lellapolella
04.04.09, 21:42
... tak właśnie się czułam, pikując dziś pomidory i papryki:(( Słonko świeci,
ze skrzynki dolatuje aromat świeżej ziemi( z tym rozkosznym torfikiem jak
kakao...), latają motylki, ptaszki mało nie pękną a ja dokonuję selekcji:( No,
już można się pogodzić, że ci, co rośli krzywo lub niemrawo sami są sobie
winni, ale co z tymi, którzy są po prostu niepotrzebni, bo mam dość, a i tak
nikt nie weźmie flanc, nawet jeśli je podchowam do dojrzałości?
Eh, życie...