Moja oferta

28.05.07, 08:04
Gdyby był ktoś zainteresowany, to chętnym wysyłam ofertę sadzonek.Sadzonki
mam małe, ale przyjmują się wszystkie, nie są sadzone w torfie, tylko
w kompoście.W ofercie jest ponad 120 pozycji. Proszę pisać na: lilium@op.pl
Do skrzynki gazetowej rzadko zaglądam.
    • nnike Re: Moja oferta 29.05.07, 13:07
      Potwierdzam :) Wszystkie przysłane mi przez Mirka rzadko spotykane sadzonki
      krwiściąga przyjęły się i po 2 latach mam już małe poletko. Może niedługo
      nawiążę współpracę z Herbapolem? ;)
    • mirzan Re: Moja oferta 29.05.07, 13:14
      Posadź jeszcze wierzbownicę,aby chłopy na prostatę nie chorowały, a to ziółko
      trudno kupić.
      Pozdrawiam.Mirzan
      • 2030d Re: Moja oferta 29.05.07, 17:08
        mirzan napisał:

        > Posadź jeszcze wierzbownicę,aby chłopy na prostatę nie chorowały, a to ziółko
        > trudno kupić.
        > Pozdrawiam.Mirzan
        co to takiego ?
        pozdrawiam
        • mirzan Re: Moja oferta 29.05.07, 19:46
          Wierzbownica drobnokwiatowa, Epilobium parviflora, to chwast. Jest poomocny
          w leczeniu tego co jest od pasa w dół,między innymi prostaty. Uszczelnia zawory,
          aby po kichniąciu pampersa nie zmieniać.Dość przydatne zielsko.
          • 2030d Re: Moja oferta 30.05.07, 12:38

            luskiewnik.strefa.pl/farmakologia/epilobium.html
            • mirzan Re: Moja oferta 30.05.07, 13:07
              Wiedziałem,ze pomaga, bo sam ją piję, ale nie wiedziałem,że to takie cudowne
              zielsko.
              • 2030d Re: Moja oferta 01.06.07, 06:55
                mirzan napisał:

                > Wiedziałem,ze pomaga, bo sam ją piję, ale nie wiedziałem,że to takie cudowne
                > zielsko.

                zastanawiam się tylko czy na góza na nerkach by pomogło
                mam znajomą co ma góza
                czy to bierze się listki i parzy
                czy suszysz i dopiero pijesz
                pozdrawiam
                • mirzan Re: Moja oferta 01.06.07, 07:02
                  Całe zielsko wysuszone i pokruszone, używam jak herbatę, ale sypię więcej.
                  To zbyt powżna choroba, aby uprawiać amatorstwo, tylko lekarz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja