agulasek
25.09.13, 14:40
Czy ktoś zna lub korzystał z czegoś takiego, jak pogotowie dla roślin. Szukam eksperta od chorób roślin ogrodowych, który przyjechałby na działkę i zdiagnozował, co doskwiera moim drzewkom. Ja już sobie nie radze i myślę, że w tym momencie nie znając przyczyny usychania roślin mogę im bardziej zaszkodzić niż pomóc.
Lista roślin, które chorują jest naprawdę długa, ale w tym roku to już koszmar. Do wyrzucenia 6 letnia sosna czarna, która miała nowe przyrosty i zaczęła żółknąć i gubić igły. Obok sosny rosnący rododendron i trzmielina fortune'a mają czerwone liście, które zaczynają gubić. W tym roku wyrzuciłam już dwie jodły koreańskie, kilkuletni świerk serbski, choinę kanadyjską, jałowce stricta. W kolejce czekają tuje szmaragdy i tuje aurescens. Tuje usychają w charakterystyczny sposób, część od góry do dołu wygląda zdrowo jak by nic jej nie było, a po bokach jest już uschnięta. Jak tak dalej pójdzie w ogrodzie zostanie mi tylko trawa.
Będę wdzięczna za wskazanie, gdzie mogłabym szukać pomocy.