syswia
28.10.03, 19:50
No wlasnie... przedziorki. Mam to tatalajstwo od czasu kiedy wyjechalam i
przez dwa tygodnie nikt nie podlewal kwiatow. A w mieszkaniu sucho jak pieprz,
bo zamknelam przed wyjazdem okna. I pewnie dlatego pojawily sie przedziorki.
Czytalam, ze daja sie w miare latwo "zalatwic", tylko trzeba podniesc
wilgotnosc w mieszkaniu, a jeszcze latwiej pryskajac rosliny woda i owijajac
je w folie. Pytanie: jak dlugo je trzymac w tej folii???
Pozdrawiam.