synziemi
10.08.02, 20:57
Analizujac powody dla ktorych mielibysmy byc za lub
przeciw wstapieniu powinnismy przede wszystkim myslec o
tym jak na tym wyjdzie przecietny czlowiek. I tutaj
powinnismy patrzec sie na kraje ktore do Unii
wstepowaly bedac w podobnej do nas sytuacji, tzn. byly
biedne i opoznione jezeli chodzi o rozwoj gospodarczy
wzgledem reszty krajow czlonkowskich. Na mysl
przychodzi tu przede wszyskim Portugalia i Grecja ale
takze Hiszpania i Irlandia. Zobaczmy co sie stalo w
tych krajach od wstapienia do UE. Stopa zycia wzrosla
radykalnie we wszystkich wymienionych panstwach. Nie
mamy powodu aby przypuszczac, ze w naszym wypadku
bedzie inaczej.
Co wiecej, perspektywa rychlego czlonkostwa w Unii
zmusza rzad i inne organa do modernizacji struktury
wewnetrznej panstwa i dostosowania naszych praw do praw
unijnych. UE pomaga nam wejsc w dwudziesty pierwszy
wiek. Unia otworzy dla nas duzy, bogaty rynek i
spowoduje, ze bedziemy mogli naprawde poczuc sie
czescia zjednoczonego kontynentu. Za dziesiec lat
bedziemy mogli swobodnie poruszac sie po obszarze od
Buga do Atlantyku i podejmowac prace gdzie tylko
bedziemy chcieli. Moim zdaniem ta perspektywa jest
warta ryzyka.