slawek.kwiecien
01.08.13, 14:04
Witam.
W ciągu ostatnich 4 tyg. mój bluszcz został zaatakowany jakąś nieznaną mi chorobą. Proszę o pomoc w zdiagnozowaniu choroby i jej zwalczeniu.
Nowe pędy są poprzerastane jakimś nowotworem, deformują się, hamują wzrost, a niektóre wysychają. Narosty bardzo pogrubiają pędy, a w innych miejscach przypominają pogrubione i poprzerastane ,,brody,, którymi bluszcz czepia sie np. do kory drzewa.
Mam b.dobre zdjęcie takiego, chorego pędu, ale nie wiem, czy uda mi się je umieścić na forum. Mogę je wysłać w każdej chwili na czyjś adres.
pozdrawiam
Slawek