10.05.11, 13:23
Witam, z nadejściem wiosny więcej czasu spędzam na działeczce i pomyślałem aby zamontować sobie pergole. I chciałbym was zapytać czy coś takiego samemu stworzyć czy może lepiej kupić w jakiś sklepie jeśli tak to znacie jakieś tani oraz jakie rośliny łatwo na czymś takim wyhodować? Z góry dzięki za wszelką odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • rege2 Re: Pergole 10.05.11, 13:54
      myślę, że kupić
      mnie podkupili w Achan za 69.90
      w obi kosztuje 99.90, ale maja być jutro...u mnie
      wejdź sobie na str. obi
    • jarosz35 Re: Pergole 11.05.11, 13:07
      Sam rok temu stawiałem w swoim ogrodzie pergole ale zamawiałem prawie gotowy produkt z Internetu (firma gama-vista). Na pewno jak byś robił samemu wyszło by trochę taniej ale wydaje mi się że nieznacznie, a roboty przy tym sporo. Co do roślinności u mnie hodowany był bluszcz pospolity i nie wymagał dużej opieki.
    • dar61 To zależy 11.05.11, 16:35
      To zależy i od roślin, jakie zaplanuje {Namis} tam posadzić, i czy ona sama ma być bardziej wyeksponowaną ozdobą.

      Jakieś lekkie powojniki czy "pnące" róże może dźwigną te pergolki-słabiaki ze składów, czy ze sklepów, ale dla masywniejszych - jak nasze kokornaki, aktynidie czy dławisze - to jednak warto samemu [dać fachowcom] sklecić coś lepszego.

      My za +/- 200 PLN materiał + dwie puszki ciemnego, barwiącego drewno*hronu zbudowaliśmy wysokie na 2-3 metry ścianki.

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2472127,2,2,altanka-z-gory.html
      Materiał to okrąglaki i półwałki, fabrycznie ciśnieniowo [najlepiej] i moczeniem [gorszej jakości konserwacja] nasycone preparatami ochronnymi, a dodatkowo je jednak kilka razy konserwantem nasycaliśmy.
      Stoją ok. 10 lat na metalowych podporach ocynkowanych i nieźle się mają.

      Zachwalam pomiędzy słupki dać kratownice nie sposobem równoległych do ziemi linii, a wykonać je samemu ukośnokrzyżowo - to lepsze dla niektórych czepnych pnączy. Nie musi być taka kratownica wtedy nawet gęsta, czepne rośliny sobie świetnie tam radzą.

      Dobrze jest też usytuować ścianki tak między słupkami, by same one się stabilizowały [prócz dobrych podpór] - np. w linii ukośnej lub - jak u nas - poprzez linie do siebie prostopadłe.
      Co by tu jeszcze.. o, u siebie same słupki wykonałem z nieokorowanych powyżej ziemi 3,5 m pni robinii [„akacji"], dołem je wtedy nie konserwowałem - a po tej korze puściłem bluszcz.
      Walczy on tam teraz o pierwszeństwo właśnie z dławiszem, wiciokrzewem pomorskim, winobluszczem 5-listkowym - od chyba 15 lat tak tam walczą. Zadłwaiły mi tam cytryniec, a szkoda...
      Masa tam zieleni.

      Proszę dobrze przemyśleć dobór gatunków (zachwalam właśnie błuszcz) - u moich rodziców [vide zdjęcie powyżej] zimą jego [i wiciokrzewu pomorskiego czapa] daje wieczną zielenią swą - u jednej ścianki pergolotrejaża - osłonę od strony zachodniej, pozostałe [pd + wsch]ścianki latem obrastają wiciokrzew trójklapowy i aktynidia [actinidia], ta niższa, ostrolistna.
      A i tak musiałem stamtąd kokornak wykarczować, bo za duży busz był.
      Na zdjęciu i tak widać jego postać mniejszą.

      O pergoli z winogronami - u mnie i u mych rodziców - już nie piszę, bo ona przy ścianach jest nasłonecznionych postawiona, na ściany zakotwiona i jej opis już by to, i tak przydługie, zbyt [klik....]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka