Dodaj do ulubionych

PNĄCZA NA ZIEMI

28.06.02, 12:49
Mam taki pomysł, aby część ogrodu (tam gdzie pozbyłam się już chwastów), pokryć
pnączami najchętniej kwitnącymi,ale nie jestem pewna czy to się
srawdzi.Domyślam się, że muszą to być takie pnącza,które wytwarzają korzenie
przybyszowe, niestety w prasie i w książkach nie mogę znależć tego typu
informacji.A może nadałby się do tego winobluszcz?
Obserwuj wątek
    • penutka Re: PNĄCZA NA ZIEMI 28.06.02, 17:12
      Świetnym pnączem płożącym się po ziemi jest barwinek, taki którym ubiera się koszyczki do święconki. u mnie z
      kilku sadzonek zarósł już ładny szmat działki. Udaje się i w miejscu cienistym, gdzie mało co chce rosnąć (u mnie
      tak rośnie) i słonecznym. Pięknie kwitnie na fioletowo. Sadzi się go nawet teraz.
      Na miejsce słoneczne bardzo dobry jest rozchodnik kwitnący na żółto, do kupienia chyba tam gdzie
      sprzedawane są rośliny do skalniaków. Im słońce bardziej praży, tym ładniej kwitnie i również szybko zarasta
      teren. U mnie już przechodzi nawet na grządki z warzywami, więc przenoszę go tam gdzie jest jego miejsce z
      bryłą ziemi, a on z przyjmowaniem się nie ma żadnych kłopotów.
    • maciekwiercinski Re: PNĄCZA NA ZIEMI 28.06.02, 23:13
      elaos napisał(a):

      > Mam taki pomysł, aby część ogrodu (tam gdzie pozbyłam się już chwastów), pokryć
      >
      > pnączami najchętniej kwitnącymi,ale nie jestem pewna czy to się
      > srawdzi.Domyślam się, że muszą to być takie pnącza,które wytwarzają korzenie
      > przybyszowe, niestety w prasie i w książkach nie mogę znależć tego typu
      > informacji.A może nadałby się do tego winobluszcz?

      Witam!

      Nie wiem jak wino-bluszcz sobie daje radę na ziemi...

      Ale gorąco polecam:

      Hortensję pnącą, bluszcz...

      Pozdrawiam!

      Maciek
      • maciekwiercinski Re: PNĄCZA NA ZIEMI 28.06.02, 23:33
        PS I jeszcze nasturca pnąca.../

        Zagłusza nawet pokrzywy
    • jerzy.wozniak Re: PNĄCZA NA ZIEMI 30.06.02, 20:38

      Witam na forum Gazety!
      Tak, wiele gatunków pnączy jest traktowanych jako rośliny okrywowe. Należą
      oprócz tych wymienionych, także przepiękne powojniki okrywowe zwane również
      rabatowymi. Obecnie w sprzedaży jest ich wiele odmian i z grubsza możemy je
      podzielić na te o krótkich pędach głownie używane do pokrycia gruntu i
      zabezpieczenia jego powierzchnie przed zachwaszczeniem, oraz te o dłuższych,
      które mogą się wspinać i porastać skarpy kamienie itp. Nie maja one
      drewniejących łodyg i ich pędy giną na zimę, a te o dłuższych pędach nie giną
      całkowicie, ale za to często przemarzają i wiosna lub jesienią jedne i drugie
      należy przyciąć na 15-20 cm nad ziemią. Do najbardziej znanych odmian i
      gatunków należą; powojnik całolistny, powojnik prosty, powojnik rurowaty, oraz
      ich liczne krzyżówki i odmiany uprawne. Wszystkie podobnie jak ich pnący się
      kuzyni maja duże i dekoracyjne kwiaty, które u odmian okrywowych najczęściej
      stoją pionowo na ziemią uwydatniając całe swe piękno.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
    • elaos Re: PNĄCZA NA ZIEMI 01.07.02, 08:01
      Dziękuję za szybką odpowiedż.Barwinek i rozchodnik znam i stosuję.Ale tych
      powojników,które pan wymienia,panie Jurku, nie znam i nie spotkałam ich nigdy w
      sprzedaży.Moż mają jakieś nazwy własne.
      • piasia Re: PNĄCZA NA ZIEMI 01.07.02, 09:58
        Prześliczna jest tojeść rozesłana - jasnozielone okrągłe listeczki, żółte
        kwiatki-gwiazdki. Bardzo niska - do 3 cm, nawet mniej. Zupełnie płaska!
        • elaos Re: PNĄCZA NA ZIEMI 02.07.02, 07:54
          Dzięki za zainteresowanie.Te wszystkie wymienione rośliny znam i bardzo
          lubię.Znalazłam w inernecie pnącza o których pisał pan Jurek, mają śliczne
          kwiatki, ale nie wiem czy można gdzieś je zdobyć.
          Z pozdrowieniami Ela
    • tassman PNĄCZA z ksiązki 01.07.02, 10:18
      elaos,

      O jejeku....."pnącza kwitnące", "korzenie przybyszowe" itp.itd. Proponuje ci
      droga kolezanko działkowiczko troszke wiecej czasu spedzać na swojej działeczce
      niz przy madrej działkowej książeczce. Duzo ruchu (plewienie), słońce i dbanie o
      swoje warzywa i kwiaty na pewno robi 100 razy lepiej niz ślęczenie nad książką i
      szperanie czy "pnącza roslin czepnych mogą być chwastolubne czy tez nie"??
      A może twoje bycie "jednym z nas" to wkuwanie na pamięć łacińskich formułek i
      liczenie liści na obrazkach? Jesli tak to bardzo niedobrze........I nie wiem czy
      nie za późno by stać sie działkowcem z "krwi i kości"...

      Pozdrawiam
      tassman:)
      • ptasik Re: PNĄCZA z ksiązki 01.07.02, 20:35
        Witam
        Do tych propozycji pozwolę sobie dorzucić macierzankę i floksy te takie niziutkie kwitnące na wiosnę w wielu ciekawych kolorach . Niestety nie pamiętam jak sie toto dokładnie nazywa. Bardzo niekłopotliwą a całkiem miłą dla oka roślinką płożącą jest także rogownica.
        Są to wprawdzie nie pnącza, a typowe rośliny "kobiercowe"
        Pozdrawiam
        Katula
    • ktys Re: PNĄCZA NA ZIEMI 02.07.02, 11:36
      Witam.
      Czy chcesz pnacza okrywowe czy rośliny zadarniające?.
      Jest taka strona www.pnącza.pl tam znajdziesz pnącza okrywowe.Jeżeli chodzi Ci
      o rośliny zadarniające wpisz wwyszukiwarce google.pl rośliny zadarniające
      uzyskasz tam dwie strony na ten temat.
      Pozdrawiam krysta
      • elaos Re: PNĄCZA NA ZIEMI 02.07.02, 12:02
        Chodzi mi właśnie o pnącza okrywowe.Znalazłam też stronę
        clematis.home.pl.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka