12.11.09, 01:23
Mam sztobry porzeczki czarnej (odm.Titania). No i zawsze wydawało mi się, ze
wystarczy je sadzić w ziemię i już, a tu nagle w necie czytam, ze muszę je do
wiosny przechować w wilgotnym piasku i dopiero na wiosnę jak się ukorzenią to
je wsadzić do ziemi, a dopiero na jesień na miejsce im przeznaczone... To nie
mogę ich teraz wcisnąć na działce wzdłuż płotu?
Obserwuj wątek
    • leloop Re: sztobry 12.11.09, 08:55
      Berita,
      jezeli masz tzw. "zielone rece" wciskaj bezposrednio na miejsce przeznaczone na
      porzeczki. jezeli nie zawsze wszystko Ci wychodzi w ogrodzie rob tak jak radza w
      necie. na Twoim miejscu zrobilabym pol na pol, dla sprawdzenia chocby.
      oczywiscie okreslenie "sztober" widze po raz pierwszy :)
      • horpyna4 Re: sztobry 12.11.09, 09:30
        He, he... widać, że jesteś młoda. Pół wieku temu (i dawniej) zwykle
        mówiono "sztobry".
        • edziakrys Re: sztobry 12.11.09, 09:50
          Nie koniecznie pół wieku temu;) Jeszcze 18 lat temu miałam praktyki u
          ogrodnika, który sam rozmnażał chryzantemy i na sadzonki też mówił sztobry.
          Stary niby nie był; na oko wtedy po 40-ce.
        • leloop Re: sztobry 12.11.09, 12:49
          dzieki, mloda duchem, i owszem ;) cwierc wieku temu zaczynalam
          studia, jeno nie ogrodnicze ;)
          nazwy nie znam, bo w ogrodniczke zaczelam sie bawic juz na
          obczyznie. tutaj sie to nazywa "la bouture".
          poszperalam w guglach i znalazlam druga nazwe, "zrzez". dobrze ?
          • berita Re: sztobry 13.11.09, 00:09
            jejku, "zrzez" to mi się kojarzy ze zwłokami zwierząt rzeźnych... brrr...
            Ja nie pamiętam skąd znam słowo "sztober" ale używam je do określenia tylko
            zdrewniałych nieukorzenionych odcinków pędów przeznaczonych do rozmnażania
            wegetatywnego. A sadzonka to dla mnie coś co ma korzeń i jest np. w doniczce.
            Nawet nie wiedziałam ze funkcjonują już inne nazwy dla "sztobra". Hmmm... a
            szukając na allegro tych sztobrów porzeczek dziwiłam się, że tylko jedna aukcja
            była ;) To jak się teraz mówi??
            • dorkasz1 Re: sztobry 13.11.09, 09:00
              Książka pt."Ogród marzeń", wydanie z 1997 roku na str. 74 mówi, że "Zrzezy są to
              ucięte kawałki pędów, które pobudzamy do wytworzenia korzeni, żeby mogły rosnąć
              jako nowe rośliny".
              Sztobry to starsza i chyba bardziej popularna nazwa zrzezów. Po prostu fragmenty
              rośliny - zdrewniałe, półzdrewniałe lub zielne, z których przygotowuje się
              sadzonki. Czyli takie dłuższe patyki, które są materiałem do przygotowania
              sadzonek. Po przycięciu na mniejsze odcinki wsadza się do ziemi i wtedy stają
              się sadzonkami nieukorzenionymi. Teraz częściej niż sztobry i zrzezy używa się
              określenia sadzonki pędowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka