"Wycieczkę do kina na Mortal Kombat pamiętam do dziś."
Ja swoją też

Pamiętam, że przychodziłem do kina dzień w dzień mniej więcej przez tydzień, żeby zdobyć bilety na premierę. Cały czas słyszałem, że jeszcze nie ma. Jak się w końcu pojawiły, to byłem w pierwszej piątce kupujących