Dodaj do ulubionych

IGN zbliża się do Polski

26.04.09, 11:12
Oh, jak ja bym chciał by w Polsce pojawił się porządny serwis! Tak, mamy portale z newsami, recenzjami i forami, ale dla mnie to za mało. Za mało u nas dobrych video-materiałów i co najważniejsze - narzędzi dla użytkowników. Spójrzcie sobie jak wyglądają profile graczy na gamespot'cie - Unie, oceny, odznaki, blogi itd... Naprawdę sporo tego. Wszystkie największe zagraniczne portale mają coś na takiego jak "Grupy" - dlaczego ani jeden polski portal nie postarał się o stworzenie czegoś takiego?
Obserwuj wątek
    • filipwroblewski Re: IGN zbliża się do Polski 26.04.09, 11:37
      Mi bardzo się podoba formuła serwisu GiantBomb.com
    • radek.zaleski Re: IGN zbliża się do Polski 26.04.09, 11:55
      dlaczego polski portal tego nie zrobi? bo koszty są za duże w stosunku do zysków.
    • kondy.pl Re: IGN zbliża się do Polski 26.04.09, 12:22
      radek.zaleski
      Ale skąd można wiedzieć skoro jeszcze czegoś takiego nie było. Przewidywania nie są 100%. Czasami trzeba zaryzykować.
    • bubu1337 Re: IGN zbliża się do Polski 26.04.09, 12:48
      To ryzykuj i wyłóż na to kasę cwaniaku -.-
    • shunkan Re: IGN zbliża się do Polski 26.04.09, 12:57
      Nie zebym cos mowil ze od razu powstanie IGN.pl czy IGN.com.pl (akurat obie domeny zajete) ale dla mnie bardzo dobry pomysl ze ktos sie naszym rynkiem zainteresowal.
    • szemrany_typek Re: IGN zbliża się do Polski 26.04.09, 13:07
      A ja bym nie chciał kolejnej mekki dla pecetowych fanbojków, vide gry.online, czy gram.pl.
    • gulczkwas11 Re: IGN zbliża się do Polski 26.04.09, 13:09
      Gracze pecetowi, nie przesadzajcie, grają w te swoje (zresztą świetne) Gothici, ale bańska ps3 już u nich dawno pękła
    • loczyn Re: IGN zbliża się do Polski 26.04.09, 17:44
      gulczkwas11 - mógłbyś mi wytłumaczyć drugą część swojej wypowiedzi?
    • beniamin.durski Re: IGN zbliża się do Polski 26.04.09, 19:00
      @kondy.pl: Z analizy rynku, weryfikującej ile osób gra w Polsce smile, w jakim są wieku itd.
    • engarde Re: IGN zbliża się do Polski 26.04.09, 20:22
      @"dlaczego polski portal tego nie zrobi? bo koszty są za duże w stosunku do zysków".

      Uważam, że nie. Giant Bomb w genialny przerzucił koszty tworzenia encyklopedii na swoich czytelników na wzór Wikipedii (która jest nie tylko tworzona, ale wręcz finansowana przez użytkowników) - nie tylko ograniczyli koszty i zaoszczędzili czas. W krótkim czasie bowiem dogonią to (tę encyklopedię), na co GOL pracował latami i to jeszcze płacąc komuś za to.
    • rashandcrooz Re: IGN zbliża się do Polski 26.04.09, 20:29
      Krisk szukaj a znajdziesz. Niedawno w polskim necie pojawiło się coś nowego, coś co wyprzedza moim zdaniem o lata świetlne inne serwisy.
    • radek.zaleski Re: IGN zbliża się do Polski 26.04.09, 20:45
      @engarde

      1) możesz podać liczby? ile kosztował Giantbomb (developing), ile wynoszą koszty stałe (serwery, moderacja), ile kosztuje praca redakcji oraz jaki jest dochód miesięczny tego serwisu?

      2) właśnie zamknięto Wasze czasopismo. może spróbuj otworzyć portal i na nim zarobić?
    • radek.zaleski Re: IGN zbliża się do Polski 26.04.09, 20:51
      3) trends.google.com/websites?q=gram.pl%2C+giantbomb.com&geo=all&date=all&sort=0

      gram.pl prawdopodobnie jest ciągle serwisem większym od giantbomb.com. gram.pl na siebie nie zarabia.
    • gulczkwas11 Re: IGN zbliża się do Polski 26.04.09, 22:18
      Faktycznie można było nie zrozumieć, chodziło mi ,że się już jakiś czas temu się sprzedało milion sztuk ps3, co zdaje się być niezłym wynikiem
    • engarde Re: IGN zbliża się do Polski 26.04.09, 22:24
      @at r.z.

      1)Cóż, nikt nie obiecuje, że to lekki kawałek chleba. Dla ludzi, którzy pracowali i wypracowali markę Gram.pl, był to byt, w którym zaczyna się pracę dla CD-Projektu i z kasy CD-P został poczęty. Giantbomb jest firmą, którą Jeff Gerstmann "zrobił? z kumplami i stworzyli taki serwis "sami" (no, powiedzmy) od zera. Jest kolosalna różnica. Również w modelu finansowania. I o niej mówię.

      Przypatrzyłeś się w ogóle temu wykresowi, który mi podesłałeś? Wykreśl sobie trend dla Gram.pl - masz tu śmieszny model dwurównaniowy, w którym trend do momentu, w którym gram.pl stało się spółką niezależną od CD Projektu był rosnący. Po 1 lutym 2008 i "uniezależnieniu" (ja bym to nazwał osamotnieniem) notujemy już trend malejący. Trend giantbomb tymczasem jest niezakłócenie rosnący. Nie tak rosnący, jak był do 2008 ten gram.pl, ale to i tak imponujące zważywszy na obecną sytuację gram.pl i fakt, że gruszki na wierzbie nie rosną.

      Lepiej zajrzyj tutaj: [www.alexa.com/siteinfo/gram.pl+giantbomb.com] na ranking unikalnych i trend tychże dla gram.pl, obecnie, gdy działają bez wsparcia, sami (dla ułatwienia podpowiadam: - 26,7%). Gdy porównamy to z faktem, że gros ("jedyne" 39%) ich odwiedzin generuje neverwinter2.gram.pl, wszystko okazuje się śmieszne.

      Więc co Ty mi tu wysyłasz?

      2) Ile razy mam powtarzać, że nie mam nic wspólnego z czasopismem Engarde? Engarde to przede wszystkim takie słowo.

      Ale właśnie próbuje(my).
    • engarde Re: IGN zbliża się do Polski 26.04.09, 22:29
      @rashandcrooz

      Byłbyś łaskaw mnie oświecić czy rzucasz słowa na wiatr? Bo uważam, że czegoś takiego u nas nie ma.
    • radek.zaleski Re: IGN zbliża się do Polski 26.04.09, 23:14
      @engarde

      nie wiedziałem, że nie masz nic wspólnego z czasopismem. my bad.

      co do wykresu - wiesz jak działa alexa i google trends? krzywa dla dużych serwisów zawsze tak wygląda, by następnie wraz z czasem się prostować. wynika to z estymacji, a nie realnych bieżących wyników.

      wynik giantbomb jest bardzo słaby. jeśli dokładnie spojrzeć na liczby, to serwis niewiele większy od chociażby gamecornera. wynik GB w samych Stanach (czyli tak, gdzie sprzedają reklamy i skąd są pieniądze) jest gorszy od wyniku Gamecornera w Polsce.

      na dodatek GB ma fatalny wskaźnik odsłon na usera. to oznacza najprawdopodobniej, że wydają dużo pieniędzy na kampanię SEM i mają sporo "pustego" ruchu.

      pomijając wszystko inne - ile zarabia Giantbomb?
    • radek.zaleski Re: IGN zbliża się do Polski 26.04.09, 23:15
      btw nie zauważyłem żadnej reklamy na tym serwisie. smutne.
    • engarde Re: IGN zbliża się do Polski 27.04.09, 00:38
      Dobre pytanie powinno brzmieć: "Czy ktoś wie, jak finansowany jest GiantBomb? Faktycznie nigdzie nie widać reklam a jednocześnie nie robią wrażenia jakby robili coś z ograniczonym budżetem. Latają do Japonii, publikują podcasty i mteriały wideo w ilościach półhurtowych".

      Ekipa składa się z zaledwie 4 osób, z których jedna (Vinny) zajmuje się wyłącznie kręceniem, montażem itd. materiałów wideo. Ludzie, którzy stworzyli witrynę, Whiskey Media, mają również szereg innych, podobnych stron. Jeśli udasz się np. na stronę Comicvine, zauważysz for, że sam pomysł i design są podobne (jeśli nie takie same). Mamy więc jedną ekipę programistyczną, która tworzy tę samą infrastrukturę dla kilku stron. Następnie mamy naleciałości wikipedii - strony, który przemawia do szerszej publiczności, mimo faktu, że w 95% jest tworzona przez wolontariuszy. Patrząc na obraz całości można odnieść wrażenie, że goście szastają pieniędzmi, ale prawda jest taka, że prawdopodobnie mają koszty ogólne jeszcze mniejsze od Kotaku. Na domiar tego z tego, co rozumiem stronę założyła grupa ludzi zainteresowana, by robić coś dla samych siebie, dla których zysk jest sprawą drugorzędną. W efekcie tego wystarczy im prawdopodobnie sprzedać zaledwie kilka miejsc reklamowych raz na jakichś czas i sprzedać trochę towarów, żeby się utrzymać.

      "No tak, ale chciałbym zobaczyć chociaż <<jedną>> reklamę na GiantBomb, bo wątpię, żeby utrzymali się ze sprzedaży gadżetów - to co oferują nie jest aż tak ciekawe. Generalnie więc istnieje prawdopodobnie inny czynnik wspierający, z którego nie zdajemy sobie sprawy?"

      "Giant Bomb" mogłoby wyżyć na samych reklamach red bulla i chipsów i nie akceptować w ogóle reklam od korporacji pokroju EA i Ubisoft. osobiście uważam, że to najczystszy pod względem etycznym model biznesowy, choć przyznaję też, że rozumiem, dlaczego wyznawcy ortodoksyjnej szkoły mogą uważać takie "blogowe" podejście za błędne.

      Może nie wyda Ci się to interesujące, ale goście z GiantBomb wspomnieli, że musieli już parę razy uzupełniać zapasy gadżetów, żeby sprostać zamówieniom. I zdarzało mi się widzieć u nich parę reklam tu i tam, chociaż od pewnego czasu już nie, co pewnie ma związek z obecną kondycją finansową świata. Oczywiście może istnieć jakąs inna opcja finansowania, ale o ile ich serwisy nie dysponują jakimiś cennymi danymi statystycznymi przydatnymi marketingowcom, które (GiantBomb te dane) czerpią za pośrednictwem swoich serwisów, to nie mam bladego pojęcia, co to mogłoby być.

      www.whiskeymedia.com/it-has-been-a-good-year-for-whiskey
      Odbiegamy jednak od tematu i sedna gdybając o wynikach i cyferkach, nie uważasz? A mianowicie, nawet gdyby GiantBomb padł, nie oznaczałoby to, że pomysł ze współtworzeniem jest zły. Jakim cudem Twój argument o braku reklam ma świadczyć na niekorzyść tezy, że to pomaga z kosztami? Jak na kogoś, kto nie czerpie zysków z reklam oni już samym swoim istnieniem są potwierdzeniem tezy przeciwnej do Twojej przy użyciu Twoich argumentów (abstrahując od oglądalności).
      Mianowicie: "opłaca się i nie jest to takie kosztowne jak się powszechnie sądzi". Jak ktoś, kto utrzymuje się bez reklam i tworzy narzedzia rodem z serwisów społecznościowych może być dowodem na coś przeciwnego?

      Giantbomb jest u swych podstaw serwisem jeszcze mniej profesjonalnym od GameCornera (o dziwo to możliwe), ale gdy się na niego patrzy jednocześnie robiącym o wiele bardziej od niego profesjonalne wrażenie (to akurat nie jest trudne).
    • engarde Re: IGN zbliża się do Polski 27.04.09, 00:42
      A swoją drogą, Kubo, tytuł jest prowokacją grubymi nićmi szytą smile

      Nie ma żadnych, ale to żadnych przesłanek, że obecność IGN w Niemczech miałaby w przyszłości (dalekiej lub nie) prowadzić do zainwestowania przez Imagine Games Network w polski rynek. Żadnych poza bliskim sąsiedztwem Niemiec, co przesłanką jest lichą.

      Pod uwagę trzeba też wziąć słabą kondycję rynku niemieckiego, a więc wszelkie ruchy związane z dalszymi inwestycjami na kontynencie będą z pewnością powolne.
    • radek.zaleski Re: IGN zbliża się do Polski 27.04.09, 01:02
      nie twierdzę, że GB nie jest świetnym serwisem. jest wybitny.

      ale profesjonalizm = zarabianie. nie wygląd, opiniotwórczość, funkcjonalności czy nazwiska.

      a przypomnijmy początkowe pytanie: 'dlaczego żaden polski nie zrobi czegoś takiego?'

      ciągle nie wiem ile kosztowało zrobienie GB. ale napiszę do ziutków i się dowiem, co? wyceniam na nie mniej niż 200-300 tys dolarów plus koszty miesięczne. lub zatrudnienie ekipy na podobnym poziomie co whiskeymedia na rok. wyjdzie na to samo.

      kiedy to się zwróci w polskich warunkach?
    • radek.zaleski Re: IGN zbliża się do Polski 27.04.09, 01:08
      co do wydatków jeszcze (whiskeymedia):

      "the five cofounders, all former CNETers (Shelby Bonnie, Mike Tatum, Ethan Lance, Dave Snider and Andy McCurdy) have funded the company to date with less than $1.5 million."

      easy.
    • engarde Re: IGN zbliża się do Polski 27.04.09, 01:28
      Nie mówimy o zajefajności GB.

      Ale okej. Ja wyceniam na mniej niż 300 tys. i to GODZINODOLARÓW (ciastopieniądz) plus koszty miesięczne na poziomie orzeszków.

      "Zatrudnienie ekipy na podobnym poziomie co whiskeymedia (ciach...)".

      I przestań wreszcie myśleć tym staromodnym modelem biznesowym. Tu ma zastosowanie inny. Na swój sposób Whiskeymedia to oni, oni to whiskeymedia, porównaj to do wykorzystania drukarni kumpla, żeby drukować własną gazetę, z tym, że w sieci drukarnie są darmowe - nie licząc kosztów czasu, który poświęca się kosztem pójścia np. do pracy. Porównaj to do Braida. Ile "kosztowało" wg. Johnatana Blowa zrobienie Braida? 200 tysięcy dolarów. Co prawda część poszła na artystę, gdyż Jonathan nie chciał sam robić grafik, ale sporo pieniędzy twórca wydał po prostu na życie. No cud normalnie, powiedz mi, bo nie wiem, jak to możliwe wink

      Moim zamiarem nie jest debatować nad WhiskeyMedia. A czy Twoim jest udowodnienie, że bez infrastruktury WM stworzenie GB byłoby niemozliwe? Bo zasadniczo stworzenie samego GB kosztowało prawdopodobnie tyle, ile kosztuje utrzymanie się jego twórców. Jedyne czego potrzebujemy to Django i programisty w grupie twórców danego portalu. I uważasz, że to nie odtworzenia w polskich warunkach, bo nie ma tu 1,5 mil. $ ani nawet 300 tyś.?
    • engarde Re: IGN zbliża się do Polski 27.04.09, 01:33
      Zadaj mi inne pytanie. Nie dlaczego nikt nie stworzył czegoś takiego, ale czemu nikt nie ODtworzył czegoś takiego? Nie znam bowiem polskich, oryginalnych projektów stron. Zarówno Blimp, jak i Blip nawiązują do pomysłu amerykańskiego serwisu Twitter, Nasza Klasa - do amerykańskiego portalu classmates.com. Grono do Facebooka. Nawet Kotaku znaczy po polsku Polygamia wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka