mazumo 19.01.06, 14:44 czy masz w swoim ogrodzie lobelie i fuksje mrozoodporną?jeśli tak opowiedz coś o nich ,jak zimują gdzie lepiej rosną ile kwitną Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
przemoaj5 Re: do Przemo:lobelia i fuksja mrozoodporna 19.01.06, 14:49 Witaj, Nie spotkałem się z lobielią i fuksją mrozoodporną. Obecny stan wiedzy mówi mi, że nie ma takich roślin. Pozdrawiam. Przemo Jakubowski. gg:7721862 Odpowiedz Link Zgłoś
enlilu Re: do Przemo:lobelia i fuksja mrozoodporna 19.01.06, 15:12 przemoaj5 napisał: > > Nie spotkałem się z lobielią i fuksją mrozoodporną. Obecny stan wiedzy mówi > mi, że nie ma takich roślin. > Mam na działce lobelię szkarłatną, która już przetrzymała dwie zimy a mieszkam w najzimniejszym miejscu w Polsce. :-( A jest jeszcze lobelia wielka. Obie są bylinami. :-) Enlilu Odpowiedz Link Zgłoś
przemoaj5 Re: do Przemo:lobelia i fuksja mrozoodporna 19.01.06, 18:01 Witaj, Nie spotkałem sie z loboelią i fiksją wystęoującą jako byliny. Lobelie którą uprawiam to: LOBELIA ERINUS i jest niestety jednoroczna, Ale dzięku za informacje, może sie na nią spotkam to na pewno kupie. Ta lobelia jako bylina wyglada tak jak jednoroczna ? Pozdrawiam Przemo Odpowiedz Link Zgłoś
mazumo Re: do Przemo:lobelia i fuksja mrozoodporna 19.01.06, 15:10 ale ja właśnie mam takie rośliny w ogrodzie,i dlatego chciałam dowiedziec się od ciebie jak się w ogrodzie zachowują po zimie,te roślinki mam też od zeszłego roku ,mam je z renomowanej firmy zapewniono mnie na 200% że są całkowicie mrozoodporne,i własnie chciałam informacji od kogoś kto je ma w ogrodzie,ta fuksja ma formę krzaczka kwiatuszki o wiele drobniejsze niż u zwykłych fuksji,krzak był wręcz oblepiony nimi,i tak jak inne fuksje lubi półcień,lobelię natomiast mam czerwoną i różową,też mocno się rozrosły,lubią pełne słoneczko,jedno i drugie przycięłam jesienią przysypałam korą,trocinami i jeszcze otuliłam włókniną,no ciekawe jak wytrzymają nadchodzące mrozy? Odpowiedz Link Zgłoś
mazumo Re: do Przemo:lobelia i fuksja mrozoodporna 19.01.06, 15:15 Mam jeszcze jedno pytanie,jak to jest z agapantem akurat wykopałam go i zaniosłam w cieplejsze miejsce,ale czytałam w kilku artykułach że jest możliwe przezimowanie go okrytego w gruncie to samo by dotyczyło inkarwilli,co o tym sądzisz Przemo?pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mirzan Re: do Przemo:lobelia i fuksja mrozoodporna 19.01.06, 17:16 Dość wytrzymała na mrozy jest Fuchsia magellanica.Kwiaty wąskie, czerwone, wysokość rośliny ponad 1m.Należy na zimę okrywać, bardzo dokładnie.Wiosną puszcza nowe pędy bardzo późno. Galtonia może zimować pod okryciem, w ciepłych rejonach można nie okrywać, ale trzeba wtedy zebrać nasiona na wszelki wypadek.Dobrze wschodzi, kwitnie w nastepnym roku po sianiu. Incarvillea delavai, ta najbardziej znana, zimuje w gruncie, ale jest niezbyt wytrzymała.Są gatunki całkiem wytrzymałe na mrozy,na przykład żółto kwitnąca cińska,I.olgae, różowa osiągająca wys.ok.1,5m Lobelia u mnie, w Lubinie wymarza, sadziłem dwa razy, nie przeżyła. Mirzan Odpowiedz Link Zgłoś
zyga5 Re: do Przemo:lobelia i fuksja mrozoodporna 19.01.06, 17:54 Móje agapanty przebywały już dwie zimy w gruncie.Okrywane były tylko korą i bardzo ładnie rosną dalej.Natomiast dwa białe bardzo wolno się rozrastają i jeszcze nie kwitły ,ale też w zimnym gruncie przebywały. Incarvillea Delavayi/takie właśnie mam/ też zimują w gruncie okryte tylko trochę korą. Z pozdrowieniami Zygmunt Odpowiedz Link Zgłoś
przemoaj5 Re: do Przemo:lobelia i fuksja mrozoodporna 19.01.06, 18:31 Witaj, To czy roślina przezimuje w gruncie zależy od tego jaka będzie zima. Poprzedniej zimy zostawiłem dalie w gruncie bo miałem ich za duzo, były okryte liścmi i przetrwały. Taka sama sytucja była z dziwaczkami. Jesli przymrozli ww rośliny na pewno padną. To samo jest z agapantem. Donice wnosimy do chłodnego pomieszczenia bądz wykopać roślinę i przechowach ja w chłodnym miejscu. To samo tyczy sie również inkarwili. Podsumowanie: W naszej strefie klimatycznej mrozy do 20 st. są normą wiec nie ma co i lepiej wykopac rośliny na zimę. Ostatnie zimy były bardzo łagodne i uśpiły naszą czujnosć. Pozdrawiam Przemo Odpowiedz Link Zgłoś
przemoaj5 Aukuba 19.01.06, 18:34 Poprzednie lata nie straciła zadnego liście, ciakawe jak będzie wygladała tej wiosny... Obawiam sie że młode pędy przemarzną.... Pozdrawiam Przemo Odpowiedz Link Zgłoś
mazumo Re: do Przemo:lobelia i fuksja mrozoodporna 19.01.06, 19:10 wielkie dzięki za odpowiedzi,lobelia bylinowa bardzo różni się od jednorocznej l.erinus,jedynie kształt kwiatuszków jest taki sam,bylinowa rozrasta się w krzak,szkarłatna ma bardzo intensywny kolor więc widać ją z daleka,warto mieć tę roślinę-odpowiadając na pytanie przemoaj. Odpowiedz Link Zgłoś
przemoaj5 Re: do Przemo:lobelia i fuksja mrozoodporna 20.01.06, 07:38 Kurde, witajcie, Uwierzcie mi, nie spotkałem sie lobelią jako rośliną wieloletnią. Jak będe u producentów bylin to się popytam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mazumo Re: do Przemo:lobelia i fuksja mrozoodporna 20.01.06, 14:06 zyga5-skąd jesteś,ja mieszkam w centralnej części to może i ja powinnam agapanty zostawiac w gruncie? Odpowiedz Link Zgłoś
przemoaj5 Re: do Przemo:lobelia i fuksja mrozoodporna 20.01.06, 14:36 wiesz, możesz zostawic w ziemi, lekko okryc na zimę, i miec w pogotowiu "kołderke" . Jak zaatakuje mróz to docieplic. Możesz tez późna jesienią bardzo dobrze okryc rośline. Ale sam zastanawiam sie jak to u innych zimuje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zyga5 Do Mazumo 20.01.06, 18:12 Witaj.Ja jestem ze Szczecinka woj.zachodnniopomorskie/dawne koszalińskie/.Trasa turystyczna Piła-Koszalin. W pierwszym roku może i lepiej będzie dla nich/agapantów/ w piwnicy bo się rozrosną i wzmocnią.Moje już się ładnie rozrosły i ukorzeniły.Ale przy takich mrozach nic nie wiadomo.Trytomy też w gruncie.Dzisiaj u nas w dzień było - 12 st.C Z pozdrowieniami Zygmunt Odpowiedz Link Zgłoś