Dodaj do ulubionych

WRÓBLE PISKLĘTA- CZYM KARMIĆ?

31.05.05, 16:07
Poniewaz na forum znajduja sie osoby lubiące nie tylko rośliny, zwracam sie z
prośba o pilnąpomoc - moze ktoś wie czym moge karmić pisklaki wróbli - bo
właśnie wypadły z gniazda koło mojego domu...prosze o radę.Są jeszce
nieopierzone, szkoda ptaków. pozdrawiam i dziękuje. patka
Obserwuj wątek
    • elkka1 Re: WRÓBLE PISKLĘTA- CZYM KARMIĆ? 31.05.05, 16:16
      kiedyś znalazłam szpaka i wykarmiłam owadami
      i to byl wielki błąd
      nie potrafił sie porozumieć z ptakami tylko z czlowiekiem
      i zle skonczyl
      • ptasik Re: WRÓBLE PISKLĘTA- CZYM KARMIĆ? 31.05.05, 16:40
        Jak sa jeszcze nie opierzone to bardzo ciężka sprawa
        Bo po pierwsze powinny jesć na okrągło, a po drugie bardzo wyselekcjonowany pokarm.
        Ktos tu kiedys podawał taka optymalną mieszankę do karmienia
        Na pewno była tam papka z ugotowanego na twardo jajka
        Proponuję spróbować wsadzić je do gniazda choć i to czarno widzę
        • paciula Re: WRÓBLE PISKLĘTA- CZYM KARMIĆ? 31.05.05, 18:01
          no niestety, ale do gniazda nie ma szans je włożyć...dziękuję za info.
          • larose Re: WRÓBLE PISKLĘTA- CZYM KARMIĆ? 31.05.05, 18:30
            Znalazłam kiedyś sowę ( też była malutka) i karmiłam ją glukozą za pomocą
            strzykawki po jakimś czasie dałam jej wątróbkę i powiem wam że udało się
            przeżyła. Spróbuj może się uda ,oczywiście zamiast wątróbki to żółtko ale jak
            trochę podrosną.

        • nelena Re: WRÓBLE PISKLĘTA- CZYM KARMIĆ? 01.06.05, 22:34
          Nie chce cie dołować,ale chyba nic z tego nie będzie.Ja kilkadzisiat razy
          próbowałam ratować takie maleństwa używajac różnego rodzaju pokarmów(
          muszki,robaczki,okruchy) i zawsze wyciagały łapki...
          • nnike Re: WRÓBLE PISKLĘTA- CZYM KARMIĆ? 01.06.05, 22:55
            Szkoda że nie zechciałaś najpierw przeczytać wszystkich postów.
            Zwykle tak się robi, aby komentarz był na czasie...
    • nnike Wróbelki :):) 31.05.05, 18:27
      Uniwersalny przepis na pokarm dla piskląt, który dostałam od lekarza
      weterynarii, specjalisty ornitologa.

      Robisz w takiej proporcji:

      30 dkg białego sera
      2 łyżki glukozy
      1 łyżka mąki ryżowej, albo gotowanego ryżu
      1 łyżka mąki kukurydzianej
      1 vibovit

      Ma mieć konsystencję plasteliny.
      Ubijasz w wyparzonym słoiku i można trzymać w lodówce przez 7 dni.

      Można robić kuleczki jajowo-serowe, tzn. z żółtka gotowanego 8 minut (nie 10,
      bo za twarde) i białego, nie kwaśnego sera.

      Karmisz co godzinę, kładąc maleńką porcję na zapałce, na tył języczka, żeby
      ptaszka nie udusić, aż sam połknie i poić zakraplaczem za każdym razem,
      umieszczając zakraplacz w kąciku dziobka.

      Teraz bardzo ważne:
      jeśli to są wróble, nie wolno ich zamykać do klatki, bo nie przetrzymają nawet
      doby. Najlepiej wymościć im siankiem dno koszyka, na którego pałąk będą sobie
      potem wyskakiwały. Muszą mieć namiastkę wolności, bo za kratami zdychają.

      Mieszkałam na parterze i kosz zawsze stał na parapecie przy otwartym oknie, tak
      że po opierzeniu mogły wylatywać na pobliskiego świerka, a na noc wracały do
      koszyka.

      Aż kiedyś odlatywały na stałe.

      Miałam jednego ulubionego wróbelka, który reagował na imię (Jasio :)).
      Gdy odlatywał i długo nie wracał, wołało się go po imieniu z okna i przylatywał
      na koszyk. Zdarzyło się nawet tak, że potrafił po drodze przysiąść na ramieniu
      sąsiadki, która akurat plotkowała na ławce z inną, bo droga z drzewa do okna,
      była wtedy dla niego zbyt daleka. Odbił się od ramienia i dopiero wtedy
      wylądował na parapecie :)
      I śpiewał... Pięknie, prawie jak szczygieł. Siedząc na pałąku, stawał jak
      bocian na jednej nodze, zamykał oczy i zaczynał kwilić.
      Niesamowite są te wspomnienia :`)
      • ptasik Re: Wróbelki :):) 31.05.05, 19:15
        Przepis warty zapisania
        A nuż kiedyś będzie potrzebny
        Oby nie...

        Nnike - no ale czy z racji tego, że te pisklaki są nieopierzone nie powinny mięć jakieś "ciepłej kwoczki"?

        A przygody i wspomnień zazdroszczę...

        Paciula donoś prosze co się dzieje z "naszymi" pisklakami
        • nnike Re: Wróbelki :):) 31.05.05, 19:43
          Powinny. Dobra byłaby zwykła zaświecona żarówka, w odległości mierzonej metodą
          prób, przez podkładanie dłoni, tak by było ciepło, ale nie za gorąco :)
          • dominikams Re: Wróbelki :):) 31.05.05, 21:08
            Zarówka tak, ale trzebaby było ją czymś okryć, żeby nie raziła ptaszków,
            wiecie, to raczej nie jest miłe patrzec sie z bliska na zapalone światło...
          • la_madziarra Re: Wróbelki :):) - UWAGA!!!!!!! 06.06.05, 17:06
            Proszę Was - uważajcie na to, żebyście nie położyli wróbelków za blisko żarówki!
            Ja tak niestety w swojej głupocie zrobiłam i maleństwo się przegrzało i po 10
            minutach umarło... :(((( czuję się jak morderca, więc ostrzegam. Chciałam dla
            niego jak najlepiej a go zabiłam :((((
            • nnike Re: Wróbelki :):) - UWAGA!!!!!!! 06.06.05, 19:35
              Jeśli jest opierzony, nie potrzeba żadnego dogrzewania. Wystarczy schować
              pisklę w koszyku w SUCHEJ trawie.
    • cath13 Re: WRÓBLE PISKLĘTA- CZYM KARMIĆ? 31.05.05, 21:56
      Też się dopiszę na wszelki wypadek: wykarmiłam kiedyś jerzyka. Dawałam mu
      kuleczki z wołowiny na tatar maczane w wodzie, albo świeżo złapane muchy, albo
      muchy oblepione wyż. wspomnianą wołowiną, czyli tzw. flyburgery. Jedzonko
      podawałam mu złaczonymi czubkami palców, imitując dziób. I codziennie rano szłam
      na trawnik i podrzucałam ptaka do góry, bo jerzyki nie potrafią same poderwać
      się do lotu z ziemi. Najpierw spadał jak kamień, potem zataczał małe kręgi, aż w
      końcu po 12 dniach odleciał - oczywiście nie mam pojęcia, czy dał sobie radę
      (wolę nie wiedzieć), ale nie miałam wyboru i musiałam go wziąc.
    • paciula Re: WRÓBLE PISKLĘTA- CZYM KARMIĆ? 01.06.05, 11:10
      Bardzo Wam dziekuje.. niestety ale sprawdziły sie czarne mysli Katuli, żadne z
      piskląt nie przeżyło, pomimo glukozy itd.. myśle że przez upadek.
      Myslę tez że pomimo tego zawsze warto podjąc próbę, a zagladanie na to forum
      utwierdza mnie w tym tylko. Dziękuję.
      PS. kiedys mojej cioci udało sie wykarmić piskle sroki, karmiła ją - pokarmem
      dla małych kotów.Przeżyła.
      pozdrawiam patka
      • matka131 Re: WRÓBLE PISKLĘTA- CZYM KARMIĆ? 01.06.05, 15:22
        pisklęta nie przeżyły bo poprostu wróble same wyrzucają te pisklęta bo są chore
        i nic nie pomoże żadne karmienie po prostu nie są zdolne do zycia
    • koziorozec.a ORNITOLOG RADZI :)))) 09.06.05, 19:54
      Kochani, widzę, że wątek został założony już kawał czasu temu. Mimo to
      zamieszczam odpowiedź, bo trafiłam na tą stronę szukając odpowiedzi na to samo
      pytanie, co paciula i może ktoś jeszce tutaj zajrzy. Na tym forum nie znalazłam
      raczej kompletnej odp., a całkiem wyczerpujące odnośnie karmienia wydały mi się
      informacje zamieszczone pod adresem www.pto.most.org.pl/pd/wrobel.html
      Tam wypowiadają się na ten temat fachowcy, czyli ornitolodzy. My, ludzie
      wrażliwi, zawsze znajdziemy sobie jakiś "ponadprogramowy" problem, prawda :)?
      Niech nam Bóg w dzieciach wynagrodzi :)
      • nnike Re: ORNITOLOG RADZI :)))) 09.06.05, 22:31
        koziorozec.a napisała:

        >Na tym forum nie znalazłam raczej kompletnej odp.,

        Na pewno??
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=24579175&a=24585131
        >a całkiem wyczerpujące odnośnie karmienia wydały mi się informacje
        zamieszczone pod adresem www.pto.most.org.pl/pd/wrobel.html
        Tam wypowiadają się na ten temat fachowcy, czyli ornitolodzy.

        Dobrze że napisałaś "wydały mi się".
        Informacje nie są wyczerpujące, ponieważ dotyczą dokarmiania DOROSŁYCH wróbli
        (sztuka wyższego rzędu ;)), a tematem wątku jest... Zresztą przeczytaj wreszcie
        całość tematu, tak będzie lepiej dla Ciebie i dla nas ;)
    • haraposkutya Re: WRÓBLE PISKLĘTA- CZYM KARMIĆ? 09.06.05, 23:04
      Dla "szprechających": w google - wildvogelhilfe aufzucht
      • aikkon1 Re: WRÓBLE PISKLĘTA- CZYM KARMIĆ? 18.06.05, 21:49
        Witam mam problem z wróbelkiem jest juz opierzony ale siostra dawala mu kasze
        gryczaną chyba 5 sztuk i cos mu na gardle urosło dołączam zdjęicie. Czy cos z
        tym mozna zrobic ? czy ta gólka (biala ) to normalne ( kasza byla biała :/ )
        Co chwile sobie probuje chyba poprawiac bo bierze tak główką na str tej gulki

        Sra na biało
        www.aikkon.webpark.pl


        • nnike Re: WRÓBLE PISKLĘTA- CZYM KARMIĆ? 18.06.05, 23:10
          W tym samym wątku podałam przepis na karmę dla piskląt:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=24579175&a=24585131
          Sama kasza to za mało. A to, co zrobiło mu się w gardle, to prawdopodobnie wól
          (wole?) z kaszą, którą wróbelek będzie stopniowo trawił. Jak nie ma wola,
          ptaszek jest głodny :)
          • rysken Re: WRÓBLE PISKLĘTA- CZYM KARMIĆ? 19.06.05, 00:47
            Znalazłem malutkiego , na szczęście, opierzonego wróbelka i wystawiłem go w
            pudełku na balkonie. Rodzice błyskawicznie go odnaleźli i pracowicie wypełniają
            swoje obowiązki. Przez cały dzień jest karmiony przez rodziców, a wieczorem
            smacznie zasypia w pokoju córki. Za parę dni nabierze sił i pofrunie w dorosłe
            życie. Pozdrawiam. Ryszard
        • aikkon1 Re: WRÓBLE PISKLĘTA- CZYM KARMIĆ? 19.06.05, 10:32
          mnie sie wydaje ze to bylo nie naturalne bo na tej guli była tetnica szyjna
          ktora z niezzbyt duzym trudem ale przesylala krew dalej.
          :( dzis w nocy odszedł :(
          • nnike Re: WRÓBLE PISKLĘTA- CZYM KARMIĆ? 19.06.05, 12:21
            Przykre, ale zrobiłaś(eś) co się dało.
    • bisbal Re: WRÓBLE PISKLĘTA- CZYM KARMIĆ? 22.06.05, 06:43
      Z owej podanej strony www.pto.most.org.pl/pd/wrobel.html
      Czy ktoś mi może wytłumaczyć sens tego stwierdzenia "Kanar - bardzo dobra karma
      dla wróbla, jednak jej wykładanie z przeznaczeniem dla wróbla nie ma sensu." ?


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka