babalaba
13.06.07, 09:03
Witajcie,
w marcu posadziłam ponad trzydzieści sadzonek bukszpanu. Generalnie: przyjęły
się. Potem roślinki miały oprysk na przędziorka i mszyce. Od tamtej pory z 10
krzaków zbrązowiało. Nie uschło zupełnie, ale nie wykazuje też specjalnych
objawów życia ;( Poprzycinałam uschłe końcówki, podlewam. I nic.
Czy można im jakoś pomóc? Nawieźć? Czy możliwe, że preparat popalił roślinki?
Kilka z nich rośnie w pobliżu szamba (ale szczelnego).
Czy może to mieć wpływ na ich stan?
Z góry dziękuję za info, bo tak mi się marzy bukszpanowa obwódka...