Dodaj do ulubionych

Koński nawóz

27.05.06, 10:04
Witam serdecznie
Mogę mieć dostęp do końskiego obornika. Nie bardzo jednak wiem ,jak go w
sposób własciwy przygotowac do użytku w ogrodzie .Do tej pory w moim
kompostowniku były głównie - wyrwane chwasty, ścięta trawa, resztki z kuchni,
fusy itp. Używalam też środka przyspieszającego proces kompostowania.
Podejrzewam, ze nawoz koński zbyt krótko przerabiany może być nazbyt
agresywny dla roslin.
Czy ktoś z Was ma doświadczenie z wykorzystywaniem takiego obornika ?
Podzielcie się tym proszę ze mną. Pozdrawiam.Halszka
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: Koński nawóz 28.05.06, 02:10
      halszka2 napisała:

      > Witam serdecznie
      > Mogę mieć dostęp do końskiego obornika. Nie bardzo jednak wiem ,jak go w
      > sposób własciwy przygotowac do użytku w ogrodzie .Do tej pory w moim
      > kompostowniku były głównie - wyrwane chwasty, ścięta trawa, resztki z kuchni,
      > fusy itp. Używalam też środka przyspieszającego proces kompostowania.
      > Podejrzewam, ze nawoz koński zbyt krótko przerabiany może być nazbyt
      > agresywny dla roslin.
      > Czy ktoś z Was ma doświadczenie z wykorzystywaniem takiego obornika ?
      > Podzielcie się tym proszę ze mną. Pozdrawiam.Halszka



      Sława!

      Trzeba pamietać,że koński jest tzw "gorący".

      I moze palić rosliny.

      Ja używałem bardzo starego końskiego kilkuletniego, który był OK.

      Skoro masz tak cenna rzecz to bierz i proś o jeszcze.

      Moim zdaniem najbezpieczniej bedzie zmieszać go z liścmi, trocinami, kora,
      słomą i tak przygotowany pryzmować.

      Warto go przykryc ze 20cm warstwa kory.

      Dla unikniecia strat azotu nalezy go UBIJAĆ i doskonale bedzie dodać
      superfosfat aby azot przeszedł w forme fosforanu amonu, która jest najlepsza
      dla roslin.

      Na takiej pryźmie mozesz chodowac np pieczarki.

      Pamietaj tez o zasadach bezpieczeństwa.

      Najlepiej szczep się na tężca i to trwale...



      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • halszka2 Re: Koński nawóz 28.05.06, 10:05
        Dziękuję Ignorancie11 za odpowiedź i porady.
        Zmartwiłeś mnie z tym tężcem. Rękawiczki gumowe niedziurawe to za mało ?
        Napisałeś,że używałeś kilkuletniego obornika. Czy to by mialo oznaczać, że
        powinnam kompostować go także kilka lat?
        Pozdrawiam. Halszka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka