Dodaj do ulubionych

krzewuszka

14.04.11, 15:37
Czy Wasze krzewuszki jeszcze nie pokazują oznak życia?? Ja mam 5 krzaczków i jakby przemarzły , nic się z nimi nie dzieje:(
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: krzewuszka 14.04.11, 15:48
      Moja pokazuje, ale ona jest w bardzo ciepłym miejscu. Na razie nie masz powodów do zmartwienia.
    • yoma Re: krzewuszka 14.04.11, 15:53
      Z moimi też nic, ale ja je znam, wolno im. Za to jak ruszą...
    • korelia72 Re: krzewuszka 14.04.11, 18:21
      temat na czasie :) , to akurat mnie uspokoiłyście, bo sadziłam w zeszłym sezonie odmianę o ciemnych liściach, a teraz jeszcze ani pączka, 2 tyg. temu sadziłam kolejne (inne odmiany) i te już ożyły dość mocno
      • tamaryszek44 Re: krzewuszka 14.04.11, 19:36
        Moja krzewuszka ma już wypuszczone listki. Właśnie dziś ją przycinałam kosmetycznie. Końcówki gałązek które zmarzły. bo dopiero teraz widać odkąd są żywe.
    • kasiatt Re: krzewuszka 14.04.11, 22:02
      Uspokoiłyście mnie, jak u niektórych z Was też jeszcze żadnych oznak życia to czekam cierpliwie.
    • szadoka Re: krzewuszka 15.04.11, 08:41
      Moja rosnie od polnocnej strony pod plotem, wiec wiekszosc dnia w polcieniu. Dopiero teraz zaczyna byc widac nabrzmiale paczki. Tez mi sie wydawalo, ze przemarzla ale nie jest tak zle. Jeszcze sie pare dni wstrzymam z przycinaniem.
      Bardziej martwi mnie budleja. Ta nie daje oznak zycia jeszcze.
      • horpyna4 Re: krzewuszka 15.04.11, 08:56
        Budleja ma prawo wymarzać ponad powierzchnią ziemi, to jej nie szkodzi, bo po przycięciu mocno odbija i kwitnie na tegorocznych pędach. Można ją traktować jak bylinę, a nie krzew.

        Ale należy koniecznie przykrywać na zimę ziemię wokół krzewu, żeby nie przemarzła bryła korzeniowa. Bo jak przemarznie, to mogą być problemy. Chociaż zdarza się, że odbija z głębszej części bryły korzeniowej i wtedy może zacząć wypuszczać pędy np. dopiero w czerwcu.

        Tak więc budleję możesz spokojnie przyciąć, bo to i tak nie ma negatywnego wpływu na kwitnienie w tym roku. A po przycięciu spokojnie czekać, nawet dość długo.
        • tamaryszek44 Re: krzewuszka 15.04.11, 19:58
          Mój omżyn też nie daje znaku życia.
      • donetta Re: krzewuszka 16.04.11, 08:32
        Ale przecież krzewuszkę przycina się po kwitnieniu. Moja jeszcze nie ruszyła, ale lawendy przemarzły prawie wszystkie.
        • kocia_noga Re: krzewuszka 16.04.11, 09:07
          Lawendu późno ruszają, ja swoje przyciełam i cierpliwie czekam, na oregano również.
        • tamaryszek44 Re: krzewuszka 16.04.11, 19:54
          > Ale przecież krzewuszkę przycina się po kwitnieniu<
          Zgadza się, ale przycięłam po zimie martwe końcówki z których i tak nic by nie było bo zmarzły.
    • korelia72 Re: krzewuszka 17.04.11, 08:42
      mam niesforną sporą katalpę, sadzoną z donicy, zimowała w szkółce, czy powinna już ożyć? bo gałązki wewnątrz ma zielonkawe, ale paków nie widać no i ten nieszczęsny tamaraszek nadal bez oznak życia
      • horpyna4 Re: krzewuszka 17.04.11, 09:36
        Pora rozwoju liści u różnych rodzajów drzew i krzewów (a nawet u różnych gatunków tego samego rodzaju) może być bardzo różna. Katalpa należy do drzew późno rozwijających liście, więc prawdopodobnie wszystko jest w porządku.

        A tamaryszek to gdzie jest? W gruncie? Jeżeli tak, to zajrzę do sąsiadki, jak u niej wyglądają tamaryszki.
      • tamaryszek44 Re: krzewuszka 17.04.11, 19:46
        >ten nieszczęsny tamaraszek nadal bez oznak życia<

        Ooooo! wypraszam sobie. Jestem w pełni żywotna i pracowita jak na wiosnę przystało;)
        Tak poważnie to tamaryszek ma jeszcze czas i zależy gdzie mieszkasz.
        Moja katalpa, zeszłoroczna wyhodowana z nasionka ma 3 cm. wzrostu i żyje. Ma bardzo maleńkie pąki, ale ma.
        • doratos Re: krzewuszka 17.04.11, 20:04
          Moja budleja zmarzła zeszłego roku,i nie odżyła,tak samo serduszka z białymi kwiatami!
          Strasznie rozpaczałam:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka