14.02.09, 21:10
Halo :)
Po pierwsze to chcialam sie przywitac - podgladam juz od jakiegos czasu.

Pare miesiecy temu wprowadzilam sie do mieszkania z ktorego mam dostep do
"ogrodu" - tak naprawde to kawalek trawnika otoczony murem (okolo czterdziestu
metrow kwadratowych). Zakochalam sie w tym miejscu i chcialabym sie zajac
troche ogrodem (na zewnatrz muru nikt nie zgrabil lisci przed zima, ogrodem
oprocz obowiazkowego koszenia trawy nikt sie nie interesuje) ale... no wlasnie
nie mam pojecia od czego zaczac... Czy wy, moje doswiadczone kobiety i
ogrodniczki moglybyscie pomoc mi ulozyc jakis plan co mialabym zrobic, od
czego zaczac, zeby ten ogrod troche ukwiecic i w ogole doprowadzic do
porzadku... Z checia odpowiem na wszelkie pytania, bo nie wiem co mialabym wam
opisac... Za kazda wskazowke bede wdzieczna

pozdrawiam cieplo z zimnych niemiec :)
Obserwuj wątek
    • dorkasz1 Re: pomocy?? 14.02.09, 21:23
      A jaki mur? Jeśli ceglany, to widzę róże pnące na murze, róże okrywowe na dole i
      brzeżkiem lawenda :) Pięknie, pachnąco i kwitnąco przez całe lato, aż do mrozów...
      • may-li Re: pomocy?? 14.02.09, 21:38
        tak, mur jest ceglany, tylko pod nim niewiele ziemii - to znaczy obok muru...
        ale róże wydają się dobrym pomysłem, chyba nie uda mi się ich "popsuć" :)

        coś jeszcze?
        • leloop Re: pomocy?? 14.02.09, 21:46
          czy chcesz tam miec wylacznie kwiaty, czy tez jakis niewielki
          warzywnik (kwiaty z warzywami bardzo sie dobrze komponuja), czy
          chcesz miec trawnik, jezeli masz male dzieci lub zamierzasz miec to
          warto trzymac dla nich kawalek miejsca. jaka jest gleba czy nie
          trzeba nawiezc albo wrecz wymienic, ile czasu mozesz poswiecic
          na "grzebanie" w ziemi, jaka jest ekspozycja ogrodu znaczy sie gdzie
          jest slonce, czy chcesz sie odslonic od sasiadow czy nie musisz, czy
          masz troche doswiadczenia czy jestes zupelnie zielona, duzo pytan,
          duzo odpowiedzi a dopiero potem kwestia estetyczna ;)
          • may-li Re: pomocy?? 14.02.09, 22:12
            To po kolei:
            - tylko kwiaty, bo sąsiadom nie ufam, ogród jest do współużytkowania, a i nie
            sądzę żeby im się pomysł z warzywami podobał...
            - trawnik musi zostac - pytalam wlasciciela, wiec do uprawiania roslin zostaje
            stosunkowo niewiele miejsca, ale ten trawnik tez zaniedbany, poprzerastany mchem...
            - jesli chodzi o glebe to... nie mam pojecia. ziemia pewnie nie najlepszej
            jakosci bo nie ruszana od dawna i wkolo beton...
            - czas? pewnie kilka godzin w tygodniu, mam stresującą pracę, męża, psa i kota,
            i ojca na stanie więc choćbym chciała to więcej pewnie nie wykroję :(
            - slonce jest tam tak do 13 -14, bo to od wschodu, potem budynki zaslaniaja...
            - odgradzac sie nie musze bo mur jest, a koty i tak wejda... :) moj tylko syczy
            z balkonu
            - zielona jestem, w dziecinstwie pielilam ogrod warzywny ale z wiedza to to nie
            ma nic wspolnego

            uff :) to masz juz jakis obraz
            • leloop Re: pomocy?? 14.02.09, 22:31
              jezeli nie chcesz trawnika ruszac to musisz grabiami wydrapac jak
              najwiecej tego mchu, potem juz dopytaj w ogrodniczym jak i czym go
              nawiezc i moze trzeba bedzie dosiac. jezeli mur jest nasloneczniony
              to rzeczywiscie pnace roze, pomieszane moze z clematisami, jezeli
              nie to moze jakies pnacze z ozdobnymi liscmi. w parterze rosliny
              lubiace jednak polcien, najlepiej byliny bo jezeli nie masz za duzo
              czasu to one za jakis czas, prawie ze same sobie dadza rade. poza
              tym mozesz miec duzo roslin w donicach, nawet nieduze drzewka (sa
              np. takie jablonki dekoracyjne), iglaczki albo przycinany w rozne
              formy bukszpan.
              a tam gdzie chcialabys to wszystko sadzic musisz zdjac warstwe
              trawy, dobrze skopac i dorzucic pare workow zyznej gleby. potem pod
              kazda rosline w zaleznosci co ona tam lubi. jezeli zaczniesz cos
              robic to moze i jakis sasiad sie przylaczy :) zdarza sie i tak :)
              a najlepiej rozejrzyj sie za jakimis czasopismami, ksiazkami o
              urzadzaniu ogrodow, np.
              "Zmień swój ogród - szczegółowy przewodnik odnawiania ogrodów. Liz
              Dobbs i Sarah Wood" ksiazka polecana przez nasza kolezanke effi007
              znastrojowyogrod.blogspot.com/2009/02/zmien-swoj-ogrod-
              szczegoowy-przewodnik.html lub poszperaj w necie. wtedy bedziesz
              sobie mogla cos dopasowac do swoich mozliwosci. a my sluzymy
              nieustajaco pomoca :)
              • yoma Re: pomocy?? 14.02.09, 22:36
                A ja bym nie wydrapywała żadnego mchu, jak tak jest słońce tylko przez część
                dnia, to trawnik i tak nie będzie wylizany, a po mchu się fajnie chodzi boso :)
                • leloop Re: pomocy?? 14.02.09, 22:39
                  j u siebie nie drapie, jeszcze czego (bo leniwa jestem) ale sa rozne
                  upodobania dlatego napisalam :)
                  • yoma Re: pomocy?? 14.02.09, 22:41
                    Są, ale właścicielowi jak widać wisi, a May-li uda się pewnie jeszcze na piękny
                    mechnik namówić :)
              • may-li Re: pomocy?? 14.02.09, 22:42
                Dziekuje :)
                Na poczatek znajde jednak grabie i pozbede sie lisci zalegajacych od jesieni.
                Potem wyczyszcze chodnik prowadzacy do furtki i przytne chaszcze - to chyba byly
                jakies kwiaty albo rosliny ozdobne, ale teraz to tylko uschniete patyki...

                A jak sie cieplej zrobi to zaczne sadzic i siac :) Plan jest taki zeby z
                ukwieconego balkonu miec widok na ukwiecony ogrod, pierwszy raz w zyciu... :)
                • yoma Re: pomocy?? 14.02.09, 22:44
                  Rozumiem cię :)

                  Te liście mogą jeszcze poleżeć, niech użyźniają...
            • yoma Re: pomocy?? 14.02.09, 22:37
              Co do gleby:

              po deszczu woda stoi czy szybko wsiąka?

              szpadel wraziwszy, widzisz żółty/szary piaseczek czy jednak coś ciemnego?
              • yoma Re: pomocy?? 14.02.09, 22:38
                No i jak dawno nie ruszane, to na pewno trzeba skopać to wszystko. To możesz
                robić już teraz, jeśli ziemia niezamarznięta.
              • may-li Re: pomocy?? 14.02.09, 22:45
                ziemia ciemna, ale nie wysycha az tak szybko, chociaz to moze kwestia klimatu,
                bo tutaj wilgotno przez wiekszosc roku...
                • yoma Re: pomocy?? 14.02.09, 22:55
                  No to masz co robić - wpisz w gugle: byliny, żyzna i wilgotna, i wybieraj :)
                • leloop Re: pomocy?? 14.02.09, 22:57
                  z liscmi poczekaj rzeczywiscie zajmij sie "oczyszczaniem" tego co
                  nie rosnie czyli chodnik, mur. liscie zreszta mozesz pozniej
                  przekopac z ziemia. jezeli ziemia ciemna i wilgotna to uwazaj, zeby
                  nie byla zbyt wilgotna, moze jest malo przepuszczalna, niewiele
                  roslin to lubi, bedzie trzeba moze ja "dorobic" a wybitnie
                  nielubiace zbytniej wilgoci rosliny lepiej od razu w donice. a
                  mozesz zdradzic, w ktorej czesci Niemiec ten Twojwymarzony ogrod :)
                  • may-li Re: pomocy?? 14.02.09, 23:19
                    Pewnie że mogę :)
                    Mieszkam w Essen (NRW) tak więc Ruhrpott sie klania :)
                    • horpyna4 Re: pomocy?? 15.02.09, 12:08
                      Masz miejsce półcieniste i wilgotne. To dobrze, bo taki ogródek nie
                      wymaga stałego zajmowania się nim. Podlewać trzeba tylko podczas
                      długotrwałej suszy, normalnie nie.
                      Proponuję zostawić mech w trawniku, ewentualnie rozsiać jeszcze
                      trochę stokrotek. U mnie tak jest od strony północnej i jest bardzo
                      fajnie. Tylko trzeba kosić, żeby stokrotki były wciąż ładne i świeże.
                      Ale wystarcza raz na dwa tygodnie. Zresztą nie potrzebujesz normalnej
                      kosiarki, wystarczy jakaś niewielka, żyłkowa. Nawet taka jest lepsza
                      przy małej powierzchni trawnika, bo dokładniej nią można wykosić styk
                      trawy z rabatą bylinową.
                      Jeżeli chodzi o byliny, to przede wszystkim te, co nie lubią suszy i
                      ostrego słońca. Można z takich zestawić niezłą kolekcję. No i byliny
                      w półcieniu kwitną długo - to naprawdę duży plus.
                      Zainteresuj się różnymi odmianami następujących gatunków:
                      Wysokie - parzydło (aruncus), telekia, języczka (ligularia).
                      Niższe - tawułki (astilbe), funkie (hosta), ciemierniki (helleborus),
                      bergenia, epimedium, marzanka (asperula), ułudka (omphalodes),
                      pierwiosnki (primula) itp.
                      Jeżeli chcesz, żeby ogródek był bardziej sztywno - elegancki, to
                      ogranicz byliny do ciemierników i pierwiosnków, a nastaw się na
                      ozdobne krzewy. Mahonia, hortensje (hydrangea), może być bukszpan -
                      wszystko to lubi takie warunki.
                      To, co napisałam, to zaledwie ułamek tego, co można wykorzystać. Ale
                      i tak za dużo na taki areał, więc jest w czym wybierać.
                      Aha, ostrożnie z paprociami. Nadaje się narecznica (dryopteris), bo
                      jest dekoracyjna cały sezon. Odradzam natomiast pióropusznik
                      (matteucia), bo już w sierpniu robi się brzydki.
                      Jeżeli ściana jest zbyt mało nasłoneczniona, to niekoniecznie może
                      być na niej dobrze różom. Ale są inne ciekawe pnącza - np. pięknie
                      przebarwiające się winobluszcze, a może hortensja pnąca (hydrangea
                      petiolaris)? To silnie rosnące pnącze, w dodatku tamten klimat jej
                      służy.
                      Mam nadzieję, że Ci nieźle zawróciłam w głowie...
                      Aha, ja nie sadziłabym drzewek dających cień od góry. W takim
                      miejscu chyba to zbędne.
                  • yoma Re: pomocy?? 14.02.09, 23:24
                    Woda może stać też dlatego, że ziemia od stu lat nieruszana i zaskorupiała.
                    Skopać trzeba tak czy owak.
        • yoma Re: pomocy?? 14.02.09, 21:47
          40 metrów, nie za dużo. Widzę stado bylin kwitnących całe lato po kolei.

          Jaką masz glebę i warunki słoneczne?
          • yoma Re: pomocy?? 14.02.09, 21:47
            Jakieś chude drzewko też bym widziała, dla rozstawienia leżaka w cieniu :)
            • lellapolella Re: pomocy?? 14.02.09, 22:57
              Ech, dziewczyno... Taki mur sam w sobie jest ozdobą, odkąd zobaczyłam na zdjęciu
              Halininej kamelii, znów mnie wzięło. Pomysł z różami i clematisami mi się
              podoba, jeśli będą bardzo barwne, dołem posadziłabym zimozielone- mahonie,
              bukszpany, drobne irgi itp. Piękne są też karłowe grusze i jabłonie rozpinane na
              płask na murze. Moim zdaniem główny problem to wybranie koncepcji, czy ma być
              "pałacowo" czy raczej wiejsko- rustykalnie(albo jeszcze inaczej:-) Bacz na te
              badyle- może to warte zachowania byliny? Pzdr.
              • leloop Re: pomocy?? 14.02.09, 22:59
                mnie tez sie marzy mur (z rozbiorkowej cegly) i mam juz na to pomysl
                ale w tej Bretanii nic tylko granit, granit, granit i lupek :/
                • yoma Re: pomocy?? 14.02.09, 23:25
                  Dosłać ci? Wykopałam już tego tyle, że gdyby to było całe, to na remont domu
                  spokojnie by starczyło :)
    • may-li Re: pomocy?? 15.02.09, 12:38
      Wow.
      Dziękuję bardzo za wszystkie podpowiedzi. Zlokalizowałam sobie tutaj juz sklep
      ogrodniczy i w przyszlym tygodniu pomecze sprzedawcow.
      No i zajme sie oczyszczaniem betonu i terenu za murem.
      Mam mnóstwo planów - a dla dokumentacji zrobię zdjęcia - przed i po :)

      Pozdrawiam ciepło :)
    • halina489 Re: dzielimy sie pomyslami 15.02.09, 12:44
      To co jest fajne na tej stronie, to to, ze pomoc-pomysl dla kogos, mozna
      wykorzystac u siebie, bo przeciez nasze ogrodki ciagle sie zmieniaja, a i my
      same ciagle cos nowego wprowadzamy, ulepszamy, wynajdujemy i tak z roku na rok
      mamy coraz ladniej na naszych "wlosciach".
      Donosze, ze juz zamowilam ksiazke L. Doobs, taka jestem ciekawa, co by tu
      jeszcze upieknic u mnie.
      Z pomyslow podsuwam hortensje, chocby jeden egzemplarz, one lubia polcien, a
      kwitna cale lato i jesien i jeszcze dostarczaja taniego kwiecia na dlugo
      trzymajace sie bukiety. Moze krzaczek bukszpanu, ktory jest zielony caly rok?
      Pelno tego, powoli wszystko ci sie skrystalizuje, a jak masz cierpliwosc, to
      moze sobie narysuj plan ogrodu, wymierz, i sprobuj zobaczyc "okiem wyobrazni"
      jak moze wygladac twoj ogrodek.
      • halina489 Re: dzielimy sie pomyslami 15.02.09, 12:50
        May-li, a najlepiej to juz teraz wstaw zdjecie 640x480 twojego ogrodka, widok
        ogolny, a takze z perspektywy, wtedy dziewvzynom bedzie latwiej ci podsunac
        jakis fajny pomysl, moze nawet uniknac bledow w nasadzaniu roslin. To tez tylko
        taki jeszcze jeden pomysl, zeby pomoc ci jak najlepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka