Sytuacja wygląda tak - mam zamówionego CoJ2 w preorderze, dostawa 2 lipca.
Gra wczoraj wyciekła do sieci moglbym ją ściągnąć i grać już dziś, czekajac aż
przyjdzie mi oryginal.
Zastanawiam się jak bardzo złym człowiekiem będę, jeśli to zrobię
A tak bardziej serio. Mam kupioną grę, dzieki wyciekowi do sieci mogę zagrać
szybciej. Piraci którzy nie kupią gry też sobie ściągają - ja się różnię tym,
że grę oryginalna kupiłem.
Z prawem to pewnie zgodne nie jest, ale zgodnie z "prawem moralnym we mnie"

uwazam, ze bez szkody dla nikogo mógłbym sobie sciagnac i pograc. Ciekaw
jestem jaki pogląd na tę sprawę maja inni.