Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz pytanie o Fobos

29.08.02, 14:26
Pytałam już na forum, co do zrobienia jest aby... z placu budowy otrzymać
ogród. Nikt nie odpisał:(, ale czytajac watki mniej więcej dowiedziałam się,
jaka praca przede mną.
Trudniejsza kwestia to Fobos M-2. Robotnicy wylali na ziemie resztki (nie
wiem ile) tego środka do impregnacji przeciwogniowej, przeciwpleśniowej itp.
więźby. Wypaliło w tym miejscu trawę i spłnęło na część działki, gdzie nic
teraz nie wyrasta. Sa to podobno sole boru. Jak zutylizować ziemię w tym
miejscu? Czy to coś trującego i szkodliwego przez lata?
Dodam, że zadawałam pytanie na grupach dyskusyjnych o budowaniu i chemii -
bez efektu. Czekam na każdy dobry trop w kierunku wyjasnienia działania
Fobosu M-2 lub forum (grupy) gdzie ktoś odpowie na moje pytanie.
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: Jeszcze raz pytanie o Fobos 01.09.02, 20:19
      Witam na forum Gazety!
      Niestety nie spotkałem tego wątku na naszym forum, proszę poczekać parę dni
      napisałem do producentów podobnych świństw, oni najlepiej wiedza co z tym
      zrobić.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      • lidkazet Re: Jeszcze raz pytanie o Fobos 10.09.02, 15:09
        Bardzo dziękuję, czekam cierpliwie, pozdrawiam
        Lidia Zając
        P.S. Ostatnio w sklepie widziałam jakis Fobos, którym po zuzyciu mozna nawiezc
        ziemię (tak informuje ulotka). Niestety moj napewno nie był tak nieszkodliwy.
        Trawa wypalona jest do dzisiaj i nic nie wyrosło w tym miejscu.
        L.Z.
        • sancia Re: Jeszcze raz pytanie o Fobos 11.09.02, 15:22
          Lidko o Fobosie nic nie wiem , ale co do pola po bitwie jakim jest budowa domu
          to dobrze musisz zakasac rekawy o zdrowiu swym nie ZapominAJAC.Przestroga niech
          bedzie CI nasza siostra Zosia , ktorej wczoraj zoperowali przesilona przy
          takich pracach reke.Pozdrawiam. Ancia
    • jerzy.wozniak Re: Jeszcze raz pytanie o Fobos 13.09.02, 13:47
      Niestety jak dotąd poszukiwania idą opornie. Jeśli byś miała ulotkę o Fobos M-2
      to napisz jakie są tam składniki. Wszyscy mówią że wystarczy przekopać i
      zwapnować ziemię, ale to chyba przy innym Fobosie. Jest tez możliwość że
      wylano nie Fobos, ale jakieś inne świństwo – czy jesteś tego pewna. Budowlańcy
      często podają inne nazwy środków impregnacyjnych aby zachęcić klienta a w bańce
      jest zamiast Fobosu inny bardziej szkodliwy środek
      Czekam na wiadomość,
      Jerzy Woźniak
      • lidkazet Re: Jeszcze raz pytanie o Fobos 22.09.02, 16:28
        Niestety, ulotki nie mam, tylko fakturę zakupu. Nie mam tez pewności, co naprawd
        wylali panowie budowlańcy na działce. Oprócz środka do impregnacji drewna nie
        używano nic, co mogłoby spalić trawę (od roku trawa jest martwa w tym miejscu,
        uschły tez posadzone wiosną w pobliżu rośliny). Spróbuję pójść tropem miejsca
        zakupu, może mają nadal ten sam środek, który kupiono podobno do mojej więdźby.
        Raport z poszukiwań za około dwa tygodnie. Pozdrawiam
        Lidka Zając
        • amalfi Re: Jeszcze raz pytanie o Fobos 24.09.02, 18:24
          Nie wiem nic o tym środku, ale jeśli się wyleje na ziemię (przez przypadek -
          oczywiście) środki chwastobójcze w nadmiernym stężeniu - to i tak po pewnym
          czasie wszystko wróci do normy - będzie roślinnośc na tym miejscu.
          Proponuję Ci nawieżć nieco ziemi na to miejsce, zostawić na rok, potem
          spróbować coś zasadzić (kwiaty jednoroczne). Z doświadczenia wiem, że trawa
          jest najbardziej wrażliwa na wszystkie chemikalia. Chwasty mają się zazwyczaj
          dobrze.
          Co robić by pobojowisko po budowie domu doprowadzić do wyglądu angielskiego
          ogrodu?
          Niestety - ciężka praca. Trzeba najpierwe usunąć wszystkie pozostałości
          (cegły, drewno, fragmenty betonu) potem przekopać i wyrównać ziemię wokół domu.
          Prawdopodobnie trzeba też dowieźć trochę żyznej ziemi, zmieszać z resztą
          piasku co została z budowy i urządzać ogród. Po kilku latach efekty będą
          widoczne.
          Serdeczności.
          Amalfi
          • sancia Re: Jeszcze raz pytanie o Fobos 26.09.02, 12:23
            Lidus a dowiedz sie koniecznie co zo za srodek, bo znam takich co za zgladzenie
            trawy zlotem by placili ;-)
            PS jak nic nie pomoze zawsze mozemy posadzic przeciez porzeczki! he he
            Serdecznosci Ancia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka