lellapolella 04.07.10, 15:21 odcinek 1:) westerland Uploaded with ImageShack.us prawdopodobnie Reine de Violettes Uploaded with ImageShack.us Graham Thomas Uploaded with ImageShack.us proszę o wybaczenie ale rozerwie mnie, jeśli się nie podzielę:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
se_nka0 Re: fioł różany 04.07.10, 17:13 Co za uroda! Róż! Podzielaj się jak najbardziej, róże zawsze są piękne.:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: fioł różany 04.07.10, 17:55 Ajajajaj u mnie się fioł zaczął niedawno, od tych trzech imieninowych... Ale co mam, to nie wiem i sprzedawcy też nie wiedzą. Ostatnio kupiłam taką czerwoną krzaczastą (?). Pojechałam po prowadnice do węża, a ona stała w kącie i szeptała cichutko "kup mnie, kup mnie, zabierz mnie stąd". No co? A jedna taka, co ją mam z łońskiego roku, jest trzykrotnie zwinięta. Zrobię zdjęcie, to wrzucę. Odpowiedz Link Zgłoś
se_nka0 Re: fioł różany 04.07.10, 18:03 Czy ja dobrze robię, planując sadzenie róż jesienią? Na co zwrócić uwagę przy kupnie? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: fioł różany 04.07.10, 18:12 Jak w doniczkach są, to i teraz możesz sadzić, jeśli ci się żar na głowę nie leje. Ty masz glinę, dobrze pamiętam? To rozluźnić, obornika zadać... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: fioł różany 04.07.10, 18:42 Mam jedną pnącą, moje marzenie, mieć pnącą różę przy furtce. Ona chyba o tym wie, bo rośnie jak dzika. Kapers tej wiosny wsadzony, w donicę... Odpowiedz Link Zgłoś
se_nka0 Re: fioł różany 04.07.10, 18:29 Wlaśnie żar się leje.Spodem jest wilgoć, ale wierzch spieczony od słońca. Poczekam wobec tego na ochłodzenie temperatury. Będę kupowała dopiero, w planach była jesień. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: fioł różany 04.07.10, 20:19 se_nka, temat wiosennego i jesiennego sadzenia był już poruszany, chyba zimą i na pewno przeze mnie, gdy chciałam się powstrzymać przed brnięciem w eskalację:)Wyszło na to(jak łatwo zgadnąć), że sadziłam o obydwóch porach i jest ok. trzeba jednak zaznaczyć, że wiosna była deszczowa jak diabli a róże z gołym korzeniem potrzebują dużo wody na starcie.U mnie jest mokro, jak u Ciebie, a teraz i tak muszę podlewać, ale tylko te nowe nabytki. Trzeba patrzyć na zdrowotność(plamy, dziurki itp), rzecz jasna w bezpośrednim starciu, bo ja np.większość kupowałam przez internet. Zaufałam szkółce, a potem skusiłam się na ofertę gościa z allegro, o którym czytałam, że ma dobre rośliny(a o połowę tańsze, choć wybór mniejszy).Nie widzę większych różnic. W ogóle dzięki za pozwolenie na prezentację, nie wiecie chyba, co Was czeka;-) kupiona na rynku jako "historyczna" Uploaded with ImageShack.us angielska Leander(prawdopodobnie, bo w 100% temu sklepowi i swoim zmysłom nie ufam) Uploaded with ImageShack.us angielska Charles Austin- kwiaty są początkowo morelowe, potem płowieją na słońcu i tak na krzaku mamy różne kolory- świetnie to wygląda Uploaded with ImageShack.us Odpowiedz Link Zgłoś
se_nka0 Re: fioł różany 04.07.10, 20:24 lellapolella - był poruszany temat, czytałam. Już wiem czego się trzymać ;)Dzięki. Prezentuj, prezentuj bo jest co ! Odpowiedz Link Zgłoś
krista57 Re: fioł różany 04.07.10, 22:38 Piękne okazy i pięknie zaprezentowane chociaz w pierwszym poście zdjęcia ucięte.Na działce patrzę tylko na róże!Niestety,nie mam takich szlachetnych odmian. Lella powiedz proszę,które z nich najmniej są narażone na czarną plamistość...na pewno z praktyki wiesz. Oto kilka moich. Rumba. Uploaded with ImageShack.us Wielokwiatowa Alain. Uploaded with ImageShack.us Pnąca Parade. Uploaded with ImageShack.us Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: fioł różany 05.07.10, 14:36 no, właśnie, Krista, zdjęcia poprzycinane i głąb komputerowy nie wie czemu, bo na podglądzie były w całości:)Dlatego zaczęłam wstawiać miniaturki, jak się na taką kliknie, otwiera się duża fotka(i cała). Praktykę na razie mam mizerną, bo mnie wzięło na dobre dopiero zeszłej jesieni. Twoje róże piękne, nie mam żadnej z nich(a Leonardo wciąż w pąkach ale już coś kombinuje), zaglądałam tu i tam, o Parade piszą pozytywnie, o Rumbie też, o Alain z zachwytem ale i niepokojem, chyba trzeba ją mieć na oku:)Jest coś takiego jak lista ADR www.adr-rose.de/html_english/main_adr_roses.htm są na niej róże, które w określonych latach dostały nagrody za zdrowotność, co nie znaczy, że jak się takiego smyka posadzi w nieodpowiednich warunkach, to nie zachoruje- ale zawsze jakaś gwarancja jest:) Odpowiedz Link Zgłoś
jerrykot1 Re: fioł różany 05.07.10, 08:07 piekne są twoje róże, lello. Zanabyłam w ubiegłym tygodniu poradniczek różowariata dodawany z wyborczą, z zamiarem ustalenia, co by mi się na żywy płot antykoci nadawało. no i wpadlam - wszystkie chcialabym mieć.... Na razie dzialka w stanie budowlanym, więc nie myslę nic sadzić (piasek, a pod nim glina - relacji sąsiadow), ale jak mi już znikną budowlańcy, tynkarze, kopacze rowow i inni wykonawcy - będę probowala. na razie udalo mi się przekonać współinwestora, że tujki dookola całości to nienajlepszy pomysl jest i doszliśmy do konsensusu - od frontu tuje, coby nas od drogi polno-szutrowej zaslaniały, a moje wymarzone rosa canina i rosa rugosa od drugiej strony - od pola (tam też kiedyś będą coś budować, niestety - deweloper wykupił na domki biednorodzinne), żeby mi kot wędrownik nie przenikal na zewnątrz. A przy furtce jakieś pnące cos i kwitnące cale lato.... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: fioł różany 05.07.10, 15:31 Proponuję kompromis, modrzewie zamiast tuj... Odpowiedz Link Zgłoś
krista57 Re: fioł różany 05.07.10, 19:06 Wszystkie trzy pokazane róze są bardzo zdrowe /mam je od wiosny ubiegłego roku/ i długo kwitną.No,i tanie co nie jest bez znaczenia. Gleba to własnie typowa glina.Zastanawiam się,czy nie likwidować bylin krótko kwitnących a nasadzić róż, które cieszą oko do listopada. Wszyscy zachwycają się Sympathie bo niezawodna,nie brudzi,długa trwałość kwiatow ale u mnie przy rzadkim podlewaniu wygląda nieszczególnie.Natomiast okrywowe Lavely Fairy /odporna na czarną plamistość i rdze/ oraz Friesia radzą sobie same wręcz doskonale. Mam nadzieję,że po roku praktyki podpowiesz mi Lello co z Twoich warto zakupić. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: fioł różany 05.07.10, 20:35 Krista, co to znaczy nie brudzi? Czy chodzi o śmiecenie płatkami przekwitłych kwiatów? Ja to uwielbiam akurat i marzy mi się Mazurka, która kwitnie non stop a pod nią różowy dywan:)Pewnie, że podpowiem, na razie wszystkie są zdrowe, a okazem jest Ghislaine de Feligonde, pokażę ją później, bo dopiero zaczęła kwitnąć- to pnąca- została przesadzona wiosną, zaparkowała na niej koleżanka Młodej, a potem smarki obtłukły ją przy grze w nogę... Róża zdrowa jak byk, rozrasta się szybko, nawet mszyce się za nią nie chwytają:) Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: fioł różany 05.07.10, 21:49 ja tez lubię płatki na ziemi, mam taka bladoróżową, pnącą ślicznotę. w zeszłym roku słabo kwitła a w tym jak szalona :D jak znajdę etykietkę to powiem jak się nazywa :) Odpowiedz Link Zgłoś
krista57 Re: fioł różany 05.07.10, 22:15 Brudzi to własnie sypie płatkami,które potem brzydną. Trochę czytam o różach i znawcy określają to jako wadę. Swego czasu przysłano mi fotki ogromnej różowej,która dosłownie zaśmiecała pobliską rabatę oraz trawnik. Zresztą co się komu podoba:) Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: fioł różany 05.07.10, 22:18 no to te co nie "brudzą" co robią z tymi płatkami ? Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: fioł różany 05.07.10, 22:54 leloop napisała: ja tez lubię płatki na ziemi, mam taka bladoróżową, pnącą ślicznotę. w zeszłym roku słabo kwitła a w tym jak szalona :D jak znajdę etykietkę to powiem jak się nazywa :) oto ona :) Odpowiedz Link Zgłoś
hesperia1 Re: fioł różany 05.07.10, 09:24 Chciałabym zapytać co to może być za róża:kolor-rozbielony fiolet,bardzo jasny i pachnie cytryną.Dostałam taką różę,ale nie chciano mi zdradzić co to może być.Niestety nie mogę wrzucić fotki. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: fioł różany 05.07.10, 14:57 hesperio, najbardziej znaną "niebieską" różą jest Mainzer Fastnacht, ale jej zapach opisywany jest jako mocny, z nutą korzenną. Do Twojego opisu pasuje Sterling Silver, kurczę, mam o tej róży wzmiankę tylko w starym czeskim atlasie, nie widziałam jej też nigdzie w ofertach- trafiło ci się:)"Kwiaty o średnicy 11 cm, mają 28 srebrzystolawendowych płatków o przyjemnym, cytrynowym zapachu". Znajdź foto na necie i porównaj, czy się zgadza. W tym atlasie, okazało się, są też wzmianki o Alain i Rumbie- ta ostatnia jest opisana jako bardzo zdrowa, przy Alain nie ma nic na temat chorób, w każdym razie nie straszą:) Jerrykot, jak ja ci zazdroszczę, że masz tyle miejsca do popisu:) Piaszczysto-gliniasta to to, co róże lubią najbardziej Odpowiedz Link Zgłoś
effi007 Re: fioł różany 06.07.10, 06:25 leloop, Twoja wygląda na New Dawn - u mnie przemarzła do ziemi w tym roku, ale odbiła i już zbiera się do kwitnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: fioł różany 06.07.10, 08:56 Effi, chyba masz racje, etykietki wprawdzie nie znalazłam jeszcze (bo nie szukałam, pokój maluje ;) ) ale pamiętam, ze New było ;). dupa ze mnie nie ogrodnik, nigdy nie pamiętam nazw tego co sadze :? Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: fioł różany 06.07.10, 11:42 ja też obstawiam New Dawn:) Też mi zmarzła w żywy kamień ale przynajmniej była okazja, żeby zmienić stelaż, bo stary przegnił na amen.Teraz odbiła i podobnie jak u effi szykuje się do sceny kwitnienia:)Ta róża, przynajmniej u mnie, to okaz zdrowia i siły, jakkolwiek faktycznie śmieci, no ale, jak już pisałam, dla mnie to romantyczne i urokliwe:) Odpowiedz Link Zgłoś
hesperia1 Re: fioł różany 06.07.10, 08:37 Dziękuję,to faktycznie sterling silwer.:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: fioł różany 06.07.10, 11:32 Kompleksów przez was dostanę no dobrze: nauczyłam się, że róże się dzielą na wielkokwiatowe, wielokwiatowe, pnące i dzikie i odmawiam dalszej współpracy :) Odpowiedz Link Zgłoś
tu_lucy Re: fioł różany 06.07.10, 11:42 o parkowych jeszcze coś słyszałam:D sama mam różne, nie wiem jakie z nazwy, bo kupowane od "babuleńki na targu" - ale mam w nich bałagan i pomieszanie w tym roku w ogóle są spóźnione, bo spadł na nie śnieg z dachu i połamał do cna - ale poprzycinałam i jakoś poodbijały... Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: fioł różany 06.07.10, 12:08 a, dzielą się przeróżnie i z tego, co widzę, znów wchodzi jakaś nowa metoda, bo w ofercie szkółki zamiast określenia "rabatowa" używa się "wielokwiatowa".Mnie się najbardziej podobają historyczne i dzikie, pnące i parkowe ale jak już żywcem miejsce się skończy, to pogodzimy się i z resztą:) ciąg dalszy: historyczna hybrid rugosa 'Blanc Double de Coubert" jak to rugosa, cud miód malina:) Kontrast między kwiatami a ciemną barwą liści powala, a zapach to już w ogóle bajka. Jej inna nazwa to Muslin Rose i, kurczę, to czysty muślin, fakt Uploaded with ImageShack.us prowansalka,historyczna Petite de Hollande, pachnąca słodko, jak to stulistna: Uploaded with ImageShack.us mam dwie róże, które kupiłam z czystej pazerności i ukrytego jak widać zamiłowania do kiczu:) To pierwsza z nich, miniaturka Mini Orange Uploaded with ImageShack.us kolor na zdjęciu jest trochę przekłamany, to raczej dziki amarant, jak kolor szminki starszej pani z ambicjami do bycia sexy:)Fantastycznie wygląda, mam ją przed oknem tarasu i gęba mi się śmieje do niej z samego rana na koniec(na razie)róże, których nie mam u siebie:( w okolicy jest sporo poniemieckich stulistnych, czasem trafi się jakaś alba. Zemrę ze szczętem, jeśli nie uda mi się ich jakoś do siebie przeflancować:( Sadzonkowanie na razie mi się nie sprawdziło w ich przypadku, ani chybi trzeba nauczyć się okulizować Uploaded with ImageShack.us Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: fioł różany 06.07.10, 14:23 Lello, te w wazonie sa cudne :) ustawiam sie juz w kolejce. Odpowiedz Link Zgłoś