Dodaj do ulubionych

A w ogóle zachorowałam

01.06.10, 12:31
na czosnki. Ja nie wiedziałam, że one są takie ładne :)

Oj, będę jesienią sadzić...
Obserwuj wątek
    • kociara-monika Re: A w ogóle zachorowałam 01.06.10, 12:34
      Polecam czosnek niedźwiedzi. Z wyglądu jak konwalia ;) ale super do
      sałatki i nie jest taki ostry jak te zwykłe.
      • yoma Re: A w ogóle zachorowałam 01.06.10, 12:37
        Bym, tylko skąd go wziąć, z lasu nie wykopię, bo pod ochroną :)
        • bei Re: A w ogóle zachorowałam 01.06.10, 12:54
          Czosnek piekny, a ile gatunków!:)

          • yoma Re: A w ogóle zachorowałam 01.06.10, 13:03
            No właśnie.

            Kwitną mi takie duże fioletowe kule, nie wiem, co za jedne, bo na próbę
            wsadzałam. I jedna mała biała :)
        • horpyna4 Re: A w ogóle zachorowałam 01.06.10, 13:02

          Bywa w sprzedaży, sasanki też przecież są pod ochroną.

          • yoma Re: A w ogóle zachorowałam 01.06.10, 13:02
            Nigdy nie widziałam.
            • bakali Re: A w ogóle zachorowałam 01.06.10, 13:08
              Tak jak konwalie, też pod ochroną w naturze,a w sklepie nie :)
              Może ja tez coś z tymi czosnkami? Pasują mi kolorystycznie, mam też dla nich
              idealne miejsce...
              • horpyna4 Re: A w ogóle zachorowałam 01.06.10, 13:20

                Czosnki mają kwiaty w najrozmaitszych kolorach, są też różnej
                wysokości. Miewają kwiaty białe, różowe, żółte, niebieskie,
                fioletowe i w różnych odcieniach tych barw. Można założyć niezłą
                kolekcję.
        • leloop Re: A w ogóle zachorowałam 01.06.10, 13:24
          yoma napisała:
          Bym, tylko skąd go wziąć, z lasu nie wykopię, bo pod ochroną :)


          jak bede jechac do RP to podesle
          a kule czosnkowe maja
          tutaj
          (teraz nie ma bo nie sezon) w wielkim wyborze, bede
          zamawiac troche jesienia to mozemy sie podzielic czosnkiem i
          kosztami, jezeli ceny w euro wchodza w rachube :?
          • yoma Re: A w ogóle zachorowałam 01.06.10, 13:52
            Dzięki, z kulami nie ma w PL problemu jesienią.
            • tu_lucy Re: A w ogóle zachorowałam 01.06.10, 14:47
              z niedźwiedzim chyba też nie powinno być
              www.allegro.pl/item1058574282_czosnek_niedzwiedzi_sadzonki_100_szt_30_zl.html
              • tu_lucy Re: A w ogóle zachorowałam 01.06.10, 14:49
                a to w ogóle to zaraźliwe jest chyba

                ja też mam na jesień mocne postanowienie...

                będziemy sadzić jak nic

              • yoma Re: A w ogóle zachorowałam 01.06.10, 16:25
                O, dzięki
    • bei Re: A w ogóle zachorowałam 01.06.10, 15:04
      Znalazłam tez nasiona (no 100 szt sadzonek to za dużo:0- tylko muszę
      poczytac, kiedy wysiewac:)

      www.allegro.pl/item1059389987_10x_czosnek_niedzwiedzi_super_zdrowotna_roslina.html
      • tu_lucy Re: A w ogóle zachorowałam 01.06.10, 15:13
        jest i mniej
        www.allegro.pl/item1055704956_czosnek_niedzwiedzi_sadzonki_40_szt_za_20_zl.html
        • bei pod koniec czerwca 02.06.10, 14:54
          czosnki wykopujemy.

          akurat newsleter ogrodniczy wpadł to na świeżo informuję:)

          O....zrobimy sobie NASZ NEWSLETER?
          • yoma Re: pod koniec czerwca 02.06.10, 18:39
            Można :)

            Ostatniego dnia maja: przesadzać drzewka i krzewy, korzystając z monsunowej ulewy :P
            • krista57 Re: pod koniec czerwca 02.06.10, 20:20
              Moje posadzone wiosną jeszcze niewidoczne/rózowe/,
              muszę chyba z lupą poszukac szczypiorów.
              Mam nadzieje,ze to szczypiory...bo jak nie, to wyplewione.
              • yoma Re: pod koniec czerwca 02.06.10, 20:58
                Nietopsze, nawet sadzone wiosną powinno już być widać. Chyba że wiosna była dwa
                tygodnie temu...
    • zara99 Re: A w ogóle zachorowałam 15.06.10, 19:00
      czosnki ozdobne piekne sa, i baaardzo smakuja slimakom. zostawily mi tylko jedna kule fioletowa, ale wygryzly takie przestrzenne sajensfikszyny - mala kula w duzej kuli - zostawiajac raptem dwie sztuki z 10ciu. wiec sugeruje mury obronne antyslimakowe dookola czosnku.
      a przy okazji, czy naprawde trzeba je wykopywac? nie moga sobie zostac na stale tam gdzie sa ?
      • yoma Re: A w ogóle zachorowałam 15.06.10, 19:26
        Mam zamiar zostawić
        • horpyna4 Re: A w ogóle zachorowałam 15.06.10, 20:33

          U mnie na razie są tylko te wielkie fioletowe kule i przez wiele lat
          rosły bez wykopywania. Tylko w zeszłym roku były wykopane, bo w tym
          miejscu musiały stanąć rusztowania.
          • lellapolella Re: A w ogóle zachorowałam 15.06.10, 21:19
            chciałam tylko zgłosić, że dziś widziałam nasiona czosnku niedźwiedziego z Polana.
            Ja mam dwa ozdobne, właśnie się zaczynają wysypywać z pąków.
            • yoma Re: A w ogóle zachorowałam 15.06.10, 22:55
              Thx. Tylko u mnie z sianiem kiepsko, bo zawsze te siewki coś zeżre :)
              • bakali Re: A w ogóle zachorowałam 16.06.10, 14:09
                U rodziców na działce taki niewysoki, ładnie kwitnący na fioletowo czosnek
                rośnie sobie wesoło między płytami chodnika, w częsci gdzie prawie się nie
                chodzi i nikt go nie niepokoi. Pod Waszym wpływem, nie bez trudu wydłubałam
                kilka roslinek spomiędzy tych płyt i mam teraz w donicy na balkonie,
                kolorystycznie mi pasuje i będzie jak znalazł kiedy przekwitnie lewkonia.
    • yoma Re: A w ogóle zachorowałam 22.06.10, 09:43
      Donoszę, że taki czosnek jest świetny jako kwiat cięty. Który dzisiaj? No to
      czwarty tydzień stoi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka