miki190 22.03.04, 17:41 Czy te krzewy po zimie wyglądają jakby całkiem wymarzły? Wystają z ziemi tylko syche kikuty bez oznak jakiegokolwiek życia, podczas gdy sąsiednie rośliny wyraźnie już ożyły. Jak długo czekać na jakiś znak życia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elaos Re: Pytanie o krzewuszki 23.03.04, 14:48 Po mrożnej ubiegłorocznej zimie czekałam z niektórymi roślinami prawie do czerwca (np. budleja) i o dziwo okazało się,że żyje. Jeżeli gałązka łamie się z suchym trzaskiem to raczej jest martwa, ale zawsze jest nadzieja, że przy podstawie zachował się jakiś żywy pąk i odbije. Przyciąć, uzbroić się w cierpliwość i czekać, wyrzucić zawsze zdążysz. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: Pytanie o krzewuszki 25.03.04, 07:36 Krzewuszka i jak większość krzewów wrażliwych na zimno łatwo przemarza w pierwszych latach po posadzeniu. Dlatego należy je zawsze okrywać i ściółkować (grubo) korą. Mimo ze krzewuszki nawet te starsze łatwo przemarzają do granicy śniegu to jednak wiosną szybko się regenerują i odrastają. Nie dotyczy to jednak roślin młodych, które są źle ukorzenione te zwykle nie odbijają wcale podobnie jak ogniki. Jurek Odpowiedz Link Zgłoś