Dodaj do ulubionych

Prasa o grach

13.07.09, 16:43
www.dziennik.pl/kultura/article413040/Wiezy_krwi_czyli_triumf_Polakow.htm
"Latami zazdrościliśmy Czechom. Takie gry, jak "Hidden and Dangerous" (1999),
"Operation Flashpoint: Cold War Crisis" (2001), "Mafia: The City of Lost
Heaven" (2002) czy "Vietcong" (2003), zasłużenie zyskały uznanie światowej
krytyki i klienteli, nierzadko wyznaczając nowy punkt odniesienia w swojej
kategorii. Polakom również trafiały się niezłe produkcje, ale choć niektóre
odnosiły umiarkowane sukcesy, jak choćby strategia "Earth 2150' (2000) czy
łamigłówkowy "Schizm" (2001), żadna nie podbiła świata z impetem blockbustera
– aż do roku 2004.

Wtedy na rynek trafił "Painkiller" – bardzo dynamiczna, efektowna gra akcji,
przy której łatwo było o kontuzję palca nieustannie naciskającego spust
myszki. Atrakcyjność tego tytułu polegała jednak na umiejętnej eksploatacji
sprawdzonych wzorców, nie wnosił on wiele nowego. Sprawdziliśmy się zatem jako
zdolni kopiści – żadna to ujma, w grach niemal wszyscy od siebie pożyczają –
ale mieliśmy apetyt na coś więcej. Grę, która otworzy nowy rozdział. Pierwszym
światowym przebojem, którym Polacy wnieśli coś istotnego do gatunku, nadając
grze silny własny rys, był "Wiedźmin" (2008). Dużo dobrego można było
powiedzieć też o pierwszej westernowej produkcji Techlandu – "Call of Juarez"
(2006). Sprzedała się w przyzwoicie, zebrała dość pochlebne recenzje."

Ja tu znalazłem conajmniej 3 błędy. Kto da więcej? wink
Obserwuj wątek
    • kamil.bogusiewicz Re: Prasa o grach 13.07.09, 17:48
      A Franko to co? devil

      BTW, data premiery Wiedźmina przekręcona.
      • pankomentarz O, pan Olaf Szewczyk 14.07.09, 14:36
        Przestań simplex, to napisał PAN OLAF SZEWCZYK, który błędów nie robi
        przecież! Wiesz, to Internet jest przecie, nie ma czasu na jakieś tam korekty,
        sprawdzanie faktów, a co! wink

        ech, mój ulubiony propagator popkultury spod znaku upadłego dziennika. mam
        nadzieję, że po tej fuzji wyrzucą na zbity pysk tych wszystkich dziennikarzy smile
        • simplex Re: O, pan Olaf Szewczyk 14.07.09, 16:05
          Internet internetem, ale to sie chyba ukazalo w wersji papierowej.

          Rozwiazanie zagadki:
          1) Podtytuł Mafii to "Lost Haven", nie lost "Heaven"
          2) Wiedźmin to gra z 2007, a nie 2008
          3) Call of Juarez to gra z 2007, a nie 2006.
          • inf.in.it Re: O, pan Olaf Szewczyk 15.07.09, 13:21
            @ Simplex

            Dziękuję za zwrócenie uwagi na mój tekst, jak i za poprawki. Nie ze wszystkimi
            jednak mogę się zgodzić. smile

            > Rozwiazanie zagadki:
            > 1) Podtytuł Mafii to "Lost Haven", nie lost "Heaven"

            Nie jestem pewien, czy ma Pan rację. Nie mam pod ręką pudełka, ale wszędzie,
            gdzie sprawdzam w sieci, jest "Heaven". Patrz choćby:
            en.wikipedia.org/wiki/Mafia:_The_City_of_Lost_Heaven

            > 2) Wiedźmin to gra z 2007, a nie 2008

            Oczywiście ma Pan rację, zabawny błąd. smile
            Być może jestem dla Pana kimś, kto o "Wiedźminie" wie tyle, ile przeczytał na
            czyimś mądrym blogu, ale tak się składa, że w dniu premiery "Kultura" poświęciła
            tej grze pełne cztery strony. Powinienem lepiej pamiętać ten dzień, w końcu to
            ja je napisałem wink


            > 3) Call of Juarez to gra z 2007, a nie 2006.

            Przykro mi, ale ponownie muszę zaprzeczyć Pańskiej rewelacji. Świat nie kończy
            się na konsolach, "CoJ" zadebiutował na PC rok wcześniej. Patrz:
            en.wikipedia.org/wiki/Call_of_Juarez
            Serdecznie pozdrawiam
            Olaf Szewczyk

            PS Dzięki, Radek. Choć obaj wiemy, że to nic nie da.
            • simplex Re: O, pan Olaf Szewczyk 15.07.09, 16:05
              Kajam się. Tytuł mafii to ja pomyliłem a Call of Juarez w Europie wyszedł w 2006
              roku.
              • inf.in.it Re: O, pan Olaf Szewczyk 16.07.09, 12:46
                simplex napisał:

                > Kajam się. Tytuł mafii to ja pomyliłem a Call of Juarez w Europie wyszedł w 200
                > 6
                > roku.

                Niech się Pan nie przejmuje, będzie jeszcze sporo okazji, by przyłapać mnie na
                potknięciach smile. Na przykład w jutrzejszej "Kulturze" zrobiłem/zrobię jeden
                błąd, przy którym poślizg daty to drobiazg. (Uprzedzam pytanie, dlaczego nie
                poprawiam, skoro już się zorientowałem: otóż zauważyłem, co palnąłem, dopiero po
                zesłaniu strony do drukarni, gdy już ruszały maszyny. Tak to niestety działa w
                przypadku mediów papierowych).
                Nie będę psuł Panu zabawy, nie powiem, o co chodzi smile. Aha, ubaw prezent będą
                mieli tylko czytelnicy z Warszawy i okolic, edycja krajowa nie odnotowała tego
                epic faila wink

                Serdecznie pozdrawiam
                Olaf Szewczyk




        • radek.zaleski Re: O, pan Olaf Szewczyk 14.07.09, 17:03
          Olaf jest w porządku.

          pankomentarz napisał:

          > Przestań simplex, to napisał PAN OLAF SZEWCZYK, który błędów nie robi
          > przecież! Wiesz, to Internet jest przecie, nie ma czasu na jakieś tam korekty,
          > sprawdzanie faktów, a co! wink
          >
          > ech, mój ulubiony propagator popkultury spod znaku upadłego dziennika. mam
          > nadzieję, że po tej fuzji wyrzucą na zbity pysk tych wszystkich dziennikarzy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka