pola_1977
28.01.09, 12:51
witam,
licze na Wasza wyrozumialosc, wobec mojej niewiedzy w dziedzinie
kompostowania.
Chcac zglebic swoje informacje poczytalam troche forum gazetowe i
widze tu wiele sprzecznych ze soba informacji, wiec licze, ze
znajdzie sie ktos, kto poprowadzi mnie za reke w tym temacie.
Otoz:
Chcialabym zalozyc przydomowy kompostownik, do ktorego bede wrzucac
domowe odpadki z jedzenia (co mozna wrzucac juz wiem), liscie
ogrodkowe (mam 3 bzy, 3 brzoskwinie, 2 jablonie, 2 pigwy, po 3
krzaki malin, agrestu i porzeczek, leszczyne) i skoszona trawe (nie
mam ogromnego trawnika) i kilka przy tej okazji pytan:
1. czy kupic gotowy termokompostownik czy zaadaptowac do tego celu
plastikowa beczke? mam takowa 200l, ale obawiam sie, ze moze byc
sporo za mala. Widzialam termokompostowniki o pojemnosciach 350 l,
720l typu zamknietego i duzo wieksze otwarte.Ile "na ogół" czeka się
na efekt finalny?
2. Gdybym zdecydowala sie na termokompostownik 350l, to czy nalezy
przy pierwszym "wsadzie" dorzucic szczepionke? Jesli tak, jaka
polecacie?
3. Od jesieni 2008 do teraz utworzylam cos na ksztalt pryzmy
kompostowej, na ktorej leza straszace haldy odpadow organicznych -
kuchenne + liscie spod bzow i malin. Dzis, po kilkudniowej odwilzy
probowlam to przerzucic lopata od srodka, ale na tyle na ile mi sie
udalo zobaczyc, to mazia na glebokosci 30 cm. Domyslam sie, ze za
malo ciepla i wilgoci. Przez te kilka miesiecy utworzyłam górkę,
mniej więcej 1,2*1*0,5m (ok.0,6m3).
Czy jesli juz zakupie kompostownik, to czy mam tam wrzucic ten moj
balagan z pryzmy? Dodam, ze znalazly sie tam rowniez skorki
niedozwolonych w komposcie cytrusow.
Jako miejsce na docelowy kompostownik wybralam zacienienie pod
leszczyna, wokol ktore na ogol niestety jest sporo slimakow - ale to
jedyne miejsce,abym nie straszyla sasiada.
Bardzo bym byla wdzieczna za pomoc w odpowiedzeniu na moje pytania i
watpliwosci. Jesli mozecie, napiszcie na co zwrocic uwage, by z moj
piekny, ekologiczny kompostownik nie zamienil sie z cuchnacy plastik
w kącie ogrodu.Chetnie skorzystam z porad
doswiadczonych "komposciarzy".