28.06.07, 21:05
Zamierzam obsypać drzewka (głównie buki i thuje) warstwą kory. Jak gruba
powinna być ta warstwa, aby nie przebijały się przez nią chwasty? Czy kora
może zaszkodzić drzewkom?
Obserwuj wątek
    • leda16 Re: kora 29.06.07, 07:00
      Nie ma lekko. Chwasty i tak będą przebijać, jeżeli ich starannie, przynajmniej
      1x na miesiąc nie wyplewisz. Ściółkowanie korą wyjaławia glebę i tworzy podatne
      warunki do wzrostu pokrzyw i podagrycznika. Posadź tam tojeść złotą, rozesłaną,
      która wydusi wszelkie chwasty
      • gaga171 Re: kora 29.06.07, 08:16
        Witam
        A ja tam mam korę i rosliny bardzo dobrze rosną, chwastów jest zdecydowanie
        mniej. Rzadziej muszę plewic. Moja sasiadla ma wysypane kamyki (taki większy
        żwirek) i to jest również dobra metoda, tylko zdecydowanie droższa. No i nie
        każdemu pasuje do stylu ogrodu.
        Pozdrawiam
    • temeko1 Re: kora 29.06.07, 10:23
      5-10 cm, w swoim ogrodzie mam tak od wielu lat, pomaga na chwasty bardzo, nie
      szkodzi peoniom, trytomie, różanecznikom, azaliom, irysom, liliowcom, poziomkom
      i wielu innym roślinom.
      tojeści nie polecam, bo zachwaściła mi całą działkę, a teraz niszczy trawnik
    • yoma Re: kora 29.06.07, 12:34
      Wrzucam korę pod wszelkie nasadzenia, głównie w celu ograniczenia parowania na
      mazowieckich piaskach

      nie zauważyłam, zeby nasadzenia były nieszczęśliwe z tego powodu :)
    • pauzalka Re: kora 29.06.07, 21:01
      Pozwolę sobie podłączyć się do wątku i zapytać: co trzeba zrobić z
      roundapowanym terenem przed wysypaniem kory? Przekopać, wybrać te chwasty,
      przysypać to?
      • przemoaj5 Re: kora 30.06.07, 15:51
        Wyściółkowanie roślin przekompostowaną korą sosnową :

        Kory używa się do ściółkowania ziemi wokół roślin. Jej kilkucentymetrowa
        warstwa ogranicza wzrost chwastów, zmniejsza parowanie, (dzięki czemu podłoże
        dłużej jest wilgotne), zabezpiecza rośliny przed chłodem, oraz - co także jest
        ważne - nadaje rabatom schludny wygląd. Należy też pamiętać, aby pod rośliny
        rozsypywać tylko korę przekompostowaną, ponieważ najpopularniejsze w Polsce
        kory: sosnowa i świerkowa w stanie świeżym zawierają wiele garbników, które
        mogą hamować wzrost roślin. Korę najlepiej kompostować z dodatkiem nawozu
        azotowego, ponieważ drobnoustroje uczestniczące w rozkładzie kory świeżej,
        wykorzystują azot zawarty w glebie, co może doprowadzić do jej wyjałowienia.
        Po wysadzeniu roślin należy na całą powierzchnię włókniny rozsypać
        przekompostowaną korę sosnową, by nie było widać wolnych przestrzeni. Właściwie
        przygotowana kora powinna być dobrze rozdrobniona. Dostarczana jest w workach
        foliowych. Po rozsypaniu, kora powinna zakryć linie kroplujące i utworzyć
        warstwę grubości 5 cm. Ewentualne nierówności należy rozgarnąć rękami.
        Ściółkowanie korą przewidziane jest na całej powierzchni rabat w obrębie
        działki.
        Zamiast kory na włókninę można wysypać kamyki.
        Koszt 1 m2
        Włóknina: 1 zł
        Kora: 8 zł
        Kamyki 25zł

        Oczywiście jeśli sami to robicie.


        Zastosowanie włókniny ogranicza wzrost chwastów w 100 %. Chwasty wyłażą jedynie
        w miejscach cięcia włókniny. Na włókninę przed nasypaniem kory/kamieni kładzimy
        linie kroplujace (ok 2-3 zł mb) i już mamy projesjonale nawadnianie.


        Z wyrazami szcunku

        Przemysław Jakubowski

        gg:7721862

        • leda16 Re: kora 01.07.07, 10:55
          O tak. Zgodzę się z Tobą w 100% co do PRZEKOMPOSTOWANEJ KORY, która zresztą
          jest nieosiągalna w sklepach ogrodniczych. Odnośnie włókniny - ta dopiero
          hamuje wzrost roślin, bo podaż nawozów granulowanych w obrębie końców korzeni
          jest wówczas niemożliwa. Chyba, że gonisz z konewką napełnioną nawozem płynnym,
          co jest horrorem w dużym ogrodzie. Rozumiem, że dla firmy ogrodniczej, która
          podpisuje z klientem umowę na 2 letnie pięlegnowanie załozonego ogrodu,
          włóknina & kora to strzał w dziesiątkę. A że klient czeka 20 lat na 5-cio
          metrowego świerka, to już mniejsza z tym.
          • przemoaj5 Re: kora 01.07.07, 11:04
            Do końca nie zgodzę sie z Tobą. W miejscu wysadzania rosłin włóknina jest
            nacianana. Wystarczy lekko odsunąc korę i wysypać nawóz. Zdecyddowanie mniej to
            zajmuje czasu aniżeli cotydogniowa walka z chwastami. Wyłożenie włókniny hamuje
            wzrost chwasów w 100 %. Chwasty pojawiają sie jedynie w miejscach przeciecia
            włókniny czyli w miejscach nasadzeń roslin. Dokonując podsumowania stwierdzić
            można że włóknina daje daje wiecej korzyści naizeli zagrożeń.
            Pozdrawiam
            PRzemo
    • jokaer Re: kora 01.07.07, 15:21
      jeśli kora nie została odkwaszona i przekomostowana to nie wiem czy dobrze
      zrobi bukom, które rosna na glebach zasadowych, niektóre thuje zresztą też;

      więc trzeba najpierw się dowiedzieć co gdzie rosnie
      a potem co to jest co chcę do wysciółkowania,
      w przypadku buków o wiele lepsze będą rosliny okrywowe ( zrób sobie spacer do lasu
      i popatrz jak to wygląda w naturze :)
      • przemoaj5 Re: kora 01.07.07, 15:44
        Jeśli zastosujemy włókninę i cienką warstwę kory na pewno nie zaszkodzi. Co do
        roslin zadarnaijacych to zdecydowanie polecam barwinek. Zwłaszcza ze bedą to
        miejsca ocienione. Swoje zadanie spełni również bergenia. Trzmielina tez będzie
        dobrze wyglądała.
        Serdecznie pozdrawiam
        Przemysław Jakubowski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka