jumanji 10.01.03, 23:06 kupilam lipke pokojowa ok. 40 cm. podlewalam, postawilam w jasnym przewiewnym miejscu...i padla. Co zrobic zeby nie utracic kwiatka, obcielam uschniete pedy, przesuszylam podloze, czy mozna ja jeszcze uratowac? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jerzy.wozniak Re: Lipka 13.01.03, 10:41 Witam na forum Gazety! Że też zawsze musicie wybierać takie kapryśne rośliny! Lipki podobnie jak zaślaz, oleander i wiele innych to rośliny naszych babci wprowadzone do uprawy, gdy warunki w domach zdecydowanie różniły się od naszych suchych i ciepłych mieszkań. Lipka, a właściwie sparmania to niewielkie drzewa rosnące w Afryce. Nazwa lipka wzięła się stąd że drzewa te należą do lipowatych i są spokrewnione z nasza rodzima lipą. Są kapryśnymi roślinami i trudno je uprawiać w mieszkaniu. Po pierwsze nie znoszą zmian wszystkiego, miejsca, temperatury, ilości światła i co tam jeszcze nie wymyślimy. Lubią chłód i najlepiej rosną w temperaturze około 18-20C. Tak jak wszystkie rośliny babci musza przejść okres spoczynkowy zima w temperaturze około 10-12C. Lubią jasne, widne stanowisko i nie znoszą suchego powietrza. Nienawidzą przesuszenia podłoża, nawet lekkie prowadzi do natychmiastowego opadania liści o kwiatach już nie wspominając. Zimą w chłodnym pomieszczeniu podlewamy je rzadziej, ale też podłoże nie może przesychać. Jak już zaczną rosnąć (po pewnym czasie przyzwyczajają się do nowego miejsca) możemy je przycinać, co powoduje że są bardziej zwarte. Utrapieniem tych roślin są mszyce oraz mącznik szklarniowy, a w suchych pomieszczeniach wykańcza je przędziorek. No to chyba na tyle o lipce. Pozdrowienia, Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś