yoma 30.03.09, 19:58 ich melde gehorsamst, że wyłazi, poza tym tulipany mają pąki, a ślimorom mrozy wcale nie zaszkodziły, mają się świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lellapolella Re: Gartenmelde 30.03.09, 20:14 meine schlaeft noch, Frau Prezes...Sie mag langsam:)) Ciekawe, czy jakby zacząć uprawiać(hodować) ślimory, to by je szlag trafił? Może by chorowały,dziesiątkowane przez patogeny? Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: Gartenmelde 30.03.09, 20:17 z trudem rozszyfrowywujac domyslilam sie, ze nie mam sie co martwic, ze moje jeszcze prowadzi zywot utajony ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Gartenmelde 30.03.09, 21:27 Langsam langsam, aber sicher :) Nie martw się, mojej w sobotę jeszcze nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Gartenmelde 04.04.09, 21:46 Sie geht aus seit vorgestern znaczy się, przedwczoraj wylazła:) Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Gartenmelde 28.04.09, 10:34 Gartenmelde doskonale sieje się sama- wczoraj znalazłam całe gniazdo siewek po zeszłorocznych mamuśkach... Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Gartenmelde 28.04.09, 11:08 :(...u mnie w całej okolicy ani jednej nie znalazłam:( Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Gartenmelde 28.04.09, 11:22 A moja się zatrzymała w rozwoju. Wylazła, owszem, i stoi. Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: Gartenmelde 28.04.09, 13:40 a moje w ogole nie wyszly :? obrazily sie chyba, ze wyjechalam :? Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Gartenmelde 28.04.09, 14:10 moja też chwilkę stała a w tym okresie postojowym zauważyłam rzecz ciekawą- nachylała się w stronę światła jak słonecznik:)Teraz ruszyła jak burza. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Gartenmelde 28.04.09, 14:33 Nachyla się, fakt. A na patelni rośnie, słońca skolko ugodno... Grrr! Czy ktoś z szan. obecnych ma jakieś chody w Najwyższej Administracji Foruma? Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna4511 Re: Gartenmelde 28.04.09, 14:14 A ślimory już mi zdążyły zeżreć świeżo posadzoną i to całkiem dużą bazylię. I mam nadzieję, że się pochorowały z przeżarcia... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Gartenmelde 28.04.09, 14:35 Bo ze ślimorami to się nie ma co cackać, żadnego wywożenia do lasu czy przerzucania do wroga, eksterminować na miejscu. Pociesz się, że bazylię by ci zimna Zośka ścięła. A tak możesz wyłapać te ślimory i zjeść, przyprawione od wewnątrz w sposób naturalny jak głuszce :) Odpowiedz Link Zgłoś