Dodaj do ulubionych

Agrowłóknina i kora

22.09.02, 21:18
Witam sedecznie wszystkich
Mam właśnie za sobą weekendową pracę w moim ogrodzie. Sadzone były główne
różne iglaki, trzmieliny, berberysy itp. Pod graniczną siatką posadzony
został rząd tui (Thuja occidentalis "Aurescena"). Rozważam pomysł
ściółkowania ich czarną agrowłókniną .Na wierzchu planuję przysypanie jej
korą (iglastą/szpilkową? drobno/grubo zmieloną?).Spodziewam się ,że ściółka
nie pozwoli rosnąć chwastom, a także zmieni korzystnie mikroklimat strefy
korzeniowej roślin przyspieszając ich wzrost .
Nie wiem jednak jak prawidlowo ułóżyć tkaninę .Czy teraz jest dobry czas na
tego typu czynnność ?
Proszę o poradę w tej sprawie.
Pozdrawiam
Halszka
Obserwuj wątek
    • jagoo Re: Agrowłóknina i kora 23.09.02, 10:34
      Rozmawiałam niedawno z człowiekiem zajmującym się projektowaniem i wykonywaniem
      ogrodów od prawie 10 lat. Powiedział mi m.in. że początkowo uważał, że sadzenie
      w agrowłókninie to super pomysł, ale teraz od tego odchodzi gdyż widzi, że
      rośliny sadzone tradycyjnie dużo lepiej rosną. Zapewne ma to jakiś związek z
      pobieraniem składników odżywczych
      Pozdrawiam, Ewa.
    • jerzy.wozniak Re: Agrowłóknina i kora 25.09.02, 16:04
      Witam na forum Gazety!
      Można to zrobić, ale wystarczy podłoże wyściółkować mieloną korą. Ważniejsze od
      ściółkowania jest odpowiednie przygotowanie podłoża i umiejętne posadzenie
      roślin. Żywotniki są dość odporne i jeśli mają dobre warunki (światło) to rosną
      raczej bez problemu. Należy jednak wystrzegać się sadzenia ich w wietrznych i
      przewiewnych miejscach gdyż zimą mogą być uszkodzone przez mróz. Te właśnie
      warunki decydują o szybkim ukorzenieniu się roślin i ich dalszym zdrowym
      wzroście. Tak jak wielokrotnie pisałem drzewa iglaste są dość chorowite i
      należy je regularnie oglądać czy na łuskach lub igłach nie ma śladów chorób.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka