jacek0312
17.08.04, 14:08
w lesie i na mojej dzialce na Bialolece w Warszawie wszystkie jarzebiny
zostaly zaatakowane (stwierdzilem to juz pod koniec czerwca) jakas choroba.
Objawia sie ona tym, ze listki wygladaja jak objedzone - zostaja same
przewody listkowe. Nie zauwazylem przy tym jakichkolwiek owadow czy
czegokolwiek dostrzegalnego golym okiem. Myslalem, ze ten proces sie zatrzyma
i drzewa przezyja ale kilka z nich jest juz zupelnie ogoloconych z lisci. Co
wiecej, nastepne drzew juz nie widac aby mialy objedzone liscie, teraz
pozostale listki po prostu zokna, brazaowieja i usychaja. Drzewa umieraja !
Nie ma jakichkolwiek kuleczek na listakach lub pod nimi jak ktos juz pisal we
wczesniejszym watku. Co to moze byc ? Co robic, jak to zwalczyc ?
Przosze o pilna odpowiedz.