mikmik
14.05.02, 11:25
Witam ponownie, w ub. roku udzielał mi Pan wyczerpujących porad jak uratowac
ginącę drzewko cytrynowe. Jkoś udało się nam wspólnie przezimować. Cytryna
ponawiała w zimie kilkukrotnie próby wypuszczania nowych pędów ale one szybko
czerniały i obumierały.
Drzewko zostało solidnie przycięte w górnych konarów i zdrewniałych odnóg (
było całe łyse bez jednego liscia ). Od 5-6 tygodni wypuszcza intensywnie nowe
odnóżki, które bardzo szybko przyrastają. Pierwsze mają ok 20-25 cm i pojawiają
sie ciągle nowe az trudno uwieżyć w taka zmianę. Nie podlewam żadnymi nawozów
co by ich nie spalic. Po ostatnich upałach została wystawiona na taras w
miejsce osłonięte od południowego słońca. Czy nowe warunki jak deszcz, czy
słońce ( w słoneczne dni będzie nasłoneczniona do godziny 12-13 ) nie pogorsza
jej stanu. Czy na zewnątrz jest bardziej narażona na przędziorki, mszyce czy
inne paskudztwo.
Pozdrawiam