ewa553
08.05.07, 08:36
znajoma ma spadajaca od tarasiku mala skarpe, na ktorej posadzila
(nieregularnie) trzy piekne krzaki roz. Wysokie dosyc. Prosila mnie teraz o
pomoc w zagospodarowaniu reszty. Mialam pomysl na plozace kolorowe roslinki.
Ma w ogrodzie sporo niezapominajek, wiec myslalam: pare niezapominajek, cos
zoltego i lila/czerwone. Ona mieszka niedaleko mnie (Niemcy), bardzo cieply
klimat. Teraz, krotko przed wykonaniem, zaczynam miec watpliwosci. Te roze
sa takie wysokie i obfite, ze zupelnie dominuja teren. Kwitna dlugo i pieknie.
Moze wiec dosyc tego kolorowego i reszte üpjryc tylko zielenia plozaca? Zeby
nie bylo kakofonii kolorow. Co myslicie o tym?