Dodaj do ulubionych

Wrzos zrobił się brązowy..

03.05.12, 13:01
Witam,
przeszukałam net i nie znalazłam odpowiedzi na moje pytania..
miesiąc temu kupiłam w Obi wrzosy w doniczkach. Przesadziłam je do skrzynek balkonowych wraz z iglakami karłowatymi (do ziemi dla iglaków, nawożąc substralem). Na wierzch dałam korę.
No i jeden z nich mi zbrązowiał, usechł.. drugi się trzyma, ale też widzę że w niektórych miejscach zaczyna brązowieć.
Czy tez brązowy jest do uratowania? mam go podciąć?
co może byc przyczyną tego zbrązowienia.
dołączam fotki tego "chorego" i "zdrowszego"
http://img824.imageshack.us/img824/7416/20120503572.th.jpg
http://img96.imageshack.us/img96/5176/20120503569.th.jpg
http://img859.imageshack.us/img859/654/20120503571.th.jpg

Obserwuj wątek
    • dar61 Kupić nowy 03.05.12, 13:49
      Stosunek do roślin - ze strony pracowników sklepów wielkopowierzchniowych i średniopowierzchniowych - woła o pomstę do nieba.
      Pewnie na taki jeden niepomszczony egzemplarz trafiła sama {Carolina-8} .
      Moje kondolencje!

      Sadziła aby dobrze?
      ;-)
      • carolina-8 Re: Kupić nowy 03.05.12, 16:05
        Witaj,
        nie za bardzo rozumiem Twoją wypowiedź..
        Chcesz mi powiedzieć,ze mój wrzos musiał być już chory jak go kupowałam w sklepie?
        I nie uratuję go już? Powinnam go z tej skrzynki wyciągnąć/wysadzić??

        czy dobrze sadziłam?
        no tak jak mówiłam, ziemia kwaśna do iglaków, posypałam nawozem, przykryłam kora. Bardzo uważałam, jak wyciągałam sadzonkę z doniczki plastikowej aby nie uszkodzić korzeni..wiec nie wiem co ja mogłam źle zrobić..
        sadziłam oprócz wrzosów wtedy razem 9 igalczków, i one mają się bardzo dobrze..
        • dar61 kawa na ławę 03.05.12, 18:38
          {Carolina-8}:

          Witaj!

          Ahoj!

          ... nie za bardzo rozumiem Twoją wypowiedź ...

          Unikałem wprost posądzania sprzedawcy, pośrednika, dostawcy, poddostawcy i producenta sadzonki - bo licho nie śpi.

          ... Chcesz mi powiedzieć, że mój wrzos musiał być już chory jak go kupowałam w sklepie ...

          Od kiedy już wiemy, że marketopodobne sklepy potrafią z zielonej szynki na powrót zrobić szynkę niezieloną, niczego nie wykluczam.

          ... I nie uratuję go już? ...

          Tego suchego nie. Ten z lekkimi nekrozami może się zregenerować*. Czas rozstrzygnie.
          Ale uważam, że powód, dla których świeżo posadzone rośliny są już nawożone, jest nam nieznany. Jeśli ten 'substral' nie jest długo działającym nawozem okapsułkowanym, to na przyszłość, Szanowna {C.}, radzę unikać nawożenia sadzonek tak świeżo posadzonych.

          ... Powinnam go z tej skrzynki wyciągnąć/ [prze]sadzić? ...

          Jeśli pod spodem ma co najmniej te 5-10 cm grubości gleby, to nie ruszałbym ich*. Jeśli ma dobry drenaż ta skrzynka - też. Jeśli nie ma ani za mokro, ani za sucho - też.

          ... czy dobrze sadziłam? No, tak jak mówiłam, ziemia kwaśna do iglaków, posypałam nawozem, przykryłam korą. Bardzo uważałam, jak wyciągałam sadzonkę z doniczki plastikowej, aby nie uszkodzić korzeni. Więc nie wiem, co ja mogłam źle zrobić ...

          Więc jeśli nie zabili zaniedbaniem tej sadzonki sklepikarze etc., to szukałbym instrukcji zastosowania substralu i nie używałbym go dalej, jak kilka miesięcy po posadzeniu i go dobrze rozmieszał z glebą lub rozwodnił.

          ... Sadziłam oprócz wrzosów wtedy razem 9 iglaczków i one mają się bardzo dobrze ...

          Sadzenie roslin z bryłką jest najskuteczniejszą metodą i trudno coś w tym zepsuć.

          */ Można wyjąć [bo świeżo posadzone] delikatnie bryłki korzeniowe tych brązowiejących z gleby wokół, glebę wokół na 10 cm wymienić na tę samą (ale bez nawozu), lekko przepłukując korzonki sadzonce i posadzić ponownie.

          ... Niewielka pojemność doniczek stwarza ryzyko szybkiego przenawożenia ...

          ... Po nawożeniu rośliny należy obficie podlać ...

          ... nawóz przeciw brązowieniu igieł ...
          • carolina-8 Re: kawa na ławę 03.05.12, 19:19
            Wow, dziękuję za tak obszerne wyjaśnienie :)
            Mam zostawić tego brązowego zdechlaczka? co mi to da ??
            Substral był w kapsułkach..i nie można ponoć nim przenawozić. Sądziłam,że nawożąc przy przesadzaniu, daję spory zastrzyk energii na dzień dobry..
            Przygotowuję się do przesadzenia sadzonki dzwonka dalmatyńskiego do donicy i doczytałam, że dobrze jest dać nawóz pod korzenie..to już teraz nie wiem czy dać (oczywiście inny nawóz ale tez w granulkach substral)

            A przy okazji zapytam, w innym pojemniku mam tez wrzosa, który w ciągu miesiąca od przesadzenia mocno się rozrósł (za ciasno to wszystko rozsadziłam)..
            Czy zrobiłabym dużą krzywdę temu wrzosowi, jeśli przesadziłabym go teraz do osobnej donicy??
            http://img16.imageshack.us/img16/4030/20120503573.th.jpg
            http://img138.imageshack.us/img138/8771/20120503576.th.jpg
            dziękuję za poświęcony czas i pozdrawiam!
            • obrobka_skrawaniem Re: kawa na ławę 03.05.12, 21:22
              Nawozimy dopiero2 tyg. po posadzeniu! Roslina musi miec czas na zregenerowanie syst. korzeniowego. Poza tym co to znaczy "posypalam"? Skad wiesz czy dalas nie za duza ilosc nawozu?
              Przy sadzeniu robisz wiekszy dolek i wsypujesz tam ziemie kompostowa lub inna dobra ziemie i to wystarczy na poczatek.
              Przesadzac mozesz, byle nie uszkodzic bryly korzeniowej (podac tak, zeby ziemia trzymala sie korzeni), potem podlac.
              • carolina-8 Re: kawa na ławę 03.05.12, 21:40
                Dziękuję za porady.
                Przeczytałam kilka artykułów o wrzosach, uprawie, przesadzaniu i nic nie było o nie nawożeniu przy przesadzaniu. Pierwsze wrzosy i iglaki ..Uczę się.
                Przesadzę w takim razie te zdrowe wrzosy do jednej donicy i dam ziemię bez nawozu.

                • obrobka_skrawaniem Re: kawa na ławę 03.05.12, 22:02
                  To jest regula dotyczaca wszystkich roslin przy przesadzaniu. Warto zapamietac.
            • dar61 ława na kawę 03.05.12, 22:16
              {Carolina-8}:

              ... Łał, dziękuję za tak obszerne wyjaśnienie ...

              A nie ma za co. Jak odpowiadać, to odpowiadać.

              ... Mam zostawić tego brązowego zdechlaczka ...

              Ja tam za dużo na zdjęciu tego uzdechlenia nie widzę.

              ... co mi to da ...

              Doświadczenie. I parcie na późniejsze doradzanie dla Dara61.

              ... Substral był w kapsułkach ... I nie można ponoć nim przenawozić ...

              Wierzę. Oby więc powodem nie był ów nawóz. Ale licho nie śpi ;-)

              ... Sądziłam, że nawożąc przy przesadzaniu, daję spory zastrzyk energii na dzień dobry ...

              To częsty objaw wiary. Ja wierzę jednak w żyzność startową dobrej [=odpowiedniej] gleby ogrodowej/ doniczkowej.

              ... Przygotowuję się do przesadzenia sadzonki dzwonka dalmatyńskiego do donicy i doczytałam, że dobrze jest dać nawóz pod korzenie. To już teraz nie wiem czy dać (oczywiście inny nawóz, ale też w granulkach substral) ...

              Proszę uwierzyć naszej {Obrobce_s.} w poradzie obok i nie czynić tak od razu. Można też poeksperymentować z nawożeniem w płynie - nawet podawanym dolistnie.

              ... A przy okazji zapytam: w innym pojemniku mam też wrzos, który w ciągu miesiąca od przesadzenia mocno się rozrósł (za ciasno to wszystko rozsadziłam).
              Czy zrobiłabym dużą krzywdę temu wrzosowi, jeśli przesadziłabym go teraz do osobnej donicy ...


              Oby po miesiącu nie miał on już wrośniętych swych korzeni w korzenie sąsiada w skrzynce. Kiedyś zmieniałem ziemię w donicy szerokiej a płaskiej, cmentarnej, gdzie mamy 3 iglaki i udało się to tylko dzięki temu, że jeden z nich usechł, bo miały jeden kłąb korzeni.
              Lekko podsuszyłbym, by ziemia dała się unieść na bryle korzeni, potem rozmywając delikatnie wodą znalazłbym granice korzeni u wrzosu i u sąsiada. Jeśli on miałby - po uniesieniu - osobną bryłę korzeni, to wiosna i dla wrzosu jest startem nowej wegetacji, więc sadzeniu/ przesadzaniu [nie wysadzałbym, bo szkoda trotylu] to sprzyjałoby.

              ... dziękuję za poświęcony czas i pozdrawiam! ...

              Wzajemnie!

              Dar61

              P.S. Mini czy nie mini - z czasem takie iglaczki będą miały kłopot w skrzynkach kwiatowych. Zimą padną bez ogacania, trzeba by całe skrzynki przed srogą zimą dołować równo z gruntem - nie zazdroszczę roboty z tym naszej {Karolci}.

              d61

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka