Dodaj do ulubionych

zakładam żywopłot

15.08.03, 13:42
Mam upatrzone sadzonki ligustru - w zaroślach gałęzie leżą na ziemi i zdołały
się zakorzenić. Chcę je wykorzystać do posadzenia żywopłotu. Mają ok. 60-70
cm wysokości. no i teraz kilka pytań do tych z was, którzy już macie żywopłot.

1. jak gęsto sadzić?
2. jak często przycinać?
3. kiedy przyciąć po raz pierwszy?
4. czy konieczne jest przycięcie po posadzeniu? Zależy mi, żeby żywopłot był
jak najszybciej gotowy, bo chcę się zasłonić od sąsiada.

Poradźcie.
Obserwuj wątek
    • puma002 Re: zakładam żywopłot 15.08.03, 13:58

      Przede wszystkim radzę poczekać z sadzeniem do października, żeby sadzonki
      zgubiły trochę liści - wtedy na pewno przyjmą się bez żadnych problemów. Sadzić
      można gęsto, nawet co 15 cm, nawet w dwóch rzędach. Przycinania się nie bój -
      jeśli nie będziesz regularnie przycinać, to żywopłot będzie rzadki. Cięcie
      sprzyja rozkrzewianiu. Jeśli posadzisz teraz, to przytnij od razu, kilka cm nad
      ziemią, jeśli posadzisz w październiku - przytnij na wiosnę, również króciutko.
      Później, tzn. od następnego sezonu, przycinaj młode przyrosty mniej więcej o
      połowę co kilka miesięcy - aż osiągnie docelową wysokość. Pamiętaj, że
      żywopłoty "jak najszybciej gotowe" to żywopłoty łyse od dołu - i tnij
      regularnie.

      Pozdrawiam
    • artekb1 Re: zakładam żywopłot 15.08.03, 14:03
      Zlituj sie i wybierz cos innego!
      Nawet kosztem jesli bedzie wolniej roslo.
      To okropnie wyglada posadzilem cos takiego i mam typowy poznokomunistyczny
      zywoplot.
      Oczywiscie szybko wyroslo ale nie satysfakcjonuje.
      Zwyczajnie jest to brzydkie choc zielone.

      Przed ciekawskim okiem nie masz szans sie zaslonic. Najlepiej jesli puscisz
      kilka razy jakas balange - wystawna i glosna.
      Jesli masz na dzialce prysznic to kilka razy wez prysznic nago w godzinach
      szczytu "podgladania" !Albo przebieraj sie w stroj roboczy na widoku i pozdrow
      grzecznie i z usmiechem ale glosno podgladaczy.
      To powinno wystarczyc na poczatek:-)

      Posadz grab albo cos bardziej oryginalnego co jest wiecznie zielone np.
      ostrokrzew, albo cos co cale lato kwitnaca np: kemtie syryjska.
      • andzia31 Re: zakładam żywopłot 15.08.03, 15:10
        Dziewczyno Ty sie chcesz na sile unieszczesliwic!
        Z tego co czytam w Twoich postach to wydaje mi sie ze masz jakis niebianski
        ogrod.
        A teraz chcesz go koniecznie spaskudzic?
        Cala Polska ma takie zywoploty.

        Z czasem sasiadom znudzi sie podgladanie a Tobie zostanie zywoplot.
        Ten facet u gory ma racje - moze cos zimozielonego a doczesnie zanim "to"
        wyrosnie moze malwy, sloneczniki, powojniki, osty ozdobne itp.
        Bedzie kolorowo i przyjemnie a i sasiad wezmie z Ciebie przyklad i zasadzi po
        swojej stronie jakies jalowce lub thuje:-)
        • pandor Re: zakładam żywopłot 15.08.03, 15:50
          Wejdz na strone www.ogrodnik.pl
          tam znajdziesz pnacza szybko rosnace.
          Co powiesz na wiciokrzew?
          Jest rowniez zimozielony.
    • kropka Re: zakładam żywopłot 16.08.03, 22:00
      a ja mam żywopłot z ligustra i bardzo sobie chwalę.
      A cóż z tego, że lata 70-te? Teraz moda na te lata :-)
      Piasiu, mój zywopłot jest juz stareńki, ale trzyma się świetnie. Pamietam, jak
      go sadziliśmy, była zasada sadzenia 5 sztuk na metr w dwóch rzędach tak, żeby
      się "mijały", a rzędy w odległości 30 cm. O tak: .*.*. (od pierwszej do
      trzeciej kropki odległość 1 metr, od rzędu kropek do rzędu gwiazdek 30 cm).
      Sadziliśmy go jesienią, a wiosną był przycinany po raz pierwszy na wysokości 40
      cm. Potem regularnie jesienią i wiosną. Jedną z podstawowych zalet żywopłotu z
      ligustra jest nieprawdopodobna ilość ptasich gniazd wiosną. Ponieważ jest gęsty
      i kłujący, ptaki czują się bezpiecznie i lęgną się jak króliki. Poza tym
      liguster rośnie wszędzie, nie wymaga nawożenia, podlewania ani żadnych
      specjalnych zabiegów.
      Ino ciąć i spokój.
      • piasia Re: zakładam żywopłot 18.08.03, 11:58
        Ha!

        dziękuję za stwierdzenie, że mam niebiański ogród :) Oj, do nieba to mu jeszcze
        trochę brakuje - na tej działeczce zaczęłam gospodarować dopiero w tym roku. Za
        trzy lata będzie na co popatrzeć....

        1. sąsiad - to klasyczny prymityw, który na działce hoduje kury, kaczki i
        gołębie, a jak chce złapać któryś egzemplarz ptactwa, to odbywa się to przy
        akompaniamencie okrzyków "ty pi... pier..., ja cię zaj..., k...!". Wczoraj cała
        rodzina grała w karty. Tak się potwornie kłócili przy tm, że miałam ochotę iść
        wręczyć im ze dwie siekiery, byłby już spokój na wieki. Rzadko bywa trzeźwy.

        2. żywopłot ma rosnąć niejako "na zapleczu" działki, w kąciku gospodarczo-
        grillowym, nie będzie więc zbytnio eksponowany

        3. nie mogę posadzić żadnych zbytnio atrakcyjnych krzewów (ketmia jest piękna,
        ale zbyt piękna) bo mogą się nie znaleźć amatorzy - w tym roku ukradli mi juz
        hamak, wszystkie iglaki posadzone jeszcze przez poprzedniego właściciela, dwa
        jalowce posadzone przeze mnie, świerk gniazdowy, dwa berberysy i sporą część
        rojników ze skalniaka.

        4. żywopot nie będzie może starannie strzżonym róniutkim "murkiem" roślinnym,
        zalezy mi żeby zasłaniał

        5. kuszą mnie te ptasie gniazdka w ligustrze

        6. ligustr mam za friko

        7. za friko mogę tez mieć forsycję

        8. ale forsycja kiepsko znosi suszę

        I tak się biję z myślami......
        • ptasik Re: zakładam żywopłot 26.08.03, 11:02
          Witaj
          Ja jak Kropka, jestem za ligustrem bo:
          raczej nikt nie ukradnie
          odporny na susze i chorobska
          nie absorbujacy zbytnio
          szybko mimo wszystko urosnie
          beda gniazda i pisklaki !!!!

          Forscyja tez bardzo szybko, ale rzeczywiscie z susza nie daje rady wcale -
          wymaga podlewania.
          My sadziliśmy jakKropka, na kropkach :-))))
          • piasia Re: zakładam żywopłot 27.08.03, 09:14
            No to chyba zrobię żywopłot ligistrowo-forsycjowy ;)

            Dochodzi jeszcze opcja "złotlin chiński". Zalety - kwitnie przez cały sezon,
            mam go tez za friko. Wady - jest dosyć rzadkawy, więc trzeba dlugo czekać, aż
            zarośnie sąsiada.
            • ptasik Re: zakładam żywopłot 27.08.03, 11:07
              Pi, zarzuc ogrod sasiada nasionami ogorecznika :-))))) Zanim ten trwaly Ci nie
              wyrosnie bedziesz zaslonieta :-)))
              A jak go bardzo nie lubisz to dorzuc pokrzyw i ostow :-))))
              • kropka Re: zakładam żywopłot 27.08.03, 18:25
                i chmielu. Nie pozbędzie się go do końca życia.
                No, chyba, ze sasiad lubi piweczko. To chmielu mu nie wrzucaj :)
                • ptasik Re: zakładam żywopłot 28.08.03, 08:16
                  Pisala, chyba, ze cos pija i wtedy to dopiero wrzeszcza, to chmielu lepiej
                  nie :-)))

                  Katula
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka