natka00
03.08.05, 10:31
Dziś o to, o godzinie 5.45 usłyszalam dzwięk koszonej trawy właśnie kosą. Mój
sąsiad o poranku, w zamglonych jeszcze promieniach slońca, w rosie na trawce
rozpoczął koszenie. I wszystko było by pięknie gdyby nie to że ja zwyczajowo
budzę sie o godzinie 7 minut pięć. Ja rozumiem że natura, że starszy człowiek
nie może spać. Ale na litość!! dlaczego kosić o wschodzie słońca?? No chyba
że za tym się coś kryje. Np teoria że potem trawa lepiej rośnie, albo że rosa
łagodzi rany cięte trawy, etc
Dla przypomnienia===>>>forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
f=309&w=16486411&a=16523139