an.ta 11.07.10, 22:25 Czy drzewko wiśniowe ma jakiś okres użytkowania po którym się je wycina? W tym roku miała pięc owoców na krzyż. Namawiają mnie do wycięcia, a mnie trochę szkoda. Ze 20 lat z nami jest. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dar61 Jeśli 12.07.10, 08:43 Jeśli owocują tak corocznie; jeśli mają nienawożoną glebę piaszczystą i suchą/ podmokłą i zlewną; jeśli mają corocznie przymrozki wczesno wiosenne; jeśli opanowywuje je dorocznie choroba drzew pestkowych; jeśli ma nieciętą, przegęszczona koronę - lub łysiejące, wylongowane gałęzie; jeśli kwitnące wiśnie nie poruszą {An.ta'owego} serca; jeśli ... nie ma w okolicy dzieci szybszych niż błysk, lubiących kwaśne, niedojrzałe owoce... - to rzeczywiście namawianie ma sens. Mam ok. 40-letnią łutówkę. Im starsza, tym lepiej owocuje. Tnę ją mocno, nie nawożę. To pamiątka rodzinna. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Wiśnia 12.07.10, 13:41 Jestem przeciw. Moje jeszcze starsze, a od przycięcia owocują jak wściekłe. Się wycina te długie, parasolowate, łyse badyle po owocowaniu. I tak co rok. Poza tym w tym roku wiśnie do niczego, najpierw miały non stop deszcz, kiedy powinny mieć słońce, a teraz susza. To nie jej wina, nie zasłużyła na karę :) Odpowiedz Link Zgłoś
irenazu Re: Wiśnia 12.07.10, 17:04 Generalnie to wszędzie w tym roku marnota owocowa.Moje małe drzewko rok temu miało masę owoców,w tym jest ich kilka.U sąsiadów to samo.Daj jej spokój.Zresztą wiśnie to jednak jak pamiętam długowieczne drzewka. Odpowiedz Link Zgłoś
se_nka0 Re: Wiśnia 12.07.10, 17:50 Wczoraj oglądałam wiśnie w mojej rodzinnej okolicy. Liście już gubią a owoce jedne czerwone inne zielone i malutko. Do tej pory wspaniale kwitły i owocowały, w tym roku widocznie wszędzie wiśnie trafiło :( Nie są to stare drzewa, więc widać, że winna aura. Odpowiedz Link Zgłoś
an.ta Re: Wiśnia 12.07.10, 22:59 Poczytałam, przemyślałam i nie dam się namówic na wycięcie. Pomyślałam sobie, że pod tą wiśnią postawię stół z krzesłami i będzie całkiem do rzeczy kącik. A przecież w tamtym roku robiłam sok z wiśni więc może faktcznie tylko w tym roku zacięło się z owocami. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Pogadajcie ostatecznie w grudniu... 13.07.10, 12:04 ... z drzewem. Metodą starodawną - z siekierą. W dzień ostatni w roku [słonecznym] - we wigilię święta dziś zwanego Bożym Narodzeniem, chodził gospodarz po sadzie z siekierą i stukał obuchem siekiery w pnie drzew, obiecując im wycięcie, kiej nie posłuchają jego próśb o dobre zaowocowanie. Sprawdzało się to w tym, sprawdza się w tamtym, to dlaczego nie miałoby się sprawdzać i w sim roku? Odpowiedz Link Zgłoś
an.ta Re: Pogadajcie ostatecznie w grudniu... 13.07.10, 16:52 I już wiem co robic :D Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Pogadajcie ostatecznie w grudniu... 13.07.10, 20:00 Ja tak robiłam poprzedniego roku i stuletnia kosztela mi zaowocowała :) Odpowiedz Link Zgłoś