edziakrys 18.02.09, 18:27 Widzieliscie kiedys? Da sie introdukowac do Polski? Do Wielkopolski w szczegolnosci... Na wyspach nie przemarzaja i sa cudne, wiec tak sie zastanawiam... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
horpyna4 Re: Eucryphia i Garrya w Polsce? 18.02.09, 20:00 Obie te rośliny określane są jako "częściowo zimotrwałe". W warunkach Polski nie rokuje to najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Eucryphia i Garrya w Polsce? 18.02.09, 23:09 Masz skąd wziąć garię? Podziel się, wszędzie szukałam, nawet w Australii! Odpowiedz Link Zgłoś
edziakrys Re: Eucryphia i Garrya w Polsce? 19.02.09, 00:09 Garryi ci u nas dostatek! :) Tutaj jest to dosc popularny krzew, a takze "wallplant", kosztuje ok 20 funtow. Sprobuje zrobic sadzonki, bedzie taniej a potem jakos przemyce do Polski. Taki mam plan. Yoma jesli jakos moge Ci pomoc, tak mysle.... a moze wysle Ci kilka sadzonek, ida poczta ok 3-4dni wiec nie powinny wyschnac, a Ty sprobujesz je sobie ukorzenic. Daj znac czy to Ci pasuje. Calej rosliny raczej przeslac sie nie da:( Chyba ze kurierem, ale to popytam jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Eucryphia i Garrya w Polsce? 19.02.09, 10:01 Garrya powinna być rozmnażana latem, z półzdrewniałych sadzonek. Tak przynajmniej stoi w literaturze na ten temat. Warto rozmnażać egzemplarze męskie, bo mają dłuższe bazie. Garrya wymaga ciepłego i osłoniętego stanowiska, najlepiej przy południowej lub zachodniej ścianie budynku. Dobrze toleruje ubogą glebę, nie znosi natomiast przesadzania. Odpowiedz Link Zgłoś
edziakrys Re: Eucryphia i Garrya w Polsce? 19.02.09, 11:16 Tez mam takie informacje, poza tym jest jedna odmiana zenska o najdluzszych baziach 'James Roof'-20cm! Ale ta tez nielatwo zdobyc, niestety:( Mam nadzieje ze latem wciaz tu bede i wtedy zadzialam. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Eucryphia i Garrya w Polsce? 19.02.09, 19:02 Teraz, teraz! W domu mam warunki letnie... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Eucryphia i Garrya w Polsce? 19.02.09, 17:41 Gdybyś mogła, byłabym wielce wdzięczna :)Tutaj to gdzie - w Anglii? Odpowiedz Link Zgłoś
edziakrys Re: Eucryphia i Garrya w Polsce? 19.02.09, 20:34 W Polnocnej Irlandii:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Eucryphia i Garrya w Polsce? 20.02.09, 10:25 No tak, palmy też tam rosną. To co - podać ci adres? Pls... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Eucryphia i Garrya w Polsce? 20.02.09, 11:19 Co do Eucryphii skoro ona "come from temperate forests in Australia and from Chile" i "wherever you find good "woodland" gardens, full of hearty rhododendrons and magnolias, you are likely to find eucryphias", to powinna się w Polsce zaaklimatyzować - rododendrony i magnolie rosną... . They have settled down particularly well in the warm, wet conditions of Argyll and other areas where the Gulf Stream has an influence. Wherever you find good "woodland" gardens, full of hearty rhododendrons and magnolias, you are likely to find eucryphias. Odpowiedz Link Zgłoś
edziakrys Re: Eucryphia i Garrya w Polsce? 20.02.09, 14:53 Olbrzymia przecudnej urody eucryphia rosnie w Belfascie w Ogrodzie Botanicznym (pozal sie Boze-w porownaniu do Polskich ogrodow botanicznych) i tak mnie naszla chec przeszmuglowania jej do Pl; sprobuje, zobaczymy co z tego wyjdzie:) Yoma, adres podaj, wysle Garrye jak gwizdne komus sadzonki (juz nawet wiem komu:)). edziakrys@interia.eu Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Eucryphia i Garrya w Polsce? 20.02.09, 17:02 Wielkie ci dzięki, już podaję. Dobrze, że to Irlandia, bo już chciałam lać kumpla, który mieszka w Anglii, a którego też prosiłam... :) Odpowiedz Link Zgłoś
edziakrys Re: Eucryphia i Garrya w Polsce? 20.02.09, 17:26 Nalac kumplowi i tak mozesz, bo wiekszosc roslin w centrach ogrodniczych pochodzi z Anglii wlasnie:) Moze po prostu nie zauwazyl Garryi przecudnej... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Eucryphia i Garrya w Polsce? 20.02.09, 17:43 Raczej mu się nie chciało. A nie poślę mu wódki... :P Odpowiedz Link Zgłoś
warsawyak No way 21.02.09, 14:53 Long-term prawdopodobieństwo utrzymania tych roślin przy życiu w naszym klimacie jest żadne. Nawet w najłagodniejszych okolicach (tj. w wąskim pasie nadmorskim) pożyją kilka-kilkanaście lat i wreszcie zmarzną. Jeżeli będzie to kilkanaście, to tym większa przykrość na widok martwej rośliny. W głębi kraju są w stanie przetrwać najwyżej dwie ciepłe zimy z rzędu. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: No way 21.02.09, 18:54 1. Najłagodniejsza to jest chyba w Lubuskiem... 2. Kilkanaście? A ja wiem, czy za kilkanaście JA będę jeszcze żyć? 3. Roślinność jest tym wrażliwsza na mróz, im młodsza 4. Nie takie rzeczy ludzie hodują, zimą troskliwie do oranżerii wnosząc 5. Zaeksperymentuję. Odpowiedz Link Zgłoś
lukaszkozub Re: No way 21.02.09, 22:07 Najcieplejsze zimy są w pasie nadmorskim (średnio -12 C, absolutne minima na poziome -23 - bo morze nie zmarza więc jak wieje z północy to powietrze się nad nim ogrzewa a jak wieje z południa to zawyczaj nie przynosi to siarczystego mrozu) ale tam są krótkie i chłodne lata, najcieplejsze i najdłuższe lata na Podkarpaciu (ale tu jest mroźna kontynentalna zima). Ziemie Lubuska ma w miarę łagodne zimy (średnio -18 C, absolutne minima ok -28 C - na przykład tyle było w tym roku w Legnicy) i do tego ciepłe lata (choć odrobinę chłodniejsze niż Podkarpacie) i dlatego jest uznawana za obszar o najcieplejszym klimacie w sumie średno po nałożeniu wszystkich pór roku. Eucryphia jest odporna do strefy 9 czyli do srednich minimów -9 (tak jak palma daktylowa) a Garrya do 8 czyli do -12 C... Radzę spojrzeć tu: www.pacificbulbsociety.org/pbswiki/files/Maps/EuropeHZMap.jpg I się zastanowić... Pozdr Łukasz Odpowiedz Link Zgłoś
warsawyak Re: No way 21.02.09, 23:09 Tegoroczną zimę i dwie poprzednie najodporniejsze gatunki czy odmiany z ww. rodzajów przetrwałyby w takim Szczecinie bez okrycia. Ale już u mnie, pod Warszawą, zmarzłyby na bank 6 I 2009 (-21 C). W Szczecinie nie dałyby rady zimie 2005/06, kiedy w styczniu notowano tam temperatury poniżej -20 C (które nawiedzają okolice tego miasta mniej więcej raz na dekadę). Odpowiedz Link Zgłoś
edziakrys Re: No way 22.02.09, 18:42 Wlasciwie to mieszkam w Pl na podraniczu wielkopolski i lubuskiego, ale i tak sprobuje, nawet jakbym miala je co zime chowac w domu! Trawy pampasowe rosna i maja sie dobrze wiec i tym dwum dam szanse. Odpowiedz Link Zgłoś
warsawyak A, to nie widzę przeszkód 22.02.09, 22:57 > ale i tak sprobuje, nawet jakbym miala je co zime chowac w domu! W domu przezimują bez problemu (o ile znajdzie się dla nich chłodne i widne pomieszczenie). Zdjęcie nie jest najlepsze, ale na drugim planie widać przemarzniętą w styczniu tego roku (po spadku temperatury do -21 C) 4-metrową garię w ogrodzie w zach. Niemczech: exoten.dyndns.org/cgi-bin/archiv.cgi?function=2&index=222604C5542A99BF Jeżeli okaże się, że coś z niej będzie, sam posadzę :) Właściciel tego ogrodu uprawia też najodporniejszy gatunek z rodzaju Eucryphia, E. glutinosa. Na razie jeszcze jej nie pokazał, ani nie wspominał o jej aktualnej kondycji, więc jest nadzieja, że żyje (?). Odpowiedz Link Zgłoś
warsawyak Korekta 22.02.09, 23:06 W pokazanym ogrodzie kolekcjonera z Niemiec mróz osiągnął wartość -23 stopni Celsjusza, czyli u mnie w tym roku nie było aż tak zimno, ale w Legnicy temperatura spadła sporo niżej. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: A, to nie widzę przeszkód 23.02.09, 10:30 Do rodzaju Eucryphia należą zarówno rośliny zimozielone, jak i tracące liście na zimę. Eucryphia glutinosa traci liście, dlatego ma największe szanse przeżycia średniego mrozu. Odpowiedz Link Zgłoś