Dodaj do ulubionych

zrosty poporodowe

IP: 83.238.169.* 23.07.09, 20:31
12 tyg. temu urodziłam moja córeczkę. poród był naturalny. miała nacinane
krocze. po 6 tyg. była na kontroli u mojej Pani ginekolog która stwierdziła że
wszystko jest w porządku. jednakże miejsce naciecia cały czas mnie ciągło.
podczas współżycia bardzo mnie bolało. po ostatnim razie się przeraziłam gdyż
z pochwy a w sumie z samego jej brzegu podczas podmywania wypadła taka kulka
chrząstkowata mała ale jednak i pojawiła sie krew. krwawiłam tylko przez
chwilę i przestało. Moje pytanie co to było i co mi sie stało? czy powinnam
isc do lekarza. w sumie tego samego dnia nic mi juz nie było i nadal nie jest.
stało się to 4 dni temu. proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: emka Re: zrosty poporodowe IP: *.bmly.cable.ntl.com 23.07.09, 23:34
      Kawałek nierozpuszczonego szwa?
      Wiem,że 12 tyg. to długo- ale nuż się gdzieś zawieruszył.
      Skoro nic ci nie jest to po co chcesz iść do lekarza i gitarę na lewo mu zawracać.
      No i sorki- ale w jaki sposób mamy ci pomóc?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka