isztara 22.05.17, 20:12 Jaki jest najlepszy środek na to? Chodzi o tuje. Wszystkie brązowieją. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dagusia333 Re: Fotoftoroza 25.05.17, 20:41 Może masz włókninę? Na cięższych glebach jest powodem zamierania korzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Foto na fitoftorozę 25.05.17, 22:42 Cieszy, że nie padło pytanie o chemię ;-) Jako świeży [prawie] wdowiec po wiśni Kellerisiance [lub Nefrisiance - nie mogłem spamiętać która jest która], jaka teraz kona, lekko odbijając - może nie powinienem nawet próbować doradzać kuracji. Jednak słońce - do zwykle przegęszczanych - szpalerów bym wpuszczał. Sadził soliterowo, szpalery rozgęszczał. Nie sadził takich w okolicy, gdzie u sąsiada* już choć jeden żywotnik vel tuja skonałby. Jeśli kto umiałby skolerować, skojarzyć pojaw choroby grzybowej z lekką zimą i ciepłym przedwiośniem, jakie najpierw namówią krzewy i Kellerisy [lub N.] do otwierania pąków, kwitnienia, a potem je będą długą sekwencją chłodu i głodu gnębić i osłabiać, niech może i po chemię sięgnie. Choć to, jak dla mnie, już za późno na oprysk teraz będzie. Fachmani i -nki myślą już o tym u progu przedwiośnia, łapią za opryskiwacz w przedwiośniu - PROFILAKTYKI pragnąc. Perfekcja mówi, że i jesienią łapią i pragną. A co mówi tu od lat nasza {H.} i zdrowy rozsądek? - Nie będziesz kupował/-a szlachcianek i zmarzluchów, jakie łapią byle grzybowy katar i wymagają oprysku za opryskiem; - Jeśli jednak je sadzisz, miej i koniec ich bliski na uwadze, szczególnie w okolicy i kraju o zmiennym klimacie/ mikroklimacie; - Co z nich zechce odumrzeć - odumrze, a to będzie szkołą na przyszłość i namową na obserwacje okolic, rozmów z sąsiady, zerkania do zapisków o odmianach, kultiwarach a rasach. - Patrz na opryskiwacz jako pomoc w dolistnym/ doigielnym dożywianiu, nie chemizowaniu. - Planuj z głową i patrz końca = docelowych rozmiarów i więźb. A co zrobi teraz {Isztara}, czy sprawdzi na ścinkach, jak głęboko fitoftoroza w tkanki przewodzące sięgnęła, ciemnym przekrojem wnikając? Oceni kondycję swych podopiecznych, zrobi wymazy z tkanek bez zatakowanych jeszcze wnętrz? Czy wytnie zarazę z przyległościami i skoro spali, nie wiadomo. Bo może przepisy lokalne i ogólne tego zabronią, namawiając na za późne opryski? W zaleceniach mowa nawet o karczowaniu jak najszybszym, nawet na całe powiaty/ hrabstwa rozległym - by, paląc te resztki, trzymać rękę na pulsie. Pulsu Nefri-/ Kelleriance nie dotrzymał i teoretyzował, zamiast szukać chemii w Sieci Dar61 */ lub sąsiadki. Odpowiedz Link Zgłoś
hanka31 Re: Foto na fitoftorozę 06.06.17, 15:01 U mnie z kolei chyba zaczyna się to paskudne choróbsko na rododendronie a że na razie na jednym a jest ich trochę to niestetety muszę potraktowac chemią kupiłam Previcur, prysnę co zostanie uzupełnię wodą i podleję .Wcześniej poobrywam podejrzane liście. Czy u was tez w tym roku byłó dużo zaschniętych pąków na rododendronach? Bo u mnie bardzo dużo.a że widać na niektórych czarne zarodniki więć grzyb jak nic. Wyczytałam ,żę grzyby roznosi skoczek więć trza jego wpierw upolowac ,że to moze byc skoczek świadczą niektóre liście, takie marmurkowe z wierzchu. Ale na razie chodzę z kubełkiem i zrywam te uschnięte pąki. Odpowiedz Link Zgłoś
enith Re: Foto na fitoftorozę 06.06.17, 15:47 Zasuszone pąki z nalotem to faktycznie grzyb, a choroba nazywa się zamieraniem pąków. Samo ręczne usuwanie raczej nie pomoże, bo zarodniki po prostu będą się swobodnie rozsiewać przy ich dotykaniu. Chyba jednak tylko oprysk polecanym preparatem wchodzi w grę. U mnie też co jakiś czas trafi się taka paskudna wiosna, że mam problem z zamieraniem pąków, robią się czarne i wręcz kudłate od zarodników grzyba. Ja jednak niczym tego nie traktuję. Mam kilkadziesiąt krzewów, więc pryskania byłoby od czorta, a w gruncie rzeczy choroba wygląda na samolimitującą. OK, stracę jakiś tam procent kwiatów w danym sezonie, ale przy takiej ilości roślin nie jest to jakoś szczególnie odczuwalne. Dużo gorsze są u mnie opuchlaki, które poobgryzały jakieś 80% wszystkich różanieczników. To są dopiero upierdliwce. Odpowiedz Link Zgłoś