Dodaj do ulubionych

"Sekrety doświadczonego ogrodnika"..

12.02.06, 16:02
.. autor Jerry Baker.
Wpadła mi w ręce ta książka. Czy ktoś może zna? Autor brzmi wiarygodnie ale
jestem trochę zdziwiona pewnymi proponowanymi przez niego metodami. Mikstury
na rozmaite "ogrodowe bolączki" sporządza z, jak dla mnie,
niekonwencjonalnych produktów.
Np jako antidotum na mszyce proponuje miksturę z cebuli, czosnku i płynu do
mycia naczyń ! Być może to działa,czy macie doświadczenie w wykorzystywaniu
tego typu środków?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ulako Re: "Sekrety doświadczonego ogrodnika".. 12.02.06, 17:50
      Dokładnie tak jest ,można uzywać szarega
      mydła,denaturatu ,chrzanu ,wrotyczu ,czosnku ,skrzypu polnego
      cebuli ,chrzanu,ziemniaka ,tytoniu ,rabarbaru ,szczawiu ,krwawnika itd.
      Mam całą listę takich domowych sposobów przeciwko grzybom ,szkodnikom i na
      wzmocnienie .
      Dodam jeszcze ,że robi się maceraty ,odwary ,napary i gnojówki.
      • zyga5 Re: "Sekrety doświadczonego ogrodnika".. 12.02.06, 18:15
        Dawno,dawno temu w państwowym zakładzie rolniczym /SHR/ dodawano do środków
        chemicznych przy oprysku płyn do naczyń.Szło tego sporo bo hektarów też było
        dużo.Okazało się ,że ten płyn do naczyń powoduje lepsze przyleganie wody ze
        środkiem do rośliny.

        Z pozdrowieniami Zygmunt
        • foxtrot3 Re: "Sekrety doświadczonego ogrodnika".. 12.02.06, 21:43
          A zwlaszcza do oprysku roslin ktore maja tzw.woskowate liscie/kapustne i nie tylko/zdaje egzamin,praktykowalem w latach osiemdziesiatych.Tak samo jak opryskiwanie sadzonek pomidora mlekiem(nie pamietam w jakim stezeniu)przeciwko roznym chorobom grzybowym.
    • ciociaklementyna Re: "Sekrety doświadczonego ogrodnika".. 12.02.06, 20:32
      agnie_cha napisała:

      > .. autor Jerry Baker.
      > Wpadła mi w ręce ta książka. Czy ktoś może zna?
      Jerry Baker jest bardzo znany w Ameryce. Te swoje przedziwne sposoby podawal przez wiele lat w
      cotygodniowej audycji telewizyjnej, bardzo zreszta popularnej, bo to znakomity gawedziarz.
      To, co polecal, czesto wprawialo mnie w najwyzsze zdumienie. Tam byly i srodki czyszczace, i coca-
      cola i tysiac innych rzeczy, ktore - jak on twierdzil - prawie kazdy ma w domu.
      Nigdy zreszta nie probowalam tych jego sposobow, ani nie znam nikogo, kto je stosowal, wiec nie
      recze za ich skutecznosc. Zawsze mi sie wydawalo, ze jak usiade na trawniku podlewanym wedlug jego
      przepisow, to sie do niego przykleje. :)
      Kiedys np powiedzial, ze co tydzien chodzi do swojego fryzjera i zabiera od niego sciete klientom
      wlosy. Juz nawet nie pamietam, co z nimi robil - pewnie dodawal do kompostu - ale pamietam, ze
      zrobilo mi sie z lekka niedobrze.
      Nie wiedzialam, ze jego ksiazka zostala przetlumaczona na polski.
      Lektura na pewno jest interesujaca.
      ck
      • mirzan Re: "Sekrety doświadczonego ogrodnika".. 12.02.06, 23:37
        W ubiegłym roku zastosowałem wywar z wrotycza do oprysku róż i innych roślin.
        Na krotki czas ograniczony został rozwój czarnej plamistości oraz mączniaka
        na jabłoni ozdobnej.Skuteczność słaba , dużo babrania i nie wiadomo komu
        trucizna zaszkodzi, i jak długo będzie działać.Środki ochrony są teraz
        w małych opakowaniach, więc cena nie jest odstraszająca.Wiadomo na co środek
        działa i jak długo.
        Chętnie używam gnojówki roślinnej z pokrzyw, ale dosypuję inne zielsko,
        jakie mam pod ręką.
        • agnie_cha Re: Czarna plamistość 13.02.06, 09:07
          No właśnie, przez całe lato walczyłam z czarną plamistością róż, były pryskane
          regularnie ale kłopot nie znikał. Stąd moje zainteresowanie różnymi sposobami,
          bo boję się, że w tym roku sytuacja się powtórzy. Ręce mi opadały. Nie chodzi
          mi o koszty ale o skuteczność bo szkoda mi róż.
          • enlilu Re: Czarna plamistość 13.02.06, 12:13
            agnie_cha napisała:

            > No właśnie, przez całe lato walczyłam z czarną plamistością róż, były
            > pryskane regularnie ale kłopot nie znikał.
            > ... boję się, że w tym roku sytuacja się powtórzy. Ręce mi opadały. Nie
            > chodzi mi o koszty ale o skuteczność bo szkoda mi róż.
            >
            Dobrze jest poznać biologię (cykl rozwojowy) grzyba Diplocarpon rosae. Ponieważ
            grzyb zimuje w postaci konidiów na opadłych liściach róży, należy je dokładnie
            wyzbierać jesienią i spalić. W lecie powinno się usuwać z róż i niszczyć liście
            z objawami czarnej plamistości. Nie dopuszczać, żeby liście róż były zwilżone
            (zraszanie) dłużej niż 8 godzin. Podlewać a nie zraszać, jeżeli zraszać to w
            słoneczne dni o poranku. :-) Opryskiwać należy po zauważeniu objawów
            kilkakrotnie co 10 - 14 dni m.in. preparatami: Bravo, Sportak, Saprol, Euparen,
            Rubigan, Topsin, Dithane oraz Bioczos i Biosept. Przemiennie, czyli co najmniej
            trzema różnymi.
            W Twoim przypadku (fruwających po ogrodzie zarodników konidialnych)opryskałbym
            zapobiegawczo już w sytuacji gdy temperatura powietrza by była powyżej 15C i
            padało cały dzień lub dwa.
            Enlilu
      • enlilu Re: "Sekrety doświadczonego ogrodnika".. 13.02.06, 00:45
        ciociaklementyna napisała:
        >
        > Kiedys np powiedzial, ze co tydzien chodzi do swojego fryzjera i zabiera od
        > niego sciete klientom wlosy. Juz nawet nie pamietam, co z nimi robil
        > - pewnie dodawal do kompostu -
        >
        Zapach rozkładających się włosów odstrasza krety dlatego wtyka się je do
        krecich nor. :-)
        Enlilu
    • mazumo Re: "Sekrety doświadczonego ogrodnika".. 13.02.06, 00:14
      ja słyszałam że drobniutko posiekany wrotycz wwalony poprostu do kompostu
      działa na szybki rozkład substancji bedących w kompoście,a co do włosów też
      słyszałam ale nie testowałam, że włożone do nory kreta przepędzają go,ale czy
      to prawda nie wiem.
    • kamaftut Re: "Sekrety doświadczonego ogrodnika".. 13.02.06, 09:47
      Witam!
      Książka świetna. Można polecić każdemu. Trochę ciężko o różne elementy mikstur
      ale w chemicznych sklepach lub rolniczych można dostać bez problemu. To
      naprawdę działa. Sprawdziłam na moim ogrodzie i poleciłam znajomej, która od
      lat ma swoją działkę (ponadto jest z wykształcenia inż akademi rolniczej).
      Pzdr Joanna
    • mazumo Re: "Sekrety doświadczonego ogrodnika".. 13.02.06, 10:40
      czy tę książkę kupię w każdej księgarni?tzn.czy jest łatwo dostępna?
      • agnie_cha Re: "Sekrety doświadczonego ogrodnika".. 13.02.06, 12:17
        Na pewno dostaniesz w internetowym merlinie. Zresztą w merlinie jest taniej.
        Pozdrawiam
      • kamaftut Re: "Sekrety doświadczonego ogrodnika".. 15.02.06, 14:05
        Mozesz kupić w Klub dla Ciebie www.kdc.pl kupujesz bez zobowiązań ! , tanio
        14,90 + przesyłka
    • wiosna20051 Re: "Sekrety doświadczonego ogrodnika".. 14.02.06, 12:32
      agnie_cha napisała:

      > jestem trochę zdziwiona pewnymi proponowanymi przez niego metodami. Mikstury
      > na rozmaite "ogrodowe bolączki" sporządza z, jak dla mnie,
      > niekonwencjonalnych produktów.

      kasiazki nie znam, ale osoba z mojej rodziny z powodzeniem stosuje rozne
      niekonwencjonalne metody w ogrodzie, np. przed dluzszym wyjazdem podlewa
      trawnik roztworem cukru, gdyz powoduje to wolniejsze wysychanie trawy, robi tez
      mieszanki, ktore wdziecznie nazywa "koktailami" dla roslinek, np. woda+piwo+cos
      tam jeszcze. oczywiscie trzeba miec duzo czasu na takie zabawy. :)

      pozdrawiam
      wiosna


      www.in-tra.com.pl/galeria/galeria.htm
      • foxtrot3 Re: "Sekrety doświadczonego ogrodnika".. 14.02.06, 12:51
        Faza ksiezyca tez ma wplyw na zwalczanie szkodnikow,nawozenie
        www.mysliwstwo.com/ksiezyc/ksiezyc.php
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka