brynia2 03.11.05, 14:26 W szklarni mam tzn. rośnie seler naciowy. Teraz jest wybitnie śliczny i zdrowiutki. Czy mogę go zostawić na zimę w nieogrzewanej szklarni, czy też bidulek padnie? Co radzicie z nim zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
przemoaj5 Re: Czy seler przeżyje? 03.11.05, 14:34 Witaj, Jak przyjdą silne mrozy okryj korzeń selera.(torf, liście) Roślina dobrze znosi chłody jednak silne mrozy są w stanie go zabic. Pozdrawiam Przemo Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: Czy seler przeżyje? 03.11.05, 14:59 Miło Cię czytać=widzieć Przemo Zrobię jak mówisz. Ale czy tym sposobem uda się łodyżkom i listkom przetrwać, o które to właśnie mi chodzi? One mają być przydatne do sałatki. Odpowiedz Link Zgłoś
gucio_itd Re: Czy seler przeżyje? 03.11.05, 15:36 > Sugestia: mozna zrobic 'namiot' ponad roslina (stary koc)i zawiesic tam zarowke. > Tylko nie z folii, poniewaz pod okryciem z folii( i innych plastykow) rosliny marzna....lepiej! > Inaczej nie spodziewaj sie przetrwania selera naciowego gdy nadejda mrozy. Odpowiedz Link Zgłoś
przemoaj5 Re: Czy seler przeżyje? 07.11.05, 07:24 Witaj, Pomysł z namiotem to dobra podpowiedz, jadnakże pamiętajmy ze liście muszą mieć światłao, dopóki jest ciepło nie ma potrzeby zabezpieczania roślin. Pozdrawiam Przemo Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: Czy seler przeżyje? 07.11.05, 09:39 Dzięki za rady :-) Faktycznie, ten pomysł z namiotem jest fajny. Mam sporo starych okien po wymianie w domu. Czy można by np. zrobić z nich dodatkowy "namiocik" dla 2 krzaczków. Byłby to inspekcik w szklarni. Czy to właściwe rozwiązanie? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
przemoaj5 Re: Czy seler przeżyje? 07.11.05, 09:41 Witaj, Pomysł dobry, ale pamiętaj, zabezpieczaj rośliny jak będize zimno. A jak przyjdą silne mrozy to mimo wszystko zabazpiecz roślinę gałązkami, torfem. Okna mogą nie wystarczyć. Pozdrawiam. Przemo Odpowiedz Link Zgłoś
gucio_itd Re: Czy seler przeżyje? 07.11.05, 12:45 > Szklo ( szczelne) w polaczeniu z zarowka, a na noc ( lub kilka b.mroznych dni) okrycie starym kocem, etc. > Poza tym licz sie z tym ze na wiosne ten seler zacznie wybijac w ped nasienny. Odpowiedz Link Zgłoś
przemoaj5 Re: Czy seler przeżyje? 07.11.05, 13:08 Jeszcze raz ja..... Zastanawiam sie czy jest sens.... robic takie szopki z tym selerem.... Jak padnie na wiosnę można kupic sadzonki, które kosztują grosze. Pozdrawiam Przemo Odpowiedz Link Zgłoś
freo Chyba najlepsza odpowiedź na forum 07.11.05, 13:58 przemoaj5 napisał: > Jeszcze raz ja..... > Zastanawiam sie czy jest sens.... robic takie szopki z tym selerem.... > Jak padnie na wiosnę można kupic sadzonki, które kosztują grosze. Świetna odpowiedź. Przemo, proszę przyjąć gratulacje ! Ileż to znaczy przywiązanie do własnej roślinki. Nie ma ceny ! Ja znam przypadek ogrodnika-hobbysty, który kilkunastu niewyrośniętym na czas szpinaczkom szklarenkę wybudował. Uzyskany plon miał potem nieporównywalnie mniejszy niż 0,5 kg szpinaku mrożonego za 2 zł. Lubię ogrodnictwo na wesoło. Podrawiam freo Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: Czy seler przeżyje? 07.11.05, 14:17 Muszę przyznać, że Wszyscy macie rację, ale poteoretyzować zawsze można. Jak się tak poważnie zastanowić, to rzeczywiście nie ma sensu "pilnowanie" tego selera całą zimę, bo przecież można kupić w sklepie. Już nie będę się nad nim rozczulać, ile pożyje, to pożyje. Pozrawiam wszystkich gorąco i selerowo, Benia Odpowiedz Link Zgłoś
szydlo4 Z mego doświadczenia 11.11.05, 22:30 Oczywiście, że można kupić seler nawet tańszy niz ten wyhodowany z działki. Rzecz w tym, że my wiemy jaki spożywamy seler gdy jest wyhodowany przez nas, a nie wiemy jaki on jest ten zakupiony. Zeszłego roku późną jesienią po prymrozkach ale przed mrozami przykryłem kilka na grządce ogródka wyrośnietych selerów korzeniowych ale z ładną nacią ramą okienną (taką dość dużą z demobilu) boki zasypałem ziemią. Wiosną odkryłem, starae liście było zwiedniete ale młode pozostały zielone ładnie wygladające. Zużyłem do spozycia, zreszta selery (korzenie) też na bieżąco w okresie marca i kwietnia. Myslę, że udało się gdyż dobrze utrafiłem moment przykrycia tych selerów; nie za wcześnie aby pod przykryciem nie zgniły i nie za późno aby nie przykryte zmarzły. Odpowiedz Link Zgłoś
gebo13 seler 11.11.05, 23:57 Witaj Brynia! Jak uda Ci się przechować te listki selera,to znaczy,że jesz swoje warzywko. Możesz nakryć agrowłókniną i trochę dłużej pożyją(może znowu mi ktoś byki poprawi).Bo widzisz,to jest tak:Można teraz te listeczki zamrozić.Osobno gałązki do sosu. Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: seler 12.11.05, 14:19 Witaj Gebo! Będę korzystać ze świeżego selerka jak długo się da, a część najdorodniejszych łodyg i listków zamrożę, jak radzisz. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś