nautika1 07.03.07, 11:40 Gdzie zamówić piasek do ogrodu, muszę przemieszać z ziemią. Do kogo dzwonić? (Kraków) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewa553 Re: piasek 07.03.07, 12:13 moze ktos rzuci tez informacje, ile tego piasku rzucic/wymieszac na gliniasta grzadke? Podsypalam jesienia sporo, teraz widze, ze dalej gliniasta:((((( Boje sie dac za duzo, bo ziemia bedzie przeciez jalowa? Odpowiedz Link Zgłoś
palo_ma1 Re: piasek 07.03.07, 14:01 A jakbyś tak podjechała na G. Zapolskiej - rejon budowli Salwator Tower, budowane jest tam (za dawnym budynkiem KWAP) nowe osiedle mieszkaniowe. Wywożony jest tam ciężarówkami drobny żółty piasek, może coś uzgodnisz? Co do mieszania piasku z gliną, spotkałem się z opiniami, że to nic nie daje, mieszanina ta po jakimś czasie zbija się na beton. Według mnie lepiej byłoby nawieźć humusu, kompostu, obsiać łubinem, etc. Ja mam do zrekultywowania 8 arów gliniastego podglebia i na razie nawiozłem tam parę cm trocin (!?!?), jakieś wapnowanie... Zobaczymy. Pozdrawiam pm Odpowiedz Link Zgłoś
gabula777 Re: piasek 07.03.07, 15:40 No tak,ale skąd wziąć ten humus lub kompost w większej ilości.Sama też mam taki problem, co zrobić żeby na powierzchni nie rósł mech,bo ziemia mało przepuszczalna.Jest z roku na rok coraz gorzej,piasek pomógł na krótko.Może wapno?,ale jakie? Odpowiedz Link Zgłoś
nimdyn Re: piasek 07.03.07, 18:57 Też mam taki problem, ziemia w ogrodzie to by idealnie nadawała się do produkcji cegieł w cegielni a nie do uprawy warzyw. CO roku daje mnóstwo kompostu a efekt ciągle mizerny, w tym roku nawożę piasek i po przeczytaniu wcześniejszych opini mój zapał do tej pracy nieco przygasł. Wysypałem kiedyś trochę popiołu z pieca po spaleniu drzewa z niewielką domieszką węgla, w tym miejscu ziemia zropiła się pulchna i przepuszczalna ale boję się sypać więcej popiołu gdyż z samego drewna nie mam a węglowego nie chcę, pewnie będzie zawierał mnóstwo substancji szkodliwych. Odpowiedz Link Zgłoś
palo_ma1 Re: piasek 07.03.07, 19:18 gabula777 napisała: > No tak,ale skąd wziąć ten humus lub kompost w większej ilości Jak wyżej - może szukać po dużych budowach, mogą tam robiąc wykopy chcieć wywieźć humus, może jakieś pieczarkarnie - słyszałem o takiej ale w Dobczycach, różne okazje mogą się trafić, trzeba szukać. W Nowej Hucie pogłębiano zalew, ciekawe czy nie byłoby wtedy możliwości dogadania się z kimś? Może jakieś duże gospodarstwo ogrodnicze sprzedaje ziemię? Ile masz tego ogródka? Pozdrawiam pm Odpowiedz Link Zgłoś
nautika1 Re: piasek 08.03.07, 13:58 Ale podpowiedzcie jeszcze: przywożę piasek, trociny, torf i to wszytsko mieszam jak w garnku? Ja mam malutką działeczkę, jakieś 1,5a, głównie chce żeby wyrosła tam trawka dla dzieci. Dom nowy, nie mam doświadczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
palo_ma1 Re: piasek 08.03.07, 15:12 Do 1,5a wypożyczyłbym glebogryzarkę. Łopatą też się da, przewrócenie na 1 sztych takiego kawałka, to jednak kawał roboty, natomiast glebogryzarka dość dokładnie może przemieszać glinę z resztą. Pozdrawiam pm Odpowiedz Link Zgłoś
mirzan Re: piasek 07.03.07, 20:11 > Ja mam do zrekultywowania 8 arów gliniastego podglebia > i na razie nawiozłem tam parę cm trocin (!?!?), jakieś wapnowanie... Na grządkę szerokosci 1m sypałem trociny ok.20 cm grubo.Na to trochę nawozu mineralnego,przekopywałem, znów gruba warstwa trocin i w rozgarnięte rowki siałem co było pod ręką, ogórki, rzodkiewkę.Jesienią przekopywałem i na przyszły rok z betonowej gliny byla przyzwoita pulchna ziemia. Ale ilość trocin trzeba liczyć na przyczepy traktorowe, nie na wiaderka. Odpowiedz Link Zgłoś
gabula777 Re: piasek 07.03.07, 20:46 Ogrodu mam ok.8 arów-zaczynam się zastanawiać nad tymi trocinami,bo myślę,że nie byłoby o nie trudno.Każdy tartak ma je na zbyciu.Może ktoś jeszcze coś takiego praktykował? Odpowiedz Link Zgłoś
palo_ma1 Re: piasek 07.03.07, 22:33 mirzan napisał: > Ale ilość trocin trzeba liczyć na przyczepy traktorowe, nie na wiaderka. Poszło na razie 10, domówiłem 2 :) Pozdrawiam pm Odpowiedz Link Zgłoś