pomidory chorują

03.06.08, 23:17
Bardzo proszę o radę.Kilka dni temu zauważyłam,że liście na wierzchołkach pomidorów posadzonych w szklarni są bardzo jasne/ kremowe/ zamiast zielone.A dzisiaj liście na całej roślinie zaczęły sie zwijać a pomidory wyglądają jak zwiędnięte.
Może ktoś wie co jest przyczyną choroby pomidorów.Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc.
    • piotrazona Re: pomidory chorują 04.06.08, 11:59
      Trudno doradzać jak się nie widzi
      Jeżeli liście są odbarwione a nerwy zostały zielone to można
      podejrzewać że rośliny mają problem z przyswajaniem żelaza (bo
      ziemia jest np. zbyt zasadowa), jeżeli podobne objawy są też na
      liściach dolnych - magnezu, liść zwinięty w rurkę świadczy o tym że
      roślina broni się przed transpiracją (parowanie wody z powierzchni
      liścia), co może świadczyć o braku wody lub o uszkodzeniach
      korzenia, o zasoleniu i inne. Poproszę o więcej szczegółów
      • irgax Re: pomidory chorują 04.06.08, 18:27
        Dzięki za zainteresowanie,sucho na pewno nie mają ale zwróciłam uwagę na słowa w poście "ziemia jest zbyt zasadowa".Wczesną wiosną przed przekopaniem ziemie mąż wapnował,i może za dużo?
        Jaka rada co z tym fantem zrobić może podlać z nawozem zakwaszającym?
        Proszę o radę.
        • deerzet Re: pomidory chorują 04.06.08, 22:53
          Wapnowanie to zabieg JESIENNY wyłącznie, jeśli już...

          Spróbowanie zakwaszacza znów rozreguluje chemizm gleby, o roślinach
          nie wspominając.

          Męża - do reedukacji. Albo na zakupy.
          Pomidorów.
          Pomidorowe krze - do ... kompostyzacji.

          Straciła {Irgax} sezon, chyba...
          • malinarak Re: pomidory chorują 05.06.08, 11:49
            A co jest moim pomidorkom?
            Po 15 maja wsadziłam kilka różnych odmian do gruntu.
            Część z nich pięknie rośnie i już kwitnie, kilka ZNIKŁO.Nie ma.
            Na kilku krzaczkach całkiem odbarwiły się liście,są białe i też chyba
            nic z nich nie będzie.
            Co mogło być przyczyną?
            Pozdrawiam.
            • piotrazona Re: pomidory chorują 05.06.08, 12:22
              zimno, słaby korzeń, coś z podłożem nie tak
              • malinarak Re: pomidory chorują 05.06.08, 22:14
                Mam jeszcze jedno pytanie.
                Pomidorki pod folią bardzo ładnie rosną.
                Martwi mnie zielonkawy nalot na ziemi wokół nich.
                Co jest nie tak?Jak temu zaradzić?
                • deerzet Przesuszenie + światło 05.06.08, 22:52
                  Podlewanie obfite, niespulchnianie po podlaniu oraz za mało światła
                  na dnie namiotu - to chyba u {Malinarak'i} przyczyny.
                  Ten nalot to drobne porosty i grzyby - łase na dużą wilgoć i
                  temperaturę wysoką.

                  Ogołocić dolną część pędów pomidorków z nadmiaru liści/ sadzić na
                  przyszłośc nieco szerzej/ podlewać punktowo [p. niżej]/ wietrzyć
                  namiot.

                  Zachwalam mą metodę podlewania - podczas sadzenia pomidorków wkopać
                  u podstawy krzaczka jakieś naczynie z dziurką w dnie - ja mam tam
                  stare donice z dziurką.
                  Podlewać krzaczki NIE PO ZIEMI a właśnie do tych naczyń.
                  Resztę gruntu/ podłoża sztucznego [?] trzymać w suchej formie -
                  często spulchniając.
                  Zachwalam założyć instalację z kroplowników i rurek z wodą +
                  minikomputerek sterujący.
                  Kroplowniki nad donicą wkopaną - a wtedy będzie i sucho, i wygodnie.


                  • piotrazona Re: Przesuszenie + światło 06.06.08, 09:42
                    spulchniać, spulchniać ziemię wokół roślin, wpuścić powietrze do
                    niej to zielony nalot zniknie
                    jednorazowo można z rośliny usunąć 1-3 dolne liście (większą liczbę
                    jeśli to odmiana silnie rosnąca) i to wtedy dopiero gdy na pierwszym
                    gronie owoce są już wyrośnięte aczkolwiek zielone jeszcze, jeżeli
                    zrobimy radykalnie nie oczekujemy plonów , bo każde grono jest
                    karmione przez liście pod nim
                    • kruszynka79 Re: Pomidory chorują 13.06.08, 12:21
                      A czy ktoś mógłby mnie poratować radą - moje pomidorki koktajlowe pięknie
                      wyrosły, pojawiły się kwiaty które nagle zaczęły się kurczyć, zwijać, wyglądają
                      jak przesuszone, ale podlewam je codziennie, a w najbardziej słoneczne dni nawet
                      2 razy.
                      Pomidory stoją na balkonie, w słonecznym miejscu.
                      Czy mogło im zaszkodzić zbyt ostre słońce? Przestawiłam je w nieco mniej
                      nasłonecznione stanowisko, ale nie wiem, czy da się je jeszcze uratować:-(

                      Pozdr!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja