krutikow
11.11.06, 10:25
Witam Panstwa!! Prosze o pomoc w wyjasnienie kwesyii wycinania gałęzi bzu,
ktore wychodza na strone sąsiada i minimalnie dotykaja jego domu, ktory stoi
w granicy mojej posesji. Dostalam wlasnie od sasiada pismo z żądaniem
natychmiastowego wycieca tych galezi, ktore sa po jego stronie, bo w
przeciwnym razie................/sasiad, to bardzo mily czlowiek, trzyma
stale szczekajacego i wyjacego psa, w kojcu, ktory przybudowal do mojego
parkanu., 70 cm. od mojego okna - ale to inna bajka/
Moje pytanie do Panstwa brzmi: KTO MA TAKIE GAŁĘZIE PRZYCINAC, wlasciciel
bzu, czy sasiad , ktoremu one przeszkadzaja?
Dla wyjasnienia dodam, ze interesuje mnie to dlatego, iz sama nie jestem w
stanie tego zrobic i nie bardzo mam tez kogo poprosic o taka przysluge.
Z gory bardzo dziekuje za Panstwa pomoc i rady. Olga Krutikow