gotow zabic za sama sugestie tego, ze kolory maja prawo bytu...
    • Gość: Grabarz Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? IP: *.net.azartsat.pl 08.12.08, 17:06
      A ja jak już miałbym konsolę kupić, to się porządnie namyślę sam ;D

      To Trine to dokładniej jakąś fabułę ma, czy to radosne przechodzenie kolejnych super przygotowanych pozomów?
    • strachster Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? 09.12.08, 07:43
      @Kretynku sam se taki nick wybrales to trudno, w kazdym badz razie nie uogulniaj, nie kazdy pyta o to co mozna do konsoli podlaczyc, po 2 nie kazdy ma kompa z Tesco(czy to przypadkiem nie jest kryptoreklama), po 3 jaka miara sam oceniasz tak inni ocenia ciebie.
    • slawomir.serafin Re: Trine - pogromca LittleBigPlanet? 09.12.08, 09:00
      Przez ludzi, co warto podkreslic, nigdy nie probowali pograc w LBP z przyjaciolmi, wiec nie maja nic do powiedzenia na ten temat smile

      ----

      i tu się mylisz, bo grałem - i we dwójkę i we czwórkę, i na pewno będę jeszcze grał nie raz smile fajna zabawa, ale tylko na imprezę - zresztą pisałem o tym w recenzji

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka