11.05.04, 07:00
Zaatakowały moj ogrod gasienice, ktorych fotki dalam gdzie trzeba:)
Bardzo was prosze doradzccie czym je potraktowac, preferowane oczywiscie metody ekologiczne, ale poniewaz zre toto w tempie kosiarki to nie wiem czy nie przyjdzie sie zlamac......:((((((
Obserwuj wątek
    • pauli7 Re: Inwazja 11.05.04, 11:08
      Ptasik, ja sie na gasiennicach nie znam, wiec sie madrzyc nie bede. Ale trzymam
      kciuki za wygrana walke z nimi:)
      pzdr
    • do73 Re: Inwazja 11.05.04, 12:17
      A może sposób ebtl:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=12397049&a=12402094
      co prawda dotyczył robali na różach, ale może warto spróbować?

      Pozdrawiam
    • grau Re: Inwazja 11.05.04, 13:30
      Ptasiku, lacze sie w niedoli
      mam Tego miliony,
      sa w calej okolicy
      zzeraja wybiorczo
      nie wiem co to
      nie walcze
      przetrwam

      sz.
      • ptasik Re: Inwazja 11.05.04, 15:16
        Grau
        tez bym chciala przetrwac, ale obawiam sie, ze polowa mojego ogrodu nie
        przetrwa:(
        Pomagaja szpaki, no i inne ptaki, ale jak sprowadzic ich wiecej do ogrodu?:(

        Do - dziekuje, mysle, ze ten sposob z plynem wart jest przetestowania.

        W zeszlym roku Ktos pisal o zaparzaniu tytoniu i pryskaniu tym wywarem, ale za
        diabla nie moge znalezc, a nie pamietam czy to bylo na szkodniki czy na
        grzyby....

        Nie powiem, ze mnie ta inwazja nie podlamala, nie powiem, ze nie:(
    • beapud Re: Inwazja 11.05.04, 21:04
      Ja likwidowałam mszyce z papryki tytoniem. papryka rosła w doniczkach więc
      zapalałam peta, wtykałam go koło roślinki i całość nakrywałam folią. Skutkowało
      z tym, że zabieg musiałam powtarzać. Słyszałam, że podobny efekt uzyskuje sie
      zaparzając tytoń i potem zlewając roślinę wywarem.
    • janeta5 Re: Inwazja 11.05.04, 21:39
      Ptasiku kochany ,bardzo Ci współczuję.Niestety nie potrafię pomóc.Wołaj o
      ratunek do Pana Jurka,bo szkoda Twojego pięknego ogrodu.
      Janeta
      • ptasik Re: Inwazja 11.05.04, 22:43
        Beapud - dziekuje:)

        Janeta - juz pomoglas, dalas to co najwazniejsze, dobre slowo mi dalas:)
        A to jest najwazniejsze:)
        Bardzo, bardzo Ci dziekuje:)
        • ptasik Re: Inwazja 11.05.04, 22:45
          Grau
          Przetrwania zycze:)
          Ale nie zwlekaj zbyt dlugo, chyba nie warto, szkoda ogrodu.....
          Na pewno nie warto
          To naprawde podcina skrzydla:(
          Nawet ludziom:)
          • grau Re: Inwazja Potworow 12.05.04, 06:10
            Ptasiku, przetrwam :)))
            Inwazja Potworow zaczela sie po pierwszych opadach. Mysle, ze okolo 2 tygodni
            temu. One szly od poludniowego wschodu. A moze od wschodu ? :)))
            Szly lawa.
            Dostrzeglem je najpierw w okolicy. Zarly glownie chwasty. Cale kolonie. W koncu
            dotarly do mojej dzialki. Pozarly reszte chwastow.
            Wspinaly sie na cokoly i drzewa. Dostrzeglem je na choinach. Jednak, jak sadze,
            tu szkod nie poczynily. Moja Najlepsza zaatakowala je roztworem mydla.
            Mieszane uczucia, bo raczej nie pomoglo, ale bylo ekologocznie. :))
            Moze trzeba pranie calego ogrodu ?
            Ptaki rowniez pomagaja, ale bez pasji.
            Chrzanu itp. nie uprawiam. Do drzew owocowych chyba nie dotarly.
            Wciaz leje, a wiec trudno o obiektywna ocene.
            Odnosze jednak wrazenie, ze wspomniana inwazja dobiega konca.
            Co sie z tego wylegnie - nie wiem. Z pewnoscia jakies Skrzydlate, Potworne
            Potwory.
            Ptasiku, lato nasze :))
            Skrzydla ( uszy ) do gory. :))
            Co tam chrzan, rabarbar, seler,
            kiedy w sercu ciagle maj :)))

            pokonany zwyciezca sz.
    • qubraq Re: Inwazja 11.05.04, 22:44
      Katulo droga, jakie drzewa zostały zaatakowane przez gąsienice? Jesli sosny
      pięcioigielne to wiem co to jest - pisałem o tym w wątku "coś na sośnie".
      Tytoniu nie stosowałbym gdyż praktycznie nie ulega degradacji i truje wszystko
      co na drzewie usiądzie. Zapytam Ulkę Cieslikowską, fitopatologa w Ogrodzie
      Botanicznym PAN w Powsinie, ale muszę do tego więcej wiedzieć.
      Zróbmy inaczej:poproszę ją o jej e-adres internetowy i Tobie przekażę abyś
      sama mogła ją zapytać, ok?
      Andrzej
      Ps: gdzie na Dolnym Śląsku masz ten ogród? Powiedz...
      • ptasik Re: Inwazja 11.05.04, 22:50
        Andrzej:)
        Ok:) Oczywiscie:)
        Co zaatakowaly?
        Byliny, chrzan, seler, por, cebule i ..... chwasty

        Z góry bardzo, bardzo dziękuję:)
        No bo jak już zaczęło padać i problem suszy poszedł w dal to pojawiły się te brrrryyyyyy .... paskudztwa

        Gdzie jest moj ogrod?:)))
        Sam środek Legnicko-Głogowskiego Zagłębia Miedziowego, między Głogowem, Polkowicam, Grębocicami i Rudną, w lini prostej 5 km do największego zbiornika odpadów poflotacyjnych w Europie, zbiornik nazywa sie Żelazny Most.
        Myślę, że klarowniej się już nie da, ale jakby co:)
        • qubraq Re: Inwazja 12.05.04, 21:15
          No to chwała Panu niech będzie! Ja co prawda - z wyjątkiem bylin cieniolubnych -
          nie mam zadnej z wymienionych przez Ciebie roślin a tylko drzewa i krzewy w
          większości iglaste. Zwałów naściennych bluszczu Hedera helix i winobluszczu
          Veitcha bronią mrówki do spólki z biedronkami ślimaki jakoś w tym roku
          odczepiły sie od bergenii i innych wielkolistnych, paproci różnorakich nic nie
          rusza; więc tylko z niepokojem zaglądam na te moje japońskie, chińskie,
          tybetańskie i inne sosny pięcioigielne. Mszyca świerkowo-modrzewiowa jakoś
          jeszcze sie nie objawiła, inna jakaś cholerna mszyca żre w dalszym ciągu
          jałowce wirgińskie skajrokety, na szczęście nie rusza springbanków, Helle,
          tripartity czy cupressoides no i innych, szczególnie byłoby mi żal moich
          cesarskich jałowców chińskich, pnących się mozolnie do nieba (imperialis na
          Hajnanie sięga 45 m!).
          Ja ze względu na zwierzęta - moje psy, sąsiedzkie koty i boskie pszczoły nie
          mogę stosować żadnych trucizn a jedynie czosnkiem cholery, czosnkiem panie po
          oczach! 4 głowki czosnku rozgniecione w wiadrze przegotowanej ostudzonej wody i
          po pięciu dniach pryskam po wsiech - ale pachnie, zupelnie jakby mi się wylała
          beczka z ogórkami małosolnymi!
          Katulko, cebuli nie powinno nic żreć, tak mi się wydaje...
          Zupełnie nie wyonrażam sobie Twojego miejscza na Ziemi, chyba nigdy tam nie
          byłem.
          Tarmoszę w tej chwili moją staruszkę Bukę 16 letnią seterkę szkocką za ucho i
          mówię jej że to od Ciebie , biedulka już nie słyszy... tak mi w oczy patrzy i
          niestety z otwrtego pyszczka dochodzi bardzo nieświeży oddech , Buka chce wyjść
          już na spacerek, więc cześć
          Andrzej
          • venus22 Re: Inwazja 12.05.04, 21:31
            Nie wiem czy zdaze ale Ptasiku ja mialam cale chmary zuczkow na kalinie (takie
            biale kule, tak?), obraz jak z science fiction. CHMARY !!!
            Co zrobilam- scielam wszystko!
            Przez rok nie mialam kwiatow, dopiero na drugi.
            W tym roku mam gasienice ale nie tyle- co moglam poscinalam znowu.
            Bede tak robic dopoki nie wygram walki :(
            Venus
            • ptasik Re: Inwazja 13.05.04, 10:05
              Andrzej
              Zeby latwiej bylo sobie wyobrazic zapraszam na strone jesli jeszcze nie byles:)
              Pozwole sobie przypomniec adres:
              jagry.enom.pl
              Niezaintersowanych przepraszam:)


              W moim ogrodzie stawiam na rodzime gatunki, od lat, po kilkunastu porazkach,
              podgladam co rosnie w okolicy i to mi daje gwarancje, ze te rosliny przetrwaja
              na moich piaskach w czasach deficytu wody. A nie dosc, ze deszczy jak na
              lekarstwo, ziemia licha to jeszcze wydobycie sprawilo, ze poziom wod gruntowych
              niesamowicie sie obnizyl (okoliczne studnie suche jak pieprz).

              Co do inwazji to jestem bliska rozwiazania zagadki kto to?
              Otoz sa to gasienice albo rusałki pawik albo kratkowca. Niestety nie znalazlam
              nigdzie zdjec gasienic przypisanych do motyli, wywnioskowalam to na podstawie
              pomocy innych i opisu w czasopismie "Przyroda Polski"
              No i dałam sobie spokoj, bo do motyli mam slabosc, a poniewaz w tych miejscach,
              w ktorych ich nie chcialam miec juz ich nie ma, sa tylko na chabaziach zwanych
              chwastami -to wytrzymam z nadzieja na uczte dla oczu w postaci tancow motyli:)))
              A chemii w ogrodzie ze wszech miar nie znosze, brrrrrr

              Ale bardzo Ci dziekuje za przypomnienie zbawiennego czosnku:)
              Bede o nim pamietac, bo na jabloniach pojawily sie robalki a i pewnie lada
              moment uaktywnia sie mszyce:) Na dereniach i czarnym bzie juz sie pojawiaja:)

              A Buke prosze znowu ode mnei wyglaskac, staruszke jak sadze najkochansza pod
              sloncem:)

              Venus - scinac mi zal, mysle, ze przy pomocy czosnku wszystkie walki beda
              wygrane, czego i Tobie zycze:)
              Sprobuj z tym czosnkiem:)
    • qubraq Re: Inwazja 16.05.04, 18:53
      Strona jest fantastyczna! Nie widziałem jeszcze takiej osobistej witryny. Toż
      to jest straszna masa pracy przy czymś takim. No i pięknie jest u Ciebie. A
      propos Buki to życie z taką staruszka w stadle jest zupełnie inne niż z młodymi
      psami, to tak jak ludźmi. Ale gdy tak patrzy mi w mordę to odnoszę wrażenie że
      cieszy sie jeszcze moją obecnością i pieszczotami, których jej nie skąpię.
      Andrzej
      • venus22 Re: Inwazja 16.05.04, 22:16
        Rusalka Pawik?
        a to moze warto zostawic??
        W koncu jak gasienice przetworza sie w kokony to liscie odrosna..

        A czosnek- to ja mam watpliwosci czy aby nie jest szkodliwy takze dla
        pozytecznych?
        Venus
        • venus22 Re: Inwazja 17.05.04, 07:50
          Nie jest to cos takiego??
          www.ffpri-hkd.affrc.go.jp/group/konchu/ishikari_insects/butterflies/pics/large/dscn4006.jp
          g

          Venus
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka