ana1113 Re: pelargonie -laik potrzebuje pomocy 22.06.06, 12:42 przepraszam, za szybko.... bardzo proszę o wszelkie podstawowe porady w "obsłudze" pelargonii na balkonie. Otóż sadzę je z uporem maniaka co rok w skrzynkach na balkonie i nigdy nie mogę doczekać się pięknych, wybujałych roślin. Jak patrzę na te kaskady zwisające ludziom z balkonów to aż mnie dziw bierze jak to się robi??? Co ja robię nie tak albo czego wręcz nie robię? Podlewam regularnie wieczorami, 1-2razy w tygodniu podlewam z nawozem do pelargoni z żelazem (to podobno przeciw chlorozie), Ucinam przekwitnięte kwiaty - całe gałązki, czy to słusznie? Będę wdzięczna na pomoc doświadczonych miłośników tych roślinek. Dziękuje z góry. Odpowiedz Link Zgłoś
seledynowa Re: pelargonie -laik potrzebuje pomocy 22.06.06, 12:51 a może za dużo nawożenia? jaka to odmiana pelargonii? Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: pelargonie -laik potrzebuje pomocy 22.06.06, 13:34 seledynowa napisała: > a może za dużo nawożenia? > jaka to odmiana pelargonii? Przypuszczam, że Ana pisze o bluszczolistnej. A, może słońca mają za mało, albo za gęsto posadzone, wtedy jest więcej liści, a kwiatów mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
marynia30 Re: pelargonie -laik potrzebuje pomocy 22.06.06, 14:55 no tez mam ten problem...liści epiękne i dużo, pączków też- to daje nedzieję- ale kwitną tak jakby im się nie chciało. Podejrzewam, że: - przesadziłam trochę z nawozem, teraz będą dostawać nawozu w małych ilościach i rzadko - balkon od strony południowej - słońce pada na nie krotko, mniej więcej od 10. do 16 Odpowiedz Link Zgłoś
anofi Re: pelargonie -laik potrzebuje pomocy 23.06.06, 10:52 Pelasie musza byc nawożone przynajmnie raz w tygodniu najlepiej specjalnie dla nich przygotowanym środkiem, szczególnie po deszczu kiedy składniki odżywcze są wypłukiwane. W tym roku zrobiłam ze swoimi tak : zakupiłam super zięmie z nawozem i keramzytem , dobry nawóz, podlewam tak aby " nóg mokrych nie miały" - na braki wody są odporne, na przelewanie już nie, no i obrywam przekwitłe łodygi , troche liści też usunęlam. Efekt - są BOSKIE. No i nie przejmuj się Twoje też będą piękne !! Odpowiedz Link Zgłoś
hanka31 Re: pelargonie -laik potrzebuje pomocy 22.06.06, 22:18 A dlaczego gałązki całe usuwasz, wyłamuje sie tylko łodygę na której koncu jest przekwitły kwiat, najlepiej ręką,przy usunieciu całej gałazki istnieje mozliwosc usuniecia paków kwiatowych. Odpowiedz Link Zgłoś
goska33 Re: pelargonie -laik potrzebuje pomocy 23.06.06, 09:03 Miałam ten sam problem i okazało się że za mało podlewałam , zaczełam regularnie nawozić i to samo zrobiłam z podlewaniem ,zawsze wieczorem jak ziemia dobrze wyschnie na wierzchu , i tak około dwóch litrów wody na dwie skrzynki po 60 cm , bo pelargonie mają głęboko korzenie i jak się je mało podlewa to te korzenie głębiej nie mają ani wody ani składników pokarmowych . Spróbuj tak około dwa tygodnie i zobaczysz jak ci ruszą .Daj znać , no i jeszcze jedno muszą być zdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
ana1113 Re: pelargonie -laik potrzebuje pomocy 23.06.06, 11:56 Bardzo bardzo wszystkim dziękuje za komentarze i rady na pewno skorzystam. Liści to one mają właśnie mało a i kwiatu nie za wiele. Za gęsto posadzone też chyba nie są (3szt w skrzynce). A jaka to odmiana - jak na laika przystało - nie wiem, ale nie są wiszące - bluszczolistne. Zwykłe, najzwyklejsze pelargonie z grubymi podwójnymi kwiatami ( w założeniu). Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
iskial Re: pelargonie -laik potrzebuje pomocy 26.06.06, 20:40 A ja chciałam zapytac czy pelargoniom służy nawóz polifoska i czy mozna zasilac nawozem plabton do surfinii , moje sa stojace i maja dużo pąkówale dxiwnie sie rozwijaja długo czeba czekac paki rozwjają sie na raty a nie naraz , dziwne ? może za duzo podlewam ale sa upały pozdr :))) Odpowiedz Link Zgłoś