Dodaj do ulubionych

Zamiast trawy... rosną chwasty!!!! :(

26.06.06, 20:42
Zakładamy trawnik (ok 800 m2)wokół domu. Ziemia raczej gliniasta, na początku
wszystko spryskaliśmy roundupem. Teraz upragniona trawa urosła sporo, można
by zabierać się za koszenie... tyle że więcej niż trawy mamy w ogródku
lebiody! Jest jej mnóstwo, są kępy gdzie w zasadzie nie ma pięknej trawki, a
sama lebioda!!!

Oczywiste pytanie - CO ROBIĆ? Wyrywać (syzyfowa praca!!!)? Jakiś środek
chemiczny? Nie chcemy likwidować całego "trawnika".
Obserwuj wątek
    • basia961 Re: Zamiast trawy... rosną chwasty!!!! :( 27.06.06, 05:43
      "Ekologicznie" - wyrywać, odrosnie znów wyrywać...
      "Nieekologicznie" - spryskać na dwuliścienne. Też po jakimś czasie odrośnie -
      chwasty sieją się z okolicznych pól, zaniedbanych ogrodów...
      • horpyna4 Re: Zamiast trawy... rosną chwasty!!!! :( 27.06.06, 09:58
        Jeżeli lebioda, to masz przechlapane. Nasiona lebiody wschodzą bardzo nierówno,
        potrafią leżeć w ziemi nawet do dziesięciu lat. Z tym, że jeżeli jest to
        trawnik, to możesz co roku, po wzejściu lebiody, pryskać czymś niszczącym tylko
        dwuliścienne. Chyba Starane, ale niech mnie ktoś zweryfikuje.
        • anarella30 podczepiam sie. Mam ten sam problem 27.06.06, 11:02
          Pomimo odchwaszczania przed siewem trawy, po trzech tygodniach od wyciewu
          trawnik jest praktycznie caly zachwaszczony. Wynika to zapewne stad, ze
          sasiadujacy ogrodek jest niezagospodarowany i rosnie na nim wszystko co
          "przyleci". Prosze o pomoc, czy sa jakies srodki odchwaszczajace, ktore nie
          spalaja mlodej trawy (jest po pierwszym cieciu), a skutecznie zwalczaja
          nieporzadane chwasty. Probowalam wyrywac recznie, ale to jak walka z
          wiatrakami przy 250 metrowym ogrodzie, co chwila wyrastaja nowe. Prosze o rady :)
          Najprawdopodobniej moje chwasty to babka zwyczajna lub szarłat szorstki
          • horpyna4 Re: podczepiam sie. Mam ten sam problem 27.06.06, 11:33
            W takich przypadkach należy przede wszystkim zadbać o w miarę szczelne
            ogrodzenie, inaczej będzie to walka z wiatrakami. Jeżeli jest wysoka siatka, to
            nawet dzikie wino pomoże. Problem pojawia się, jeżeli siatka jest własnością
            sąsiada. Może da się porozmawiać z nim? Chodzi o koszenie raz na jakiś czas.
            Chociaż z mojego doświadczenia wynika, że tacy ludzie są zazwyczaj negatywnie
            nastawieni do wszelkich propozycji, bo odbierają je jako atak na własną osobę.
            Trzeba baaardzo dyplomatycznie.
            • anarella30 Re: podczepiam sie. Mam ten sam problem 27.06.06, 12:04
              to nowe mieszkania, w wiekszosci ludzie sie jeszcze nie wprowadzili, a tego
              sasiada to widzialam moze jedyny raz. Siatka jak siatka, z oczkami, o
              szczelnosci nie moze byc mowy. Ogrodzenie wspolne (to ogrodki przydomowe).
              Posadzilam juz bluszcz, ale co z tego skoro trwanik zapylony.
              Nie chce spalic trawy, ale trafia mnie z lekka jak widze, ze chwasty rosna
              szybciej niz trawa. Sobote spedzilam na wyrywaniu, a wczoraj jak zobaczylam
              ogrod, to sie zalamalam. W miejsce wyrwanych wyrosly sliczne, dorodne chwasty.
              BOFIX 260 EC, STARANE 250 EC lub MNISZEK 540 SL. Czy moze wiecie, czy te srodki
              spala chwasty, ale oszczedza mloda trawe?
              • klaryma Re: podczepiam sie. Mam ten sam problem 27.06.06, 12:21
                Mam tylko doświadczenia ze swojej działki, zeszloroczne. Też zakładaliśmy
                trawniki ok. 350 m, na początku byliśmy załamani, bo wzeszła głównie lebioda,
                ale z każdym koszeniem (raz na tydzien, raz na dwa) jej ilosc się zmniejszała,
                z korzyscią dla trawy. w niektórych miejscach trochę trawę dosialismy. W tym
                roku mamy piękne trawniki, tylko gdzieniegzie wyskakuje jakiś mlecz lub
                lebioda, ale tego juz prawie nie widać w gęstej trawie. Niczym nie psikaliśmy,
                pomogło tylko systematyczne koszenie.
                • anarella30 Re: podczepiam sie. Mam ten sam problem 27.06.06, 12:24
                  i zapewne tak bedziemy robic, bo szkoda eksperymentowac na trawie. Dziekuje za
                  rady :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka