yoma 28.01.10, 11:29 sobie w sklepie z nasionami la lalla la, la lalla la... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yoma Re: Siedzę 28.01.10, 12:15 Na razie liżę przez szybę, twardo sobie powiedziałam, że NIC NIE ROBIĘ co najmniej do połowy lutego :) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Siedzę 28.01.10, 12:47 Koszyk wstępnie wygląda tak: Maclura pomifera Jatropha curcas PISTACIA CHINENSIS Ravenala madagascariensis Hakea gibbosa Michelia champaca Decaisnea fargesii OCHROMA PYRAMIDALE (czyli balsa) BAUHINIA VARIEGATA Cyclocarya palirus to pod kątem a) swędzenia rączek, b)oranżerii tfu tfu, ale i tak skład się jeszcze ze sto razy zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
dorkasz1 Re: Siedzę 28.01.10, 16:25 No i jak tam koszyk? Zamieniony na przesyłkę? :) Skąd Ty tyle parapetów weźmiesz? :D Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Siedzę 28.01.10, 16:28 Jeszcze nie, na razie tylko manipuluję koszykiem :) Jak to skąd, u chłopa wylęgarnię zrobię :) Odpowiedz Link Zgłoś
dorkasz1 Re: Siedzę 28.01.10, 17:03 Cwaniara! Czy na wybór chłopa znaczący wpływ miała ilość parapetów, którymi dysponuje? :D :D :D Mój ma te same co ja... Parapety znaczy się wspólne są... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Siedzę 28.01.10, 17:13 My teoretycznie osobne, co się w praktyce przekłada wyłącznie na liczbę parapetów, przynajmniej na razie, bo cel jest gdzie indziej :) Chłop ma tylko garsonierę, czyli kawalerkę, więc to nie liczba zadecydowała. Ale u niego jest cieplej, lepsze warunki do wylęgania :) Odpowiedz Link Zgłoś
dorkasz1 Re: Siedzę 28.01.10, 17:25 Ludzki chłop, że nie parska na wylęgarnię :) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Siedzę 28.01.10, 17:53 Widziały gały, co brały, a widziały, że biorą kogoś z fiołem. Poza tym uprzejmie zapytałam, czy mogę wylęgarnię postawić :) BTW jak sprawdzić, czy kandydat na chłopa rokuje: wpuścić na Wieś i patrzeć, co zrobi. Jak z entuzjazmem złapie za grabie, to rokuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
berita Re: Siedzę 29.01.10, 14:54 oj... oby, jak 90% chłopa, nie złapał za sekator! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
berita Re: Siedzę 29.01.10, 14:55 Oj... oby, jak 90% chłopa, nie złapał za sekator! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Siedzę 29.01.10, 15:22 To już uzgodnione: sekator pod nadzorem :) Zresztą zgłosił ambitny plan zrobienia drewutni, to będzie miał zajęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Siedzę 02.02.10, 16:00 Przyszło zamiast maclury przysłali mi murrayę. I tyz pjiknie, nie będę się kłócić. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Siedzę 03.02.10, 14:26 swoją drogą, to ciekawe, co te chłopy mają z sekatorem... U mnie nazywa się to "wpuszczaniem powietrza", M. robi przy tym sugestywną, karpią minę z gałami na wierzchu:) Kilka lat temu po burzliwej dyskusji podzieliliśmy strefy wpływów i jest dobrze:)Nie, żebym się nie wciskała każdą dziurą ale już na własną odpowiedzialność. Yoma, dzięki za wyłączenie pergolonego ustrojstwa:D Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: Siedzę 03.02.10, 14:32 ja mam święty spokój, mój nie odróżnia pomidora od sekatora i tnie tylko to co ja każę :D. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Siedzę 03.02.10, 15:49 Mój, udawszy się ze mną wczoraj po szklarenki, doniczki torfowe i inne ustrojstwo, wypatrzył skrzynię bardzo piękną, drewnianą, z myślą o trzymaniu w niej rozsad i osobiście ją wieczorem pobejcował. To chyba dobry chłop? Lella wyobraziłam sobie tego karpia... :D Co do przeskakującego, zaraz przyjdzie Nek i mnie zelży :) Odpowiedz Link Zgłoś