Dodaj do ulubionych

No ja o ptakach, a co:)

03.05.04, 15:26
Bo pochwalić się chciałam po trzykroć:)
Po pierwsze w moich jałowcach zamieszkała piegża i wyspiewuję od wczesnego rana do zmierzchu siedzac na morwach. Faktem jest, ze zw względu na kota i lokalizację jałowców bardzo poważnie zastanawiam się czy ich stamtąd nie przegnoić i nie zmusić tym samym do poszukania bezpieczniejszego miejsca. Serce mówi zostaw, rozsądek podpowiada przegoń.... Mam jeszcze parę dni na podjęcie decyzji, bo gniazdko zaczynają budowac od połowy maja...
Po drugie ciągle się zachwycam najcudowniejszymi dzwoneczkami świata:) Gdzie się nie ruszę pan bogatek dzwoni ile sił w jego ptasich płuckach, tak, że aż powietrze drży....
A po trzecie w sobotę, dziabię ja sobie ziemię w z ogródku coby nalezycie święta dwa uczcić:))))) aż tu nagle słyszę jakieś niezidentyfikowane dźwięki szalenie przypominające żurawi klengor.... Zamarłam w bezruchu, żeby nic mnie identyfikacji nie utrudniało i po chwili słyszę znowu i tym razem mam już 100 % pewność - tak słyszę na swoim niebie:0 KLENGOR ŻURAWI!!!!
Miałabym może wątpliwości gdyby mój Chop Sokolim Okimem zwany (wszystko bez lornetki widzi i rozpoznaje) nie wyszedł z domu i nie zawołalł - Kaśka patrz nad Niemcem (dom obok) kołują żurawie!
No i wtedy jak mnie palcem pokazał i ja widziałam i jeszcze raz słyszałam bo pan żuraw wołał swoją wybranke jak ta za daleko od niego odlatywała...

Że tak powiem póki co pochwaliłam się po trzykroć, ale majowo nie ostatni kroć bo pewnie jeszcze za parę razy na chwalenie się zbierze:)
Obserwuj wątek
    • abstrakt2003 Re: No ja o ptakach, a co:) 03.05.04, 18:59
      Raz widziałem i SŁYSZAŁEM żurawie (pod Poznaniem, na bagnach w miejscu gdzie
      teraz jest juz autostrada)
      Jest to naprawde niesamowite zjawisko!
      Pozdrawiam i zazdroszczę szczerze.
      P.S.
      Ja natomiast na naszej lokalnej rzeczce (Świdrze) widziałem stadko nurogęsi.
      W naszych stronach to widok dosyć niezwykły (parę fotek też zrobiłem)
      • zawisak No ja o ptakach, a co:) - to ja też ;-) 03.05.04, 20:35
        No, ładnie, ale ja też mam się czym pochwalić dzisiaj. Na porannym spacerze z
        mżonką i psem, spotkałem parkę wilg. Spotkałem je w miejscu, gdzie bym się ich
        w życiu nie spodziewał. Ponieważ pogoda była rano dżdżysta, to i wilgi głos z
        siebie wydawały. Niesamowite przeżycie. Na żywo widziałem wilgi po raz
        pierwszy. Niestety, nie udało mi się zrobić zdjęcia :-(. Wszystko jednak
        wskazuje na to, że wilgi pozostaną tam na dłużej, bo wyglądało to tak jakby
        miejsca na gniazdo poszukiwały, to i może uda się jakieś zdjęcie zrobić. Póki
        co podaję linka do strony, gdzie można zobaczyć i posłuchać tego pięknego ptaka
        (włączyć głośniki proszę).
        www.republika.pl/lesnictwo/ptaki/wilga.htm
        pozdrawiam
        • jolajola1 Re: No ja o ptakach, a co:) - to ja też ;-) 03.05.04, 23:30
          krucza para, co ma gniazdo od lat w lesie obok, lata i kracze
          bocian samotny dzis leciał
          kosy słychać
          dzieci odkryły w starych maszynach niebieskie jajeczka
          • giwia czy niebieskie jajeczka to aby nie czajki? 04.05.04, 09:25
            Czy mama do nich wróci? Czy może jakoś je ogrzać Gdzie ornitilog?
            • ptasik Re: czy niebieskie jajeczka to aby nie czajki? 05.05.04, 20:15
              Nie, na pewno w takim miejscu to nie są jajeczka czajki. Ze względu na lokalizację gniazda stawiam na pleszkę...
              Czy wróci?
              Czy mam i tato wrócą?
              To zależy jak długo trwało odkrywanie jajeczek przez Dzieci... Jeśli jak tylko spostrzegły poszły w swoją drogę i zostawiły pleszkowe gniazdko w spokoju tona pewno....
              A wtedy żadna pomoc nie jest już potrzebna.
              Jesli jajeczka na długo pozostały nieogrzane to wyziębily się do tego stopnia, że nic już zrobić nie można, no ale to jest oczywiście moje skromne zdanie.
      • do73 Re: No ja o ptakach, a co:) 04.05.04, 16:03
        hej abstrakcie!
        a gdzie mieszkasz? Bo ja właściwie nad samym Świdrem (200m od rzeczki) :-)
        Pozdrawiam
    • do73 Re: No ja o ptakach, a co:) 04.05.04, 16:12
      Ptasiku,
      jesli pozwolisz, zasięgnę u Ciebie rady na temat ptaszków (u innych oczywiście
      też, ale zwracam się do Ciebie, jako że jawisz sie na tym forum jako ekspert od
      ptaszków). Późnym latem wprowadziłam się do naszego nowego domku i zauważyłam,
      że mój ogród i okolice odwiedza mnóstwo ptaszków. Niestety, nie jestem w stanie
      ich rozpoznać, a bardzo bym chciała. To znaczy udało mi się odróżnić wróbla od
      kawki, a sikorę od dzięcioła, ale mam na przykład problem z ptakami podobnymi
      do szpaków, a które szpakami raczej nie są.
      Moje pytanie: czy mogłabyś mi polecić jakieś miejsce w necie, skąd mogłabym
      sobie ściągnąć jakiś atlas ptaków albo coś w tym rodzaju? Niestety mam w tej
      chwili bardzo okrojony budżet domowy i nie jestem w stanie zakupić sobie żadnej
      formu drukowanej takiego atlasu.
      Z góry dziękuję, za wszelkie wskazówki i
      pozdrawiam serdecznie
      • abstrakt2003 Witaj :) 05.05.04, 07:18
        Mieszkam trochę dalej od rzeki, jakiś kilometr :)
        ******
        Te szpakopodobne ptaki to kosy :)
        P.S.
        Na forum ogród fotografie opublikowałem zdięcie kosa. Poszukaj to znajdziesz
        (szukaj pod abstrakt2003 lub ogniomistrz :)
        • ptasik Witaj :) 05.05.04, 08:34
          Połechtałaś moją próżność stwierdzeniem, że jestem tu o to ptasim ekspertem:)
          Ale nie jestem, jestem tylko miłośniczką ptasiat wszelakich, zakochaną w nich
          po wsze czasy, a moja wiedza?
          Oj malutka, malutka:)
          Po prostu staram się wiedzieć dużo i ciągle więcej:0
          Miejsc w necie, gdzie można poczytać i pooglądać jest całe mnóstwo.
          Sukcesywnie będę Ci podawać adresy, aczkolwiek ja rzeczywiście najczęściej
          korzystam z książek gromadzonych od 10 lat.

          Zacznę od tego adresu:
          republika.pl/serwis_ornitologiczny/
          w linkach na stronie znajdziesz całą masę innych liczących się ptasich stron.

          Jeśli to miałoby Ci wystarczyć daj znać:)
          • do73 Re: Witaj :) 05.05.04, 10:57
            Dzięki za linki,
            już trochę pobuszowałam :-). Byłam tez na stronie poleconej przez Zawisaka -
            bardzo fajna stronka - można posłuchać głosu ptaków, chyba każdy z nich obił mi
            się o uszy :-)

            Jeszcze raz dzięki, ale tak nieśmiało, jeśli mogę, poproszę o jeszcze :-)))

            PS.
            A tak jeśli mogę jeeszcze zasięgnąć porady...
            Mam u siebie takie malutkie ptaszki, tak gdzieś o połowę mniejsze od wróbli,
            smukłe, wierzch mają szarawo brązowy natomiast brzuszki i boki to taka zieleń
            złamana żółcią. Jest ich u mnie sporo, mam w ogródku czeremchy i w nich sobie
            siedzą. W czasie budowy domu wiły sobie gniazdka w przewodach wentylacyjnych,
            potem próbowały pod blachodachówką.
            Może znacie takie ptaszki?
            Jeszcze raz pozdrawiam
            Do
            • ptasik Re: Witaj :) 05.05.04, 11:54
              Stawiam na pierwiosnka
              Zobacz na stronie poleconej przez Zawisaka właśnie
              o tu dokładnie
              www.republika.pl/lesnictwo/ptaki/pierwios.htm
              A linki - nie ma sprawy, ale ne teraz, czas:( a właściwie jego brak:)
              • do73 Re: Witaj :) 05.05.04, 13:03
                Byłam już na tej stronie :-) i też się zastanawiałam nad tym pierwiosnkiem
                (swoją drogą nazwa bardziej mi pasuje do kwiatków), tylko trochę te gniazdka
                przy ziemi mi nie pasują zważywszy na to gdzie się u mnie gnieździły.
                Ale chyba to jednak pierwiosnek.
                Dzięki za zainteresowanie, teraz mogę ruszyć na "podbój" ptaszków nad
                wspomnianym przez Abstrakta Świdrem, a jest ich tam naprawdę sporo. A dzięki
                stronce od Zawisaka rozpoznałam chyba dobrze strzyżyka, którego widziałam jakis
                miesiac temu.

                Co do linków, to oczywiście jak będziesz miała czas :-). Ja też jak wracam z
                pracy, to witam się z dzieciaczkami, przebieram się i ... do ogródka.

                pozdrowionka
                Do
                • ptasik Re: Witaj :) 05.05.04, 15:15
                  Mozesz jeszcze ewentualnie sprawdzic piecuszka, a ja poszperam i poszukam za
                  innymi rozwiazaniami...
                  Moze popatrz jeszcze na fotki zaganiacza?:)
                  Niestety nie posiadam na podoredziu linki do zdjecia:)
                  Jakbys dalej miala watpliwosci to daj znac:)
                  • ptasik Re: Witaj :) 05.05.04, 15:18
                    Spojrz jeszcze tu:)

                    www.jezioro.com.pl/fauna/?id=68&l=spis
                  • do73 Re: Witaj :) 06.05.04, 11:52
                    Zaganiacz jak nic!! W końcu go odnalazłam:)
                    biol-chem.uwb.edu.pl/knb/images/as/galeria/zaganiacz.jpg
                    piecuszek za mało kolorowy, pierwiosnek zbyt pękaty.

                    Bardzo Wam dziękuję za pomoc, i na pewno jeszcze Was pomęczę :)
                    pozdrowionka
                    • ptasik Re: Witaj :) 06.05.04, 12:04
                      Ach męcz, męcz:)
                      To mój ulubiony sposób zmęczenia:)))
                      Szalenie lubie takie zagadki, a przy okazji to mnie "zmusza" do poszukiwań i
                      czytania:)
                      Nawet nie wiesz jak się cieszę, że się udalo:)
                • abstrakt2003 A tu masz zdjęcie kosa :) 05.05.04, 17:33
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=638&w=11402617&a=11402617
                  • do73 Re: A tu masz zdjęcie kosa :) 06.05.04, 12:33
                    Witaj,
                    dzięki za zdjątko, ale jest na nim chyba zbyt głęboka czerń, pobuszuję i
                    poszukam jeszcze innych kosów. Być może to i one.
                    A swoją drogą, to dzięki Waszemu zainteresowaniu moimi problemikami, chyba
                    ptaszki wciągnęły mnie na dobre :-))
                    pozdrawiam
                    Do
                    • abstrakt2003 Re: A tu masz zdjęcie kosa :) 07.05.04, 20:29
                      A jak w cyfrówce nie "przegłębić" czerni w takiej sytuacji? (czarny jak węgiel
                      kos na białym śniegu :) Zapewnia cię że zdjęcie było maksymalnie
                      niedoświetlone :)
                      P.S.
                      Zajrzyj na na forum ornitologiczne w portalu GW.
                      • do73 Re: A tu masz zdjęcie kosa :) 10.05.04, 08:22
                        już tam zaglądałam :), nawet mam już to forum w "ulubionych". Jak znajdę wolną
                        chwilkę w domu, to poszperam i odszukam swoje zdjątka ptaków. Chyba jest wśród
                        nich także kos nad Świdrem.
                        Pozdrawiam
                        • do73 Abstrakcie - teraz mój kos, nie kos? 14.05.04, 14:28

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=638&w=12621869&v=2&s=0
                          Zajrzyj i wypowiedz się, proszę :)

                          Dorek
    • grau Re: Waligorski tez o ptaszku, a co:) 06.05.04, 08:23
      Rozmowa z ptaszkiem

      Zawierucha wyje jak suka,
      Mróz tak szczypie jak Dreptak dziewuchy,
      A do mego okna ptaszek puka,
      Żebym dał mu jakieś okruchy.

      Stuka, puka ptaszę wynędzniałe,
      Piszczy, prosi - Tyś dobre dziecię,
      Daj mi pojeść! - A ja na to: - A chałę,
      Trzeba było nazbierać w lecie!

      Chciałbyś draniu, żebym zrobił daszek,
      Żebym sypał pszenicy lub żyta?
      A gdzie całe lato był pan ptaszek?
      Czemu wtedy mi nie śpiewał, pytam?

      Gdym nocami bezsennymi czuwał,
      Kłopotami, zmartwieniami struty,
      To gdzie wtedy pan ptaszek fruwał?
      Przypuszczalnie na jakieś ksiuty!

      A gdy przyszła do mnie jedna Walerka
      I gdy krew zaczęła we mnie tętnić,
      Czemu wtedy ptaszek nie zaćwierkał,
      Żeby tę Walerkę roznamiętnić?

      Był wszak nastrój, adapter i flaszka,
      Księżyc miasto swym blaskiem pobielił,
      Lecz zabrakło śpiewu pana ptaszka,
      I nic, guzik, jak psu w ucho strzelił...

      Nie tak łatwo w mym wieku o babki,
      Swą absencją ptaszek wszystko zniszczył.
      Teraz ptaszek niech chucha w łapki,
      Teraz ptaszek niech sobie piszczy!

      Życie ptaszku nie czytanka ze szkółki,
      Trzeba przez nie pchać się przebojem!
      Że co proszę? Kawałeczek bułki?
      A kaktusa! Sam sobie pojem!

      Zresztą, co tam, nie jestem zwierzę,
      Choć pan tutaj, panie wróbelek,
      Na, masz trochę, ty, kopany w pierze,
      Ale latem to odćwierkasz, kuchnia Felek!!!

      sz. :)))
      • malinarak Ulubione jaskółki 07.05.04, 11:11
        Co prawda jest to forum o ogrodach,ale przecież większość ptaszków mieszka w
        naszych ogródkach.
        Pozwolę sobie przytoczyć mój ulubiony wiersz(z dzieciństwa)M.Konopnickiej.

        Jaskółeczka

        Jaskółeczka do nas wraca
        Z oddalonej drogi.
        Śpiewem wita wioskę miłą,
        Miłej chaty progi.

        Przez trzy morza, przez trzy góry
        Światem przeleciała,
        Przecież drogie gniazdko swoje
        Od razu poznała.


        Jakże poznać go nie miała,
        Nie trafić do niego,
        Kiedy je tu serca nasze
        Całą zimę strzegą?

        Jakże poznać go nie miała,
        Nie śpieszyć z powrotem,
        Kiedy je tu słonko nasze
        Malowało złotem?


        Słonko złotem malowało,
        A jutrzenka różą,
        A te snopy strzechy naszej
        Chroniły przed burzą...

        Jaskółeczko, drogie ptaszę,
        Bądź nam powitana!
        Budźże ze snu wioskę naszą
        Piosenką od rana.



    • qubraq Re: No ja o ptakach, a co:) 07.05.04, 21:41
      Katulo, zajrzyj do wątku "Pogodnej majówki..."
      Andrzej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka